<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zawsze Kwadrat &#187; Fotografie</title>
	<atom:link href="http://zawsze-kwadrat.pl/category/fotografie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zawsze-kwadrat.pl</link>
	<description>Zawsze Kwadrat - One name. One legend.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 12 Mar 2010 11:21:41 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Zawiść, wtórność, brak polotu</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/zawisc-wtornosc-brak-polotu/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/zawisc-wtornosc-brak-polotu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 19:51:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wokół ludzi]]></category>
		<category><![CDATA[Zdjęcia kolorowe]]></category>
		<category><![CDATA[David Burdeny]]></category>
		<category><![CDATA[plagiat]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[wtórność]]></category>
		<category><![CDATA[zawiść]]></category>
		<category><![CDATA[żenada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4168</guid>
		<description><![CDATA[Żenujące.
Po raz kolejny potykam się o żenadę. Aż mi się nie chce o tym pisać, ale przecież muszę, bo nie mogę zawieść wszystkich moich fanek i fanów, prawda?
Powiedzenie, że fotografia jest dla tych, którzy nie potrafią malować &#8211; może czasem zmusić do zastanowienia, śmieszyć, bądź irytować. Ale na dłuższą metę żaden fotograf nie żyje chyba [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żenujące.</p>
<p>Po raz kolejny potykam się o żenadę. Aż mi się nie chce o tym pisać, ale przecież muszę, bo nie mogę zawieść wszystkich moich fanek i fanów, prawda?</p>
<p>Powiedzenie, że fotografia jest dla tych, którzy nie potrafią malować &#8211; może czasem zmusić do zastanowienia, śmieszyć, bądź irytować. Ale na dłuższą metę żaden fotograf nie żyje chyba z brzemieniem braku talentu malarskiego (choć <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2008/08/depresja-fotografa/" >depresja jest dość popularną dolegliwością</a> w tych kręgach). Jednak faktem jest, że to, co robimy jest często tak odtwórcze, tak wtórne, tak proste &#8211; że niektórzy boją się zastępu małp, który miałby przyjść z toną aparatów i zrobić kupę dobrych zdjeć. Mimo wszystko tak się nie dzieję (jeszcze).</p>
<p>I wszystko byłoby okej, gdyby nie fakt, że są tacy fotografowie, którzy do wtórności nie potrafią się przyznać. I to całkiem niemałe nazwiska!</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ght size-full wp-image-4169" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/burdeny-case.png" ><img class="alignright size-full wp-image-4169" title="burdeny-case" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/burdeny-case.png" alt=" " width="466" height="771" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 466466px;"> </div></div>Okazuje się, jak <a href="http://www.pdnpulse.com/2010/02/copycat-or-not-photographer-challenged-over-lookalike-work-.html" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.pdnpulse.com/2010/02/copycat-or-not-photographer-challenged-over-lookalike-work-.html');">przeczytałem parę dni temu</a>, że <a href="http://www.davidburdeny.com/" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.davidburdeny.com/');">David Burdeny</a> został oskarżony o plagiat. Niejednokrotny plagiat. Wręcz opieranie swej kariery na pracach innych fotografów. Poważny zarzut, jak jasna cholera!</p>
<p>Sam bym się zaczerwienił, gdybym coś takiego usłyszał &#8211; czy byłoby to prawdą, czy nie. Cóż, dla kogoś, kto mieni się twórcą, czy artystą &#8211; jest to zarzut raniący chyba najgłębiej.</p>
<p>W całej sprawie nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie pewne fakty: przede wszystkim przykładowe fotografie były zdjęciami miejsc statycznych, często <strong>turystycznych</strong>, które nie były w oryginale skadrowane w jakiś niespodziewany czy nowatorski sposób &#8211; ot, zwykła &#8220;dobra robota&#8221;, zgodnie z zasadami sztuki. Mówiąc obrazowo, wyobraźcie sobie, że Wielki Mistrz (wstawcie tu nazwisko największego według każdego z Was) robi zdjęcie z tarasu widokowego w znanej miejscowości turystycznej. Główny element obrazu oparty o jeden z mocnych punktów, ładnie skadrowane i tyle. Wy, jako grzeczni fotografowie również robicie tam zdjęcie oparte o znane zasady kompozycji. W efekcie wychodzą zdjęcia niemal identyczne, i wtedy&#8230; Mistrz oskarża Was o <strong>plagiat</strong>!!!</p>
<p>Czujecie absurdalność sytuacji?</p>
<p>I to się zdarzyło naprawdę. Żenujące.</p>
<p>Mnie, jako fotografa, przeraża myśl, że ktokolwiek wystawiający swoje zdjęcia w galeriach może być tak pełen śmierdzącej zawiści, taki bez polotu i wtórny aż do obrzydzenia. Że ktoś może myśleć w ten sposób!</p>
<p>I pomyśleć, że pisząc wpis &#8220;<a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/covery/" >Covery</a>&#8221; nie przyszło mi nawet na myśl, że może dojść do takiej żenującej sytuacji w wykonaniu tzw. sław!</p>
<p>Powiem tylko jedno: <strong>pokory, więcej pokory!</strong></p>
<p>PS. Druga część historii, tym razem z trochę większym dystansem &#8211; <a href="http://www.pdnpulse.com/2010/02/copycat-or-not-part-ii-the-plot-thickens-with-more-comparison-images.html" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.pdnpulse.com/2010/02/copycat-or-not-part-ii-the-plot-thickens-with-more-comparison-images.html');">tutaj</a>.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4168&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4168" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/zawisc-wtornosc-brak-polotu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>39</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prawdziwe życie fotografa</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/prawdziwe-zycie-fotografa/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/prawdziwe-zycie-fotografa/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Feb 2010 22:35:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czarno-białe]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Plenery fotograficzne]]></category>
		<category><![CDATA[impreza]]></category>
		<category><![CDATA[inspiracja]]></category>
		<category><![CDATA[kebab]]></category>
		<category><![CDATA[krzyżówki]]></category>
		<category><![CDATA[picie]]></category>
		<category><![CDATA[Praga]]></category>
		<category><![CDATA[rower]]></category>
		<category><![CDATA[rowerzysta]]></category>
		<category><![CDATA[sklep]]></category>
		<category><![CDATA[tramwaj]]></category>
		<category><![CDATA[wódka]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4149</guid>
		<description><![CDATA[ Fotograf często ma przechlapane.
A to musi zapieprzać na chałturkach, a to wena go opuszcza i trudno znaleźć jakąś inspirację. Do tego wszystkiego jest zima, która niektórych naprawdę potrafi zdołować; sąsiad nie daje spać, a koledzy odwrócili się plecami i nie chcą już pić.
Na domiar złego, idziesz sobie człowieku na spacer, z zamiarem robienia zdjęć, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_top_ft size-medium wp-image-4152" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-02.jpg" ><img class="alignleft size-medium wp-image-4152" title="135_100224bk16-0-1-02" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-02-195x300.jpg" alt=" " width="195" height="300" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 195195px;"> </div></div>Fotograf często ma przechlapane.</p>
<p>A to musi zapieprzać na chałturkach, a to wena go opuszcza i trudno <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2007/05/jak-znalezc-inspiracje/" >znaleźć jakąś inspirację</a>. Do tego wszystkiego jest zima, która niektórych naprawdę potrafi zdołować; sąsiad nie daje spać, a koledzy odwrócili się plecami i nie chcą już pić.</p>
<p>Na domiar złego, idziesz sobie człowieku na spacer, z zamiarem robienia zdjęć, a cały świat jedyne, co ci potrafi zaproponować, to: szarość, nieciekawy kadr i pociąg, który właśnie odjechał.</p>
<p>Co wtedy?</p>
<p>Przede wszystkim się nie załamuj. Oto, co ostatnio mi się przydarzyło: znalazłem piękny sklep. Przytulny, zaciszny, mały i dobrze wyposażony. Mieścił się na Pradze, a wiadomo, że ta akurat dzielnica Warszawy naznaczona jest najbardziej atmosferą sztuki (przez wielkie Szy).</p>
<p>Owszem, trochę żałowałem, że sprzedawca był mężczyzną &#8211; na pewno lepiej bym się poczuł, gdyby za ladą stała ruda piękność o zielonych oczach, ale cóż &#8211; czasem nie przystoi marudzić.</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-4151" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-05.jpg" ><img class="aligncenter size-full wp-image-4151" title="135_100224bk16-0-1-05" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-05.jpg" alt=" " width="600" height="390" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 600600px;"> </div></div></p>
<p><span id="more-4149"></span></p>
<p>Co dalej?</p>
<p>Robisz zakupy i wsiadasz do tramwaju, czy innego dyliżansu. Dzwonisz po swoją kobietę, lub podrywasz przygodnie napotkane dziewczę. Jeśli dobrze wybrałeś zakupy, nie powinieneś mieć z podrywem większego problemu. Pilnuj się, żeby nie miała mniej niż 18 lat, bo potem mogą być kłopoty.</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-4154" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-06.jpg" ><img class="aligncenter size-full wp-image-4154" title="135_100224bk16-0-1-06" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-06.jpg" alt=" " width="600" height="389" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 600600px;"> </div></div></p>
<p>Dalej: jedziesz do jej znajomych. Albo znajomych swoich znajomych. Tak czy siak nie tam, gdzie cię zbyt dobrze znają. Możesz iść do ich mieszkania, bądź pochodzić po mieście &#8211; wszystko jedno, byle nie narzucać zbytnio swoich preferencji. Niech Los Tobą pokieruje w ten piękny wieczór. I pamiętaj &#8211; grunt to sprawić, by twoja partnerka się uśmiechała; bawcie się dobrze, cokolwiek byście mieli robić (czy to czytanie książek, picie herbaty, czy rozwiązywanie grupowo krzyżówek).</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-4153" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-03.jpg" ><img class="aligncenter size-full wp-image-4153" title="135_100224bk16-0-1-03" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-03.jpg" alt=" " width="600" height="390" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 600600px;"> </div></div></p>
<p>Bawicie się tak świetnie, że potem, nagle&#8230; budzisz się następnego dnia koło południa&#8230; łapiąc się za głowę, że połowy wieczoru nie pamiętasz, a wokół walają się&#8230; te krzyżówki, które czytaliście.</p>
<p>Teraz &#8211; jesteś już blisko celu, ale musisz coś zjeść. To kluczowe. To, co zjesz, musi wynikać z wnętrza twojego wewnętrznego &#8220;ja&#8221;. Ale nie tego płytkiego ja, tylko głębszego. Wypływać i domagać się uwagi.</p>
<p>Jeśli nie wiesz, na co masz ochotę, spróbuj wymawiać po kolei nazwy znanych ci potraw: kiełbasa, bigos, lody pistacjowe, śledź, truskawki, carbonarre, pizza, kebab. Kebab. KEBAB! Mięso, surówki, sosik &#8211; wszystko zawinięte i gotowe do zjedzenia. Jeśli to jest to, czym prędzej kup ten soczysty kebab i delektując się zjedz go tak, by ci kapało po brodzie. Możesz przy tym pomrukiwać z rozkoszy.</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-4150" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-07.jpg" ><img class="aligncenter size-full wp-image-4150" title="135_100224bk16-0-1-07" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-07.jpg" alt=" " width="600" height="389" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 600600px;"> </div></div></p>
<p>Oczywiście zamiast mięsa, wegetarianie czy weganie mogą zjeść trawę &#8211; ale skąd, u licha, wziąć świeżą trawę w środku zimy?!</p>
<p>I to jest to.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ght size-medium wp-image-4155" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-11.jpg" ><img class="alignright size-medium wp-image-4155" title="135_100224bk16-0-1-11" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_100224bk16-0-1-11-196x300.jpg" alt=" " width="196" height="300" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 196196px;"> </div></div>Jeśli masz już pełny żołądek, rozejrzyj się po świecie i popatrz, jakie spotkało cię szczęście. Jesteś zmęczony, ale wyspany; wyimprezowany, ale spokojny; ze zniszczoną wątrobą, ale najedzony. Jedyne, czego ci trzeba, to wziąć statyw w ręce i &#8220;zapolować&#8221; na coś.</p>
<p>Oczywiście mogą to być ptaszki, jelenie, czy&#8230; &#8220;fafkulce&#8221;. Ja lubię rowery i rowerzystów, stąd tobie polecam zająć się czymś <strong>zupełnie innym</strong>. Jak już jednak pstrykniesz to zdjęcie, które <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/o-czekaniu/" >wyczekałeś</a>, dopiero wtedy poczujesz, jak wspaniałym człowiekiem jesteś.</p>
<p>I wtedy możesz wrócić do domu, by wieczorem zacząć wszystko od początku.</p>
<p><em>PS. Powyższe zdjęcia są tylko ilustracją i nie stanowią żadnego dowodu w świetle litery prawa karnego obowiązującego na terenie Rzeczpospolitej Polskiej. </em></p>
<p><em>Nie wiem, czyjego są autorstwa, skąd się tu wzięły, ani dokąd zmierzają. </em></p>
<p><em>Dodatkowo, niniejszym informuje się, że spożywanie alkoholu i robienie zdjęć może powodować </em><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2006/08/wodka-z-fotografia-w-tle/" ><em>przykre skutki uboczne</em></a><em>.</em></p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4149&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4149" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/prawdziwe-zycie-fotografa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O czekaniu</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/o-czekaniu/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/o-czekaniu/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 13:30:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czarno-białe]]></category>
		<category><![CDATA[Kadrowane w kwadrat]]></category>
		<category><![CDATA[Pisane prozą]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady i rozmowy]]></category>
		<category><![CDATA[czekanie]]></category>
		<category><![CDATA[kadrowanie]]></category>
		<category><![CDATA[kompozycja]]></category>
		<category><![CDATA[mróz]]></category>
		<category><![CDATA[oszustwo]]></category>
		<category><![CDATA[sok pomidorowy]]></category>
		<category><![CDATA[tabasco]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4136</guid>
		<description><![CDATA[&#8211; Bo wiesz, tak sobie myślę&#8230; &#8212; Szary podrapał się po głowie &#8212; to może wcale nie jest dobre.
&#8211; Za dużo się zastanawiasz nad moralnością, zamiast działać &#8212; odpowiedział lekceważąco Bordowy. Popijał jak zwykle swój ulubiony sok pomidorowy z tabasco firmy Fortuna. Tymbark niby też taki robił, ale Fortuna miała to coś; &#8220;czujność&#8221;, jakby powiedziała [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8211; Bo wiesz, tak sobie myślę&#8230; &#8212; Szary podrapał się po głowie &#8212; to może wcale nie jest dobre.</p>
<p>&#8211; Za dużo się zastanawiasz nad moralnością, zamiast działać &#8212; odpowiedział lekceważąco Bordowy. Popijał jak zwykle swój ulubiony sok pomidorowy z tabasco firmy Fortuna. Tymbark niby też taki robił, ale Fortuna miała to coś; &#8220;czujność&#8221;, jakby powiedziała jego babka.</p>
<p>&#8211; Nie, to nie moralność&#8230; a właściwie nie tylko. Bo wiesz, ostatnio stałem półtorej godziny na mrozie i czekałem na kadr. To nie jest normalne, pomyślałem sobie, żeby robić takie rzeczy. Poza tym, że zmarzły mi palce, bo nie miałem właściwych rękawiczek, to jeszcze czuję, że to swego rodzaju oszustwo.</p>
<p>&#8211; Oszustwo? Cała fotografia to oszustwo, człowieku! Popatrz na to, co kiedyś wyczytałem w internecie &#8212; Bordowy podsunął koledze białego laptopa z otwartą przeglądarką. &#8212; Czytaj zaznaczony <a href="http://iczek.blogspot.com/2008/05/stare-aparaty-po-dziadku.html" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://iczek.blogspot.com/2008/05/stare-aparaty-po-dziadku.html');">tekst</a>!</p>
<p>&#8211; &#8220;(&#8230;)otworzył szafkę, by wyjąć z niej Leike M7 z Summicronem-M 35mm &#8211; w drodze powrotnej, jeśli tylko światło będzie łaskawe, zatrzyma się na ulicy, gdzie już dawno wymarzył sobie to jedno zdjęcie życia &#8211; potrzeba tylko niewielkiego zbiegu okoliczności&#8221; &#8212; Szary przeczytał na głos.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-medium wp-image-4137" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/090922bk16-03-06.jpg" ><img class="alignleft size-medium wp-image-4137" title="090922bk16-03-06" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/090922bk16-03-06-300x300.jpg" alt=" " width="300" height="300" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;"> </div></div>&#8211; Widzisz? Wszyscy tak robią &#8211; jak jest kadr i brakuje ci czegoś, wystarczy poczekać i będzie git. Pamiętasz <a href="http://www.masters-of-photography.com/K/kertesz/kertesz_meudon_paris_full.html" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.masters-of-photography.com/K/kertesz/kertesz_meudon_paris_full.html');">to zdjęcie Kertesza</a>? &#8212; podsunął ponownie koledze laptopa z otwartym obrazkiem &#8212; on robił kilka razy tą fotografię, czekał, kombinował i wracał na to samo miejsce, bo wciąż mu coś nie pasowało. Wreszcie udało się i&#8230; masz jedną z najsłynniejszych fotografii!</p>
<p>&#8211; Tak, ale nawet koledzy robiący zdjęcia mają mnie czasem za wariata. Wiesz, idziemy gdzieś razem, a ja nagle zatrzymuję się i czekam &#8211; a oni nie rozumieją o co mi chodzi. A czasem wręcz czuję odrazę do siebie, bo jak się znudzę czekaniem, albo widzę, że mi światło ucieka, a kadr wciąż nie wypełniony, to&#8230; pomagam trochę losowi, rozumiesz.</p>
<p>&#8211; Daj spokój. Pokaż, co tam masz. To jedno z takich?</p>
<p>Szary pokiwał smętnie głową patrząc, jak kolega ogląda jego odbitkę.</p>
<p>&#8211; Niezłe. Całkiem niezłe. Ewidentnie nawiązuje do <a href="http://www.masters-of-photography.com/S/smith/smith_children_walking_full.html" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.masters-of-photography.com/S/smith/smith_children_walking_full.html');">zdjęcia Eugene&#8217;a Smitha</a>, jednocześnie przedłużając tamtą historię &#8211; tutaj masz już dorosłą parę, która odwraca się od tamtego &#8220;<em>Paradise&#8217;u</em>&#8221; i jest krok przed wstąpieniem na jakąś złą ścieżkę, w ciemność. A ta figurka Matki Boskiej jest jakby ostatnim <em>checkpointem</em> przed tym krokiem. Całkiem smaczne.</p>
<p>Autor zdjęcia spojrzał krzywo na zatopionego w interpretacji Bordowego.</p>
<p>&#8211; Wiesz, a mi po prostu kompozycja się podobała &#8211; znaczy potrzebowałem tych ludzi do wypełnienia tej jasnej dziury. Ale skoro tak mówisz, to pewnie tak jest.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4136&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4136" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/o-czekaniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>20</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wciąż można znaleźć samorodki</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/wciaz-mozna-znalezc-samorodki/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/wciaz-mozna-znalezc-samorodki/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Jan 2010 16:01:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czarno-białe]]></category>
		<category><![CDATA[Kadrowane w kwadrat]]></category>
		<category><![CDATA[Wokół ludzi]]></category>
		<category><![CDATA[kilof]]></category>
		<category><![CDATA[Sally Mann]]></category>
		<category><![CDATA[samorodek]]></category>
		<category><![CDATA[talent]]></category>
		<category><![CDATA[złoto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4058</guid>
		<description><![CDATA[Czasem sobie chodzę sam po okolicy. Biorę kilof na ramię i ruszam szukać.
Niektórzy mówią, że jestem szalony, bo złoto już dawno się skończyło, ale ja wciąż liczę na jakieś samorodki. Rzeczywiście, może i jestem szalony. Ojciec mi mówi, że żółty kruszec lepiej byłoby odzyskiwać ze starych komórek i podzespołów komputerowych, ale to nie dla mnie. Wolę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czasem sobie chodzę sam po okolicy. Biorę kilof na ramię i ruszam szukać.</p>
<p>Niektórzy mówią, że jestem szalony, bo złoto już dawno się skończyło, ale ja wciąż liczę na jakieś samorodki. Rzeczywiście, może i jestem szalony. Ojciec mi mówi, że żółty kruszec lepiej byłoby odzyskiwać ze starych komórek i podzespołów komputerowych, ale to nie dla mnie. Wolę sposób moich pradziadów.</p>
<p>I wiecie co? Właśnie coś znalazłem. Muahahaha!</p>
<p>No dobra, może to zabrzmiało trochę zbyt grafomańsko, ale poważnie &#8211; czuję się, jakbym znalazł taki samorodek.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-medium wp-image-4060" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/3854606867_0346fedcb4.jpg" ><img class="alignleft size-medium wp-image-4060" title="fot. Marcin Kaniewski" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/3854606867_0346fedcb4-300x300.jpg" alt="fot. Marcin Kaniewski" width="300" height="300" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;">fot. Marcin Kaniewski</div></div></p>
<p>Wpadłem na jego zdjęcia, bo jedno ze zrobionych przeze mnie mu się spodobało. Kliknąłem i zagadałem. Posłuchajcie.</p>
<p>&#8211; Lubię robić zdjęcia, ale jestem totalnym fotoamatorem &#8212; zaczął wyjaśniać. &#8212; Moje pierwsze są sprzed jakichś 14 miesięcy. Wiesz, fotografia dla mnie to głównie takie <em>snapshoty</em> rodzinne. Poza tym, w szkole nie lubiłem malarstwa, rysunku czy grafiki &#8211; nie chodziłem na zajęcia i miałem słabe oceny &#8211; więc podstawy kompozycji u mnie wypadają raczej słabo.</p>
<p>&#8211; Ale robisz porządnym sprzętem, do tego analogowym &#8212; wytrzeszczyłem na niego oczy z niedowierzaniem.</p>
<p>&#8211; Niby tak, ale jak rok temu dostałem w ręce hassela, to nie wiedziałem gdzie nacisnąć, żeby zrobić zdjęcie. A założenie filmu było jeszcze większa tajemnicą. Jednak coś pstryknęło w moim mózgu po pierwszym zdjęciu &#8211; zakochałem się w dźwięku migawki i z dnia na dzień moje uczucie rośnie.</p>
<p>&#8211; No dobrze, ale ten styl starej Sally Mann&#8230;<span id="more-4058"></span></p>
<p>&#8211; Taaa&#8230; no więc owszem, dostałem parę mejli, że robię jak Sally Mann, czy ktoś tam. Po piątym z kolei &#8211; jakieś pół roku temu &#8211; zapaliła mi się jakaś żarówka i myślę &#8211; no dobra, coś jest na rzeczy; sprawdzę, co to za facet. Bo myślałem, że Sally Mann to facet, rozumiesz. Taka to jest właśnie moja znajomość Mistrzów fotografii. Ale się już poprawia w dużym tempie &#8211; od jesieni kupuję albumy i hurtowo je przeglądam. Dużo się uczę, ale to są podstawy podstaw.</p>
<p>&#8211; Powiedz mi, jak Ty to robisz?</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ght size-thumbnail wp-image-4068" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/3793014904_7577937c3a.jpg" ><img class="alignright size-thumbnail wp-image-4068" title="3793014904_7577937c3a" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/3793014904_7577937c3a-150x150.jpg" alt="fot. Marcin Kaniewski" width="150" height="150" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 150150px;">fot. Marcin Kaniewski</div></div>&#8211; Nie za bardzo wiem, o co ci chodzi. Jeśli pytasz o to pierwsze zdjęcie, to po prostu taki wakacyjny <em>snapshot</em> &#8211; moja rodzina na wakacjach zmęczona upałem w mieszkaniu  w Nicei; siadłem na krześle vis a vis i zrobiłem 5-7 klatek. Tyle. Nie wiem, co więcej mogę dodać. Kocham fotografię, i może to widać.</p>
<p>Popatrzyłem zamyślony na jedno z jego zdjęć &#8211; prosty portret kobiety, blondynki z długimi, kręconymi włosami. Milcząco pokręciłem głową.</p>
<p>&#8211; One nie są chronione w żaden sposób &#8212; dodał cicho. To, że leżał chory w łóżku nadawało swego rodzaju symboliki do mojego postrzegania jego osoby. &#8212; Możesz te zdjęcia sobie wydrukować i powiesić &#8211; każde z nich jest <a href="http://www.flickr.com/photos/marcin_kaniewski/" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.flickr.com/photos/marcin_kaniewski/');">dostępne w dużej rozdzielczości w sieci</a>. Dostałem już zdjęcia wnętrz mieszkań od Kostaryki do Japonii z wiszącymi moimi zdjeciami &#8211; fajna sprawa &#8212;  dodał.</p>
<p><a href="http://www.marcinkaniewski.com/" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.marcinkaniewski.com/');">Marcin Kaniewski</a>. Samorodek.</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-4070" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/3153282505_ec3fb86121.jpg" ><img class="aligncenter size-full wp-image-4070" title="3153282505_ec3fb86121" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/3153282505_ec3fb86121.jpg" alt="fot. Marcin Kaniewski" width="500" height="500" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 500500px;">fot. Marcin Kaniewski</div></div></p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4058&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4058" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/wciaz-mozna-znalezc-samorodki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>104</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szanuj fotografa swego</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/szanuj-fotografa-swego/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/szanuj-fotografa-swego/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Jan 2010 12:47:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czarno-białe]]></category>
		<category><![CDATA[Kadrowane w kwadrat]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat fotograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[dominikanin]]></category>
		<category><![CDATA[dzielenie się]]></category>
		<category><![CDATA[prestidigitator]]></category>
		<category><![CDATA[szacunek]]></category>
		<category><![CDATA[sztuczki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4033</guid>
		<description><![CDATA[Lewitujący DominikaninKiedy mnie to spotkało pierwszy raz poczułem się dość&#8230; ambiwalentnie. ;)
Z jednej strony &#8211; fajnie, bo ktoś mnie pyta o radę. Z drugiej &#8211; niefajnie, bo jednak to nie moja fotografia zrobiła wrażenie, nie pomysł na nią, ale &#8220;sztuczka&#8221; (jakkolwiek by ona banalna nie była), którą się posłużyłem do realizacji.
O co mi chodzi? O [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_top_ght size-medium wp-image-4034" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/080802bi1-1-06-Edit.jpg" ><img class="alignright size-medium wp-image-4034" title="Lewitujący Dominikanin" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/080802bi1-1-06-Edit-300x299.jpg" alt="Lewitujący Dominikanin" width="300" height="299" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;">Lewitujący Dominikanin</div></div>Kiedy mnie to spotkało pierwszy raz poczułem się dość&#8230; ambiwalentnie. ;)</p>
<p>Z jednej strony &#8211; fajnie, bo ktoś mnie pyta o radę. Z drugiej &#8211; niefajnie, bo jednak to nie moja fotografia zrobiła wrażenie, nie pomysł na nią, ale &#8220;sztuczka&#8221; (jakkolwiek by ona banalna nie była), którą się posłużyłem do realizacji.</p>
<p>O co mi chodzi? O jedno pytanie: &#8220;<strong>jak to zrobiłeś?</strong>&#8220;.</p>
<p>Spotkało was to? Robicie zdjęcie &#8211; ustawiliście światła w specyficzny sposób, albo złapaliście ruch specyficznie zamrożony lub specyficznie rozmywający obiekt na zdjęciu &#8211; pokazujecie swoje fotografie, a ktoś &#8211; często znajomy aspirujący fotograf &#8211; pyta: o, fajne, jak to zrobiłeś?</p>
<p>I potem leci powtórzyć &#8220;sztuczkę&#8221; i pokazać innym swoim znajomym, bo czemu nie?</p>
<p>Cholera, mogę dziś jasno powiedzieć &#8211; nie, <strong>nie pytajcie mnie jak to zrobiłem!!!</strong> Przede wszystkim ja chwalę się <strong>fotografią</strong>, a nie <em>trickiem</em> &#8211; a nie jestem przecież prestidigitatorem, który chce wam sprzedać swój sekret! Już nie czuję ambiwalencji: uważam, że akceptacja czyjejś pracy wymaga elementarnego <strong>szacunku</strong>, który wyraża się zostawieniem decyzji o podzieleniu się sekretami autorowi.</p>
<p>A zapewniam, że jeśli fotograf jest normalnym człowiekiem, to prędzej czy później <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2006/07/sharing-czyli-dzielenie-sie/" >podzieli się swoją wiedzą</a>.</p>
<p>Szanujcie fotografów &#8211; to nie są magicy czy zręczni technicy &#8211; oni naprawdę czasem chcą pogadać o fotografii &#8211; a szczególnie posłuchać, jak się odbiera ich własne zdjęcia. Zdjęcia, a nie szczegóły techniczne.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4033&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4033" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/szanuj-fotografa-swego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Akash</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/akash/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/akash/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Jan 2010 14:58:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wokół ludzi]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady i rozmowy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdjęcia kolorowe]]></category>
		<category><![CDATA[Akash]]></category>
		<category><![CDATA[Bangladesz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3986</guid>
		<description><![CDATA[Zwykle, gdy myśli się lub pisze o fotografii zagranicznej, nikomu nie przychodzi na myśl Bangladesz. Tym bardziej mam ochotę pokazać dziś sylwetkę człowieka, który zdążył już zaistnieć na międzynarodowej scenie, a mnie osobiście ujął tym, jak operuje kolorem na swoich fotografiach.
Dzisiaj żyje fotografią, ale jego dzieciństwo i młodość były tak daleko od zdjęć i aparatów, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zwykle, gdy myśli się lub pisze o fotografii zagranicznej, nikomu nie przychodzi na myśl Bangladesz. Tym bardziej mam ochotę pokazać dziś sylwetkę człowieka, który zdążył już zaistnieć na międzynarodowej scenie, a mnie osobiście ujął tym, jak operuje kolorem na swoich fotografiach.</p>
<p>Dzisiaj żyje fotografią, ale jego dzieciństwo i młodość były tak daleko od zdjęć i aparatów, jak tylko można to sobie wyobrazić. Świat fotografii po prostu dla niego nie istniał &#8211; odkrył go jednak przypadkiem znajdując stary aparat swojego ojca. Rzucił się wtedy wygłodniale na świat, chowając się za obiektywem i nie zważając na swoje niedoświadczenie &#8211; po prostu wszystko łapał na film. Szczególną uwagę poświęcił ludziom z marginesu &#8211; ich twarzom, warunkom życia; okazało się też, że oni wiele mogą go nauczyć! Fascynacja łapaniem rzeczywistości w kadr spowodowała, że zaczął odwiedzać miejsca, o których w innym wypadku w ogóle by nie pomyślał.</p>
<p>W 1998 roku zobaczył wystawę poświęconą ludziom z AIDS, która uświadomiła mu, że fotograf też <strong>może zmieniać świat</strong>. Zobaczył, że obrazami można likwidować bariery zrozumienia, przybliżać jednych do drugich &#8211; a to wszystko w środowiskach, które już zaczął poznawać, i to za pomocą środka, który pokochał &#8211; aparatu.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-medium wp-image-3989" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/453.jpg" ><img class="alignleft size-medium wp-image-3989" title="453" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/453-300x200.jpg" alt="fot.: Akash" width="300" height="200" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;">fot.: Akash</div></div></p>
<p>Następnego dnia po wystawie, wczesnym rankiem, poszedł do największego burdelu w Dhace &#8211; i tam zaczął realizować swój pomysł na zdjęcia prostytutek, zapisując ich codzienne smutki, radości, przyjemności i rozczarowania.</p>
<p>Podczas rozmowy zaskoczył mnie w pewnym momencie tak, że nie byłem pewien, czy powodem mojego niezrozumienia nie była bariera językowa: ale nie. Wyobraźcie sobie, że na zdjęcia wychodzi&#8230; głównie <strong>bez aparatu</strong>! Jak to? Dlaczego? Według niego to proste &#8211; żeby nawiązać bardzo mocne więzi z ludźmi, żeby ich do siebie przyzwyczaić, czasem zaprzyjaźnić się, zaprosić do domu, zjeść razem niejeden posiłek; dopiero potem zjawia się z aparatem i będąc praktycznie jednym z nich pstryka swobodnie wyłapując piękne kadry, którymi dobrzy bogowie go obdarowują.</p>
<p>Niezwykłe, pomyślałem sobie &#8211; nie szkoda człowiekowi tych zdjęć, których nie zrobi nie biorąc ze sobą aparatu?!<span id="more-3986"></span></p>
<p>&#8211; Cóż, ważniejsze jest dla mnie to, żeby ludzie zrozumieli po co przynoszę w końcu do nich sprzęt, niż te kadry, które mi &#8220;uciekają&#8221;; zresztą, i tak najlepsze zaczynają się pojawiać dopiero wtedy, jak nawiążę z nimi prawdziwe więzi, a wtedy już mam aparat &#8212; odpowiada.</p>
<p>Wyobraźcie sobie, że czasem, tak jak w przypadku jednej niedużej społeczności transwestytów w Dhace &#8211; ten proces poznawania ich i wchodzenia w środowisko trwa <strong>ponad rok</strong>!</p>
<p>Szczerze mówiąc &#8211; nie żartuję &#8211; osobiście urzekło mnie, z jakim wdziękiem potrafi użyć koloru w swoich fotografiach; jednak musiałem w końcu rzucić prowokacyjnie:</p>
<p>&#8211; Czemu nie robisz w czerni i bieli?</p>
<p>&#8211; Wiesz, czarnobiel jest taka artystyczna, abstrakcyjna, i&#8230; łatwa. A ja uwielbiam kolor! Widzimy wszystko na kolorowo &#8211; a na dodatek całe życie jest pełne kolorów, nie mówiąc o tym, że każda jego część jest w innym odcieniu. Wyzwaniem dla mnie jest odpowiednie użycie i skomponowanie fotografii w kolorze. Ale owszem, B&amp;W jest często jedynym sposobem na zdjęcie, zdarza się.</p>
<p>Pracował już dla takich tytułów jak GEO, Der Spiegel, Newsweek, Marie Claire, The Guardian czy Sunday Telegraph, ale sporo czasu poświęca też organizacjom charytatywnym. Mówi, że da się wyżyć z fotografii. Pomyślałem sobie przelotnie, czytając te tytuły, że to pewnie jeden z tych, co mieli łatwy start (bogaci rodzice) i odpowiednich kolegów &#8211; i szybko zostałem sprowadzony do rzeczywistości.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ght size-medium wp-image-3987" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/485.jpg" ><img class="alignright size-medium wp-image-3987" title="485" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/485-300x200.jpg" alt="fot.: Akash" width="300" height="200" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;">fot.: Akash</div></div>&#8211; O, daj spokój &#8211; wcale nie jest lekko. W 2002 żona sprzedała kolczyki, które dostała jako prezent ślubny, żebyśmy mogli zebrać kasę na odbitki do World Press Photo! Zawsze muszę radzić sobie sam &#8211; gdy robię projekt, zwykle wykładam własne pieniądze. Popatrz na fotografie dzieci pracujących w fabryce &#8211; nikt mi tego nie zlecił, więc musiałem sam zadbać o wszystko &#8211; ale w takich przypadkach czas i pieniądze nie mają znaczenia &#8211; liczą się zdjęcia. Czasem ciężko jest w ogóle wejść do takich fabryk &#8211; w tym przypadku zeszło trzy miesiące, bym się zaprzyjaźnił z dyrektorem na tyle, by mnie tam wpuścił. Ale próbuję też takich rzeczy, jak granty &#8211; tutaj udało mi się dostać coś, co nazywają &#8220;VEVEY international photography grant&#8221; &#8211; dzięki takim rzeczom daje się zrobić wiele dobrego dla tych dzieci.</p>
<p>O &#8220;odpowiednich kolegach&#8221; rozmawiać nie chciał. &#8220;Fotografia w Bangladeszu jest opanowana przez specyficzną grupę ludzi &#8211; nie lubią i nie akceptują tego, co robię&#8221; &#8212; powiedział. Układy i układziki, jak widać, przeszkadzają pod każdą szerokością geograficzną. Nie ma więc otwartych społeczności fotograficznych, nie zawsze można znaleźć przyjaciół fotografów. Ale ten człowiek nie zważa na to i po prostu robi swoje.</p>
<p>I tyle.</p>
<p>&#8211; Wiesz, co mi najwięcej daje moja fotografia? &#8212; rzucił na koniec &#8212; dzięki niej zauważam i doceniam te wszystkie małe przyjemności życia: same spotkania z ludźmi pogardzanymi przez innych, prosty moment picia herbaty z nimi i odkrycie, że są zdolni do wielkich uczuć, mimo, że sami nie dostają miłości od nikogo.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-3988" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/96.jpg" ><img class="aligncenter size-full wp-image-3988" title="fot.: Akash" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/96.jpg" alt="fot.: Akash" width="652" height="401" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 652652px;">fot.: Akash</div></div></p>
<p><a href="http://www.gmb-akash.com/" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.gmb-akash.com/');">Akash &#8211; fotograf z Bangladeszu</a>.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3986&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3986" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/akash/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Etyczne aspekty szerokiego kąta</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/etyczne-aspekty-szerokiego-kata/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/etyczne-aspekty-szerokiego-kata/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Dec 2009 11:06:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roderyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czarno-białe]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[auto]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[etyka]]></category>
		<category><![CDATA[idea]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[rowerzysta]]></category>
		<category><![CDATA[samochód]]></category>
		<category><![CDATA[szeroki kąt]]></category>
		<category><![CDATA[wow-factor]]></category>
		<category><![CDATA[łajdactwo]]></category>
		<category><![CDATA[łajdak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3949</guid>
		<description><![CDATA[Szeroki kąt.
W ostatnich latach to już nie określenie ile widzi obiektyw, a nazwa społecznego ruchu, idei.
Szerokim kątem robi się wszystko &#8211; portrety, streeta, landszafty &#8211; i wszystkie te zdjęcia wyglądają specyficznie. Twarze czy sylwetki są nienaturalnie wykrzywione, obrazki krajobrazowe są tak efektownie rozciągnięte, jeśli chodzi zarówno o zakres ogarnianych widoczków, jak i głębię ostrości&#8230; Wiecie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Szeroki kąt.</p>
<p>W ostatnich latach to już nie określenie ile widzi obiektyw, a nazwa społecznego ruchu, <strong>idei</strong>.</p>
<p>Szerokim kątem robi się wszystko &#8211; portrety, streeta, landszafty &#8211; i wszystkie te zdjęcia wyglądają specyficznie. Twarze czy sylwetki są nienaturalnie wykrzywione, obrazki krajobrazowe są tak efektownie rozciągnięte, jeśli chodzi zarówno o zakres ogarnianych widoczków, jak i głębię ostrości&#8230; Wiecie, to wszystko jest super, tylko czy cholerna fotografia musi posiadać <em>wow-factor</em>, żeby działała?</p>
<p>Osobiście obawiam się, że w tym wypadku popyt generuje podaż i rzeczywiście, szeroki kąt będzie kupować zwykle ten, kto chce zaskoczyć widza i zrobić coś, co wygląda&#8230; no cóż &#8211; nienaturalnie.</p>
<p>Jednakowoż chcę niniejszym zaproponować podejście inne. Nie nowe, ale bardziej etyczne. Moralnie zgodne z wartościami, które wyznaję.</p>
<p>Bo po co sam <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/nowy-rozdzial-w-zyciu/" >nabyłem</a> aparat z obiektywem 21mm?? Nie, nie po to, by szokować. Szeroki kąt jest dla mnie narzędziem do odsłaniania samego siebie. Moich motywów, punktu widzenia.</p>
<p>Popatrzmy na zdjęcia, obrazy w końcu mają siłę tysiąca słów.</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-3950" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_091220bk16-01-13.jpg" ><img class="aligncenter size-full wp-image-3950" title="135_091220bk16-01-13" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_091220bk16-01-13.jpg" alt="Dzieci idące do pracy" width="640" height="406" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 640640px;">Dzieci idące do pracy</div></div></p>
<p style="text-align: left;"><span id="more-3949"></span>Tak. Podpatruję sąsiadów. Podpatruję zza zasłoniętych żaluzji. Podpatruję z ciepłego mieszkania, jak dwójka dzieci w mroźne popołudnie odśnieża fragmenty wspólnego podwórka.</p>
<p style="text-align: left;">Rozumiecie? Nie ukrywam się z tym. Pokazuję każdemu, że jestem gnojem. I wcale się tego nie wstydzę.</p>
<p style="text-align: left;">Tak samo z samochodem &#8211; jak jadę samochodem, ciepłym, nagrzanym i wygodnym, chcę, żeby oglądający widział, że właśnie stamtąd zrobiłem zdjęcie rowerzysty pedałującego wśród śniegu i mrozu z zakupami z Auchan. Chcę, żebyście widzieli, jakim łajdakiem jestem.</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-3951" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_091220bk16-01-15.jpg" ><img class="aligncenter size-full wp-image-3951" title="135_091220bk16-01-15" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/135_091220bk16-01-15.jpg" alt="Rowerzysta z zakupami" width="640" height="413" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 640640px;">Rowerzysta z zakupami</div></div></p>
<p style="text-align: left;">Szeroki kąt umożliwia mi ogarnięcie tego, w jakim kontekście sam robiłem to zdjęcie. Wprowadza do obrazu dodatkową informację o fotografie. Sprawia, że fotografia nie jest potencjalnie obiektywna &#8211; jest wynikiem subiektywnego spojrzenia człowieka, który zwykle znajduje się w innej sytuacji niż fotografowany. I to chcę pokazać, bo lubię, jak myślicie o mnie jak o łajdaku.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3949&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3949" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/etyczne-aspekty-szerokiego-kata/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>23</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
