środa
Did you see fjords?
Dwóch nieogolonych mężczyzn weszło dziarskim krokiem do budynku stacji benzynowej. Trzymali ręce w kieszeniach i starali się nie nawiązywać kontaktu wzrokowego z personelem obsługi. Zresztą, nawet gdyby ktoś im powiedział „Dzień dobry”, to i tak by nic nie zrozumieli, bo nie mówili po norwesku.Korzystając z faktu, że obsługa obiektu skupiona jest na rozliczaniu zakupów normalnych klientów, wbili się bezpardonowo do malutkiego pomieszczenia kryjącego toaletę, wyjęli sprawnie z kieszeni szczoteczki do zębów oraz pastę, i… szybko, acz sprawnie dokonali pierwszej w tym dniu ablucji. Bez słowa wytarli twarz i ręce, schowali przybory i z niczym niezmąconym spokojem malującym się na świeżo wymytych obliczach opuścili stację benzynową. Ich błyskawiczna akcja nie uszła jednak uwadze wtopionemu w tło ochroniarzowi, który pokręcił z niesmakiem głową i wyszeptał gardłowo po arabsku: „Śmierdzący geje”.
Nie będziemy się zagłębiać w dalsze losy ochroniarza – dość powiedzieć, że wróciwszy do domu wyżalił się ze swojego niesmaku bratu, równie ortodoksyjnemu, co zaowocowało łańcuszkiem następnych telefonów i mejli, który to przeistoczywszy się w niekontrolowaną lawinę spowodował panikę i masakrę na pewnej bardzo znanej, acz kontrowersyjnej paradzie kilka dni później na zachodzie Niemiec. Dalej…
Wszystkie wpisy w kategorii Pisane prozą
19 komentarzy - Posted 04.05.10
Nie wiem, kiedy to się zaczęło. Wiem za to, że nie ma co pytać "dlaczego". Dla mnie świat jest po prostu tak skonstruowany. Wierzcie, lub nie, ale poznaję podobnych sobie na pierwszy rzut oka. Sposób patrzenia, czy wyraz twarzy - nie mam pojęcia, o co chodzi, ale tak po prostu jest. ...dalej
22 komentarzy - Posted 03.18.10
-Mówi pan do mnie? Jak zwykle o tej porze ścisk był niemiłosierny. Odwróciłem się z pewnym trudem i zdumiony spojrzałem w twarz nieznajomemu. Byłem przekonany, że kontynuuję rozmowę z kumplem, wsiedliśmy do tego autobusu razem. Rozglądałem się rozpaczliwie – gdzie on, do cholery, się podział? - Przepraszam – wydukałem – mówiłem do ...dalej
20 komentarzy - Posted 02.14.10
-- Bo wiesz, tak sobie myślę... -- Szary podrapał się po głowie -- to może wcale nie jest dobre. -- Za dużo się zastanawiasz nad moralnością, zamiast działać -- odpowiedział lekceważąco Bordowy. Popijał jak zwykle swój ulubiony sok pomidorowy z tabasco firmy Fortuna. Tymbark niby też taki robił, ale Fortuna miała ...dalej
11 komentarzy - Posted 01.24.10
Piszę do Ciebie po powrocie z podróży na Północ, w której miałeś brać udział; właśnie dziś wróciłem z wycieczki cały i zdrowy. Wiem, że masz prawo spodziewać się załączonych zdjęć z wyprawy, ale... musisz ubrać się w cierpliwość do momentu, aż wywołam film - wiesz jak to jest, jak się człowiek ...dalej
33 komentarzy - Posted 01.20.10
Obserwując rozwój technologii, coraz bardziej się ślinię. Podskórnie czuję zbliżający się moment, gdy fotografia będzie ograniczona tylko i wyłącznie fotografem. Bo jak wiadomo, dziś technologia czasem potrafi przytrzymać człowieka za rękę odciągając pół kroku do tyłu - a to wypada użyć statywu, a to trzeba doświetlić lampą, a to zmienić obiektyw. Przez ...dalej
21 komentarzy - Posted 11.03.09
Stary, żółto-niebieski, podmiejski pociąg napinał się i wydawał przeciągłe dźwięki łodzi podwodnej zanurzonej poniżej dopuszczalnej głębokości. Szarpnięcie przerwało te bolesne jęki, wytrąciło z bezpiecznej równowagi stojących w przejściu. Dziewczyna obok niewiarygodnie szybko naciskała przyciski komórki, klepiąc do kogoś SMS-a. Paradoksalnie, potęgowało to u mnie poczucie spowolnienia czasu. Znów byłem niewyspany, ...dalej
