Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


0
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

Felietony gościnne - Archiwum Kategorii

maj 26
środa

O tym, jak fotografia analogowa przyniosła mi ulgę

Kategoria: Fotografie, Czarno-białe, Artykuły, Felietony gościnne, Marudzenie, Marudzenie, Plenery fotograficzne

Słowo wstępu od Rudolfa: zastanawiałem się, czy publikować taki wpis, ale po rzucie monetą i odczycie fusów z filiżanki po kawie wyszło, że tak. Zdaję sobie sprawę, że może on zostać odczytany jako głos w wojnie analog-cyfra, ale jeśli potraficie – zdystansujcie się od tego i po prostu przeczytajcie historię pewnego człowieka. Warto.

Siostry, fot.: Adam Podstawczyński
Siostry, fot.: Adam Podstawczyński
Rodzina i znajomi pytają mnie, dlaczego właściwie robię zdjęcia „tymi starociami”. Na filmie. Przecież aparat cyfrowy robi lepsze. I taniej. I szybciej. Wiem, nikomu nie muszę tłumaczyć się ze swojego hobby. Kultura zachodu nauczyła nas, że hobby drugiego człowieka to świętość, a jak ci się nie podoba, to twoja sprawa, ale stul pysk. A jednak nigdy nie mogę oprzeć się pokusie wytłumaczenia się. Może dlatego, że nie umiem powiedzieć „stul pysk” drugiemu człowiekowi; może dlatego, że lubię rozmawiać o tym, co lubię; a może dlatego, że – jak zaobserwowałem – mówiąc, wpadam na pomysły.

Więc moje tłumaczenia są za każdym razem inne i pewnie bliscy dawno już zaobserwowali niski poziom powtarzalności wypowiedzi; zapewne znudzili się nimi też. I w ogóle pytają z grzeczności, albo żeby zagaić temat. A jest chyba tak (stan na bieżący dzień, bo przecież jutro może być już inaczej):

Krótka – kilkuletnia – i intensywna przygoda z fotografią cyfrową kojarzy mi się teraz z wygiętym w łuk kotem, który trwa w osłupieniu, przerażeniu i krańcowym napięciu. Trzaskanie setek, tysięcy zdjęć; palec drżący nad spustem migawki tak, że czasami wyzwala go przypadkowo; ekran wyświetlacza zaparowany od oddechu; a potem, dla odmiany, serce łupiące od… bezdechu! Tak, miałem nos przypłaszczony do aparatu i często łapałem się na bezdechu. W oczekiwaniu na moment. Potem trzepnięcie, zerknięcie na ekran, znów przypłaszczony nos, znów trzepnięcie. Bezdech. Napięty jak struna kot. Dalej…

Wszystkie wpisy w kategorii Felietony gościnne


Choroba
22 komentarzy - Posted 03.18.10
-Mówi pan do mnie? Jak zwykle o tej porze ścisk był niemiłosierny. Odwróciłem się z pewnym trudem i zdumiony spojrzałem w twarz nieznajomemu. Byłem przekonany, że kontynuuję rozmowę z kumplem, wsiedliśmy do tego autobusu razem. Rozglądałem się rozpaczliwie – gdzie on, do cholery, się podział? - Przepraszam – wydukałem – mówiłem do ...dalej
Anty-aparat
20 komentarzy - Posted 11.03.09
Stary, żółto-niebieski, podmiejski pociąg napinał się i wydawał przeciągłe dźwięki łodzi podwodnej zanurzonej poniżej dopuszczalnej głębokości. Szarpnięcie przerwało te bolesne jęki, wytrąciło z bezpiecznej równowagi stojących w przejściu. Dziewczyna obok niewiarygodnie szybko naciskała przyciski komórki, klepiąc do kogoś SMS-a. Paradoksalnie, potęgowało to u mnie poczucie spowolnienia czasu. Znów byłem niewyspany, ...dalej
Wykadrowane na gorąco – o Susan Sontag w Krainie Cyfrowej
31 komentarzy - Posted 10.15.09
W kwadratowym kadrze pojawił się ostatnio artykuł Rudolfa o książce Susan Sontag. Jak zwykle zaczepnie i z otwartą tezą. No i ok. Wyraziłem wtedy wątpliwość, czy to właściwy czas na dyskusję o tej książce i po przeczytaniu komentarzy  dalej tak sądzę. Otóż jest tu  kilka trudności,  z których jedna jest ...dalej
Twierdza
14 komentarzy - Posted 10.13.09
Plener nie zapowiadał się obiecująco. Ranek był zimny i pochmurny, wiał porywisty wiatr. Chowałem ręce w ciepłych kieszeniach, ściskałem w ręku kluczyki do samochodu. Rudolf pojawił się punktualnie. - Zimno. - Ale jest wiatr! - Chodzi ci o chmury? - Mhm. Wsiedliśmy, zapaliłem silnik i ruszyliśmy po Keeka. dalej
A czy Ty masz swojego idola?
43 komentarzy - Posted 10.05.09
-- Romek! Bo wiesz, że każdy z ekipy radia musi stworzyć mini-charakterystykę innemu członkowi i Ty, no, robisz zdjęcia, …a może jakieś nazwiska podasz z Fotografii, które, nie wiem, eee... Cię inspirują albo uwielbiasz ich zdjęcia. Na pewno takie masz, przecież się tym interesujesz... Nawet nie drgnąłem znad swojego monitora, starego ...dalej
Na stacji benzynowej przy Boulevard Peripherique z marszandem
77 komentarzy - Posted 09.28.09
Pojawił się tutaj, na ZawszeKwadracie, czytelnik kontrowersyjny, w którego faktyczne istnienie niektórzy wręcz zwątpili. Pistol del Marshand, bo o nim mowa, jest jednak na tyle pewien swego, że zdecydował się opublikować własny tekst - oddając się w Wasze krytyczne ręce. Czytajcie więc, i powiedzcie, co o tym myślicie! *** Nie wszystko chcę ...dalej


Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.