<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zawsze Kwadrat &#187; Zdjęcia kolorowe</title>
	<atom:link href="http://zawsze-kwadrat.pl/category/fotografie/kolor/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zawsze-kwadrat.pl</link>
	<description>Zawsze Kwadrat - One name. One legend.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 28 Mar 2012 06:54:02 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Tło</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/11/tlo/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/11/tlo/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Nov 2010 18:29:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czarno-białe]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Zdjęcia kolorowe]]></category>
		<category><![CDATA[Avedon]]></category>
		<category><![CDATA[Iczek]]></category>
		<category><![CDATA[kontekst]]></category>
		<category><![CDATA[malarz]]></category>
		<category><![CDATA[obraz]]></category>
		<category><![CDATA[syn]]></category>
		<category><![CDATA[tło]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4562</guid>
		<description><![CDATA[Idą święta, a dzieci szczególnie potrafią odczuć zbliżającą się tę szczególną atmosferę. Mój syn narysował dziś choinkę z prezentami, wyobraźcie sobie. I przy obiedzie nawiązała się krótka rozmowa o tym rysunku. &#8211; Bardzo ładnie synku. To skończony rysunek? &#8212; spytała pierworodnego małżonka. &#8211; Tak. &#8211; A może byś narysował coś w tle? Popatrz, jak tutaj [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Idą święta, a dzieci szczególnie potrafią odczuć zbliżającą się tę szczególną atmosferę. Mój syn narysował dziś choinkę z prezentami, wyobraźcie sobie. I przy obiedzie nawiązała się krótka rozmowa o tym rysunku.</p>
<p>&#8211; Bardzo ładnie synku. To skończony rysunek? &#8212; spytała pierworodnego małżonka.</p>
<p>&#8211; Tak.</p>
<p>&#8211; A może byś narysował coś w tle? Popatrz, jak tutaj pusto &#8212; wskazała palcem obszar wokół drzewka. &#8212; Może okno, albo kawałek regału z książkami &#8212; podsuwała.</p>
<p>A mnie olśniło. Bo rzeczywiście &#8211; tło jest świetnym dopełnieniem każdego obrazu &#8211; i jakże często spotykam się z pomijaniem go w fotografiach! Ba, sam tak kiedyś robiłem.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-medium wp-image-4564" style="auto;"><img class="alignleft size-medium wp-image-4564" title="s044" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/s044-236x300.jpg" alt="fot. Piotr &quot;Iczek&quot; Biegaj" width="236" height="300" /><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 236236px;">fot. Piotr &quot;Iczek&quot; Biegaj</div></div></p>
<p>Sprawa szczególnie jest wyraźna w portretach: jak jeszcze używałem lamp, często nachodziła mnie diabelska ochota, by tworzenie zdjęcia zakończyć na poziomie ułożenia modela/modelki oraz światła. Żadnego tła &#8211; czyli zwykle kończyło się na białej ścianie, bądź innym, jednolitym materiale.</p>
<p>I szczerze mówiąc, dziś trochę wstydzę się tego, że tak często to lenistwo we mnie brało górę. Lenistwo, albo brak myślenia, czy też kreatywności.</p>
<p>Tym bardziej przybija mnie fakt, że wielu fotografów wciąż jest dotkniętych tą niemiłą przypadłością. Na ten przykład kolega z <a href="http://www.iczek.pl/">bloga obok</a>, Iczek.</p>
<p>To jest <a href="http://piotrbiegaj.com/">specyficzny fotograf</a>. Niby umie robić zdjęcia, i wiele efektów jego pracy naprawdę mi się podoba, ale czasem tak idzie na łatwiznę, że podejrzewam go o robienie sobie jaj z odbiorcy. Popatrzcie na niektóre &#8222;beztłowe&#8221; fotografie: jedynymi ich zaletami są: dobra charakteryzacja modela/modelki i lanserskie ramki z wielkiego formatu. Zdecydowanie czegoś brakuje! I zdecydowanie jest to <strong>brak tła</strong>!<span id="more-4562"></span></p>
<p>Ja wiem, że tak zwani &#8222;wielcy&#8221; też to robili. Dla przykładu imć <a href="http://www.richardavedon.com/">Avedon</a>: niektórzy posuwają się do stwierdzenia, że białe tło to jego wynalazek (sic!). Ale &#8211; nie chcę bronić Avedona &#8211; jednak wydaje mi się, że jego &#8222;rażąca biel&#8221; na zdjęciach <strong>rzeczywiście pełniła </strong>jakąś rolę; przekazywała wiadomość. Ta wiadomość brzmiała: sylwetka (lub twarz) mojego modela jest ważniejsza od kontekstu, w jakim on się znajduje.</p>
<p>No dobrze, ale tego zabiegu trzeba się nauczyć stosować świadomie, tak jak każdej techniki w każdym rzemiośle!</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ght size-medium wp-image-4565" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/s037.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-4565" title="s037" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/s037-237x300.jpg" alt="fot. Piotr &quot;Iczek&quot; Biegaj" width="237" height="300" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 237237px;">fot. Piotr &quot;Iczek&quot; Biegaj</div></div>I sprawa kontekstu: mam wrażenie, że robiący zdjęcia zapominają o tym, że kontekst dostępny dla nich, możliwy jest do przekazania jedynie przez ten malutki prostokąt czy kwadrat, który na koniec dnia pokażą światu. A to sprawia, że często trzeba go upakować właśnie jako tło dla zdjęcia!</p>
<p>A co robią współcześni fotografowie? Otóż jako kontekst ładują pomarszczone kawały jakiegoś materiału, albo &#8211; co &#8222;kreatywniejsi&#8221; &#8211; stylową winietę. No bójciesięboga!</p>
<p>Ja wiem, że narażam się dziś fanom czystych, sterylnych teł, ale &#8211; do diabła! &#8211; wyobraźcie sobie malarza, który maluje obraz (portret) i z braku weny, pomysłu, czy energii &#8211; po prostu wylewa jakiś kolor na płótno, albo nawet zostawia go niezamalowane. Przecież to wygląda jak zwyczajna fuszerka! Niedokończone dzieło!</p>
<p>I ja się pytam: skoro malarzom to nie uchodzi na sucho, dlaczego miałoby fotografom?</p>
<p>Powiem prosto &#8211; według mnie to jest jednak zwykle przejaw braku pomysłu. A jak nie masz pomysłu, to nie pchaj się na afisz, jak mówi staropolskie przysłowie. Tym bardziej, że tak niewiele (w kotekście fizycznych zasobów) trzeba, by zdjęcie nabrało pełni &#8211; przykładem niech będzie ostatni portret zjechanego przeze mnie kolegi, w którym przez prosty manewr umieszczenia kawałka słynnego płótna <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Flaga_Stanów_Zjednoczonych">w gwiazdy i paski</a>, fotografia stała się pełna i kazała wierzyć, że z tego fotografa może jeszcze będą ludzie. ;)</p>
<p>Ale poważnie: nie ignorujcie tła swoich zdjęć. Tło to osadzanie w kontekście, które jest naprawdę często <strong>niezbędne</strong> dla opowiedzenia jakiejkolwiek historii.</p>
<p>Bo przecież fotografia ma opowiadać historie, prawda?</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-4563" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/s036.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-4563" title="s036" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/s036.jpg" alt="fot. Piotr &quot;Iczek&quot; Biegaj" width="316" height="410" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 316316px;">fot. Piotr &quot;Iczek&quot; Biegaj</div></div></p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4562&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4562" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/11/tlo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>29</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zawiść, wtórność, brak polotu</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/zawisc-wtornosc-brak-polotu/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/zawisc-wtornosc-brak-polotu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 26 Feb 2010 19:51:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wokół ludzi]]></category>
		<category><![CDATA[Zdjęcia kolorowe]]></category>
		<category><![CDATA[David Burdeny]]></category>
		<category><![CDATA[plagiat]]></category>
		<category><![CDATA[pokora]]></category>
		<category><![CDATA[wtórność]]></category>
		<category><![CDATA[zawiść]]></category>
		<category><![CDATA[żenada]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4168</guid>
		<description><![CDATA[Żenujące. Po raz kolejny potykam się o żenadę. Aż mi się nie chce o tym pisać, ale przecież muszę, bo nie mogę zawieść wszystkich moich fanek i fanów, prawda? Powiedzenie, że fotografia jest dla tych, którzy nie potrafią malować &#8211; może czasem zmusić do zastanowienia, śmieszyć, bądź irytować. Ale na dłuższą metę żaden fotograf nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żenujące.</p>
<p>Po raz kolejny potykam się o żenadę. Aż mi się nie chce o tym pisać, ale przecież muszę, bo nie mogę zawieść wszystkich moich fanek i fanów, prawda?</p>
<p>Powiedzenie, że fotografia jest dla tych, którzy nie potrafią malować &#8211; może czasem zmusić do zastanowienia, śmieszyć, bądź irytować. Ale na dłuższą metę żaden fotograf nie żyje chyba z brzemieniem braku talentu malarskiego (choć <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2008/08/depresja-fotografa/">depresja jest dość popularną dolegliwością</a> w tych kręgach). Jednak faktem jest, że to, co robimy jest często tak odtwórcze, tak wtórne, tak proste &#8211; że niektórzy boją się zastępu małp, który miałby przyjść z toną aparatów i zrobić kupę dobrych zdjeć. Mimo wszystko tak się nie dzieję (jeszcze).</p>
<p>I wszystko byłoby okej, gdyby nie fakt, że są tacy fotografowie, którzy do wtórności nie potrafią się przyznać. I to całkiem niemałe nazwiska!</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ght size-full wp-image-4169" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/burdeny-case.png"><img class="alignright size-full wp-image-4169" title="burdeny-case" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/burdeny-case.png" alt=" " width="466" height="771" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 466466px;"> </div></div>Okazuje się, jak <a href="http://www.pdnpulse.com/2010/02/copycat-or-not-photographer-challenged-over-lookalike-work-.html">przeczytałem parę dni temu</a>, że <a href="http://www.davidburdeny.com/">David Burdeny</a> został oskarżony o plagiat. Niejednokrotny plagiat. Wręcz opieranie swej kariery na pracach innych fotografów. Poważny zarzut, jak jasna cholera!</p>
<p>Sam bym się zaczerwienił, gdybym coś takiego usłyszał &#8211; czy byłoby to prawdą, czy nie. Cóż, dla kogoś, kto mieni się twórcą, czy artystą &#8211; jest to zarzut raniący chyba najgłębiej.</p>
<p>W całej sprawie nie byłoby nic dziwnego, gdyby nie pewne fakty: przede wszystkim przykładowe fotografie były zdjęciami miejsc statycznych, często <strong>turystycznych</strong>, które nie były w oryginale skadrowane w jakiś niespodziewany czy nowatorski sposób &#8211; ot, zwykła &#8222;dobra robota&#8221;, zgodnie z zasadami sztuki. Mówiąc obrazowo, wyobraźcie sobie, że Wielki Mistrz (wstawcie tu nazwisko największego według każdego z Was) robi zdjęcie z tarasu widokowego w znanej miejscowości turystycznej. Główny element obrazu oparty o jeden z mocnych punktów, ładnie skadrowane i tyle. Wy, jako grzeczni fotografowie również robicie tam zdjęcie oparte o znane zasady kompozycji. W efekcie wychodzą zdjęcia niemal identyczne, i wtedy&#8230; Mistrz oskarża Was o <strong>plagiat</strong>!!!</p>
<p>Czujecie absurdalność sytuacji?</p>
<p>I to się zdarzyło naprawdę. Żenujące.</p>
<p>Mnie, jako fotografa, przeraża myśl, że ktokolwiek wystawiający swoje zdjęcia w galeriach może być tak pełen śmierdzącej zawiści, taki bez polotu i wtórny aż do obrzydzenia. Że ktoś może myśleć w ten sposób!</p>
<p>I pomyśleć, że pisząc wpis &#8222;<a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/covery/">Covery</a>&#8221; nie przyszło mi nawet na myśl, że może dojść do takiej żenującej sytuacji w wykonaniu tzw. sław!</p>
<p>Powiem tylko jedno: <strong>pokory, więcej pokory!</strong></p>
<p>PS. Druga część historii, tym razem z trochę większym dystansem &#8211; <a href="http://www.pdnpulse.com/2010/02/copycat-or-not-part-ii-the-plot-thickens-with-more-comparison-images.html">tutaj</a>.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4168&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4168" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/zawisc-wtornosc-brak-polotu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>40</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Akash</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/akash/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/akash/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Jan 2010 14:58:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Wokół ludzi]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiady i rozmowy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdjęcia kolorowe]]></category>
		<category><![CDATA[Akash]]></category>
		<category><![CDATA[Bangladesz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3986</guid>
		<description><![CDATA[Zwykle, gdy myśli się lub pisze o fotografii zagranicznej, nikomu nie przychodzi na myśl Bangladesz. Tym bardziej mam ochotę pokazać dziś sylwetkę człowieka, który zdążył już zaistnieć na międzynarodowej scenie, a mnie osobiście ujął tym, jak operuje kolorem na swoich fotografiach. Dzisiaj żyje fotografią, ale jego dzieciństwo i młodość były tak daleko od zdjęć i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zwykle, gdy myśli się lub pisze o fotografii zagranicznej, nikomu nie przychodzi na myśl Bangladesz. Tym bardziej mam ochotę pokazać dziś sylwetkę człowieka, który zdążył już zaistnieć na międzynarodowej scenie, a mnie osobiście ujął tym, jak operuje kolorem na swoich fotografiach.</p>
<p>Dzisiaj żyje fotografią, ale jego dzieciństwo i młodość były tak daleko od zdjęć i aparatów, jak tylko można to sobie wyobrazić. Świat fotografii po prostu dla niego nie istniał &#8211; odkrył go jednak przypadkiem znajdując stary aparat swojego ojca. Rzucił się wtedy wygłodniale na świat, chowając się za obiektywem i nie zważając na swoje niedoświadczenie &#8211; po prostu wszystko łapał na film. Szczególną uwagę poświęcił ludziom z marginesu &#8211; ich twarzom, warunkom życia; okazało się też, że oni wiele mogą go nauczyć! Fascynacja łapaniem rzeczywistości w kadr spowodowała, że zaczął odwiedzać miejsca, o których w innym wypadku w ogóle by nie pomyślał.</p>
<p>W 1998 roku zobaczył wystawę poświęconą ludziom z AIDS, która uświadomiła mu, że fotograf też <strong>może zmieniać świat</strong>. Zobaczył, że obrazami można likwidować bariery zrozumienia, przybliżać jednych do drugich &#8211; a to wszystko w środowiskach, które już zaczął poznawać, i to za pomocą środka, który pokochał &#8211; aparatu.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-medium wp-image-3989" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/453.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3989" title="453" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/453-300x200.jpg" alt="fot.: Akash" width="300" height="200" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;">fot.: Akash</div></div></p>
<p>Następnego dnia po wystawie, wczesnym rankiem, poszedł do największego burdelu w Dhace &#8211; i tam zaczął realizować swój pomysł na zdjęcia prostytutek, zapisując ich codzienne smutki, radości, przyjemności i rozczarowania.</p>
<p>Podczas rozmowy zaskoczył mnie w pewnym momencie tak, że nie byłem pewien, czy powodem mojego niezrozumienia nie była bariera językowa: ale nie. Wyobraźcie sobie, że na zdjęcia wychodzi&#8230; głównie <strong>bez aparatu</strong>! Jak to? Dlaczego? Według niego to proste &#8211; żeby nawiązać bardzo mocne więzi z ludźmi, żeby ich do siebie przyzwyczaić, czasem zaprzyjaźnić się, zaprosić do domu, zjeść razem niejeden posiłek; dopiero potem zjawia się z aparatem i będąc praktycznie jednym z nich pstryka swobodnie wyłapując piękne kadry, którymi dobrzy bogowie go obdarowują.</p>
<p>Niezwykłe, pomyślałem sobie &#8211; nie szkoda człowiekowi tych zdjęć, których nie zrobi nie biorąc ze sobą aparatu?!<span id="more-3986"></span></p>
<p>&#8211; Cóż, ważniejsze jest dla mnie to, żeby ludzie zrozumieli po co przynoszę w końcu do nich sprzęt, niż te kadry, które mi &#8222;uciekają&#8221;; zresztą, i tak najlepsze zaczynają się pojawiać dopiero wtedy, jak nawiążę z nimi prawdziwe więzi, a wtedy już mam aparat &#8212; odpowiada.</p>
<p>Wyobraźcie sobie, że czasem, tak jak w przypadku jednej niedużej społeczności transwestytów w Dhace &#8211; ten proces poznawania ich i wchodzenia w środowisko trwa <strong>ponad rok</strong>!</p>
<p>Szczerze mówiąc &#8211; nie żartuję &#8211; osobiście urzekło mnie, z jakim wdziękiem potrafi użyć koloru w swoich fotografiach; jednak musiałem w końcu rzucić prowokacyjnie:</p>
<p>&#8211; Czemu nie robisz w czerni i bieli?</p>
<p>&#8211; Wiesz, czarnobiel jest taka artystyczna, abstrakcyjna, i&#8230; łatwa. A ja uwielbiam kolor! Widzimy wszystko na kolorowo &#8211; a na dodatek całe życie jest pełne kolorów, nie mówiąc o tym, że każda jego część jest w innym odcieniu. Wyzwaniem dla mnie jest odpowiednie użycie i skomponowanie fotografii w kolorze. Ale owszem, B&amp;W jest często jedynym sposobem na zdjęcie, zdarza się.</p>
<p>Pracował już dla takich tytułów jak GEO, Der Spiegel, Newsweek, Marie Claire, The Guardian czy Sunday Telegraph, ale sporo czasu poświęca też organizacjom charytatywnym. Mówi, że da się wyżyć z fotografii. Pomyślałem sobie przelotnie, czytając te tytuły, że to pewnie jeden z tych, co mieli łatwy start (bogaci rodzice) i odpowiednich kolegów &#8211; i szybko zostałem sprowadzony do rzeczywistości.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ght size-medium wp-image-3987" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/485.jpg"><img class="alignright size-medium wp-image-3987" title="485" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/485-300x200.jpg" alt="fot.: Akash" width="300" height="200" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;">fot.: Akash</div></div>&#8211; O, daj spokój &#8211; wcale nie jest lekko. W 2002 żona sprzedała kolczyki, które dostała jako prezent ślubny, żebyśmy mogli zebrać kasę na odbitki do World Press Photo! Zawsze muszę radzić sobie sam &#8211; gdy robię projekt, zwykle wykładam własne pieniądze. Popatrz na fotografie dzieci pracujących w fabryce &#8211; nikt mi tego nie zlecił, więc musiałem sam zadbać o wszystko &#8211; ale w takich przypadkach czas i pieniądze nie mają znaczenia &#8211; liczą się zdjęcia. Czasem ciężko jest w ogóle wejść do takich fabryk &#8211; w tym przypadku zeszło trzy miesiące, bym się zaprzyjaźnił z dyrektorem na tyle, by mnie tam wpuścił. Ale próbuję też takich rzeczy, jak granty &#8211; tutaj udało mi się dostać coś, co nazywają &#8222;VEVEY international photography grant&#8221; &#8211; dzięki takim rzeczom daje się zrobić wiele dobrego dla tych dzieci.</p>
<p>O &#8222;odpowiednich kolegach&#8221; rozmawiać nie chciał. &#8222;Fotografia w Bangladeszu jest opanowana przez specyficzną grupę ludzi &#8211; nie lubią i nie akceptują tego, co robię&#8221; &#8212; powiedział. Układy i układziki, jak widać, przeszkadzają pod każdą szerokością geograficzną. Nie ma więc otwartych społeczności fotograficznych, nie zawsze można znaleźć przyjaciół fotografów. Ale ten człowiek nie zważa na to i po prostu robi swoje.</p>
<p>I tyle.</p>
<p>&#8211; Wiesz, co mi najwięcej daje moja fotografia? &#8212; rzucił na koniec &#8212; dzięki niej zauważam i doceniam te wszystkie małe przyjemności życia: same spotkania z ludźmi pogardzanymi przez innych, prosty moment picia herbaty z nimi i odkrycie, że są zdolni do wielkich uczuć, mimo, że sami nie dostają miłości od nikogo.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-3988" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/96.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-3988" title="fot.: Akash" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/96.jpg" alt="fot.: Akash" width="652" height="401" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 652652px;">fot.: Akash</div></div></p>
<p><a href="http://www.gmb-akash.com/">Akash &#8211; fotograf z Bangladeszu</a>.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3986&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3986" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/akash/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Covery?</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/covery/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/covery/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Dec 2009 19:22:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roderyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czarno-białe]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Zdjęcia kolorowe]]></category>
		<category><![CDATA[cover]]></category>
		<category><![CDATA[gówno]]></category>
		<category><![CDATA[Horseshoe Bend]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrz]]></category>
		<category><![CDATA[naśladownictwo]]></category>
		<category><![CDATA[Roderyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3922</guid>
		<description><![CDATA[Jestem zniesmaczony. W muzyce jest tak, że często się gra covery. Jak twierdzi ciotka wikipedia, jest to &#8222;nowa aranżacja istniejącego utworu muzycznego odtwarzana przez wykonawcę, który nie jest jego pierwotnym autorem&#8221;. To dla tych, którzy nie wiedzieli. No i pomyśleć by można, że &#8211; skoro naśladownictwo jest najwyższą formą uznania i podziwu &#8211; to i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: center;">Jestem zniesmaczony.</p>
<p>W muzyce jest tak, że często się gra <em>covery</em>.</p>
<p>Jak twierdzi ciotka wikipedia, jest to &#8222;nowa aranżacja istniejącego utworu muzycznego odtwarzana przez wykonawcę, który nie jest jego pierwotnym autorem&#8221;. To dla tych, którzy nie wiedzieli.</p>
<p>No i pomyśleć by można, że &#8211; skoro naśladownictwo jest najwyższą formą uznania i podziwu &#8211; to i w fotografii zdaży się często-gęsto zjawisko analogiczne. Taki fotocover. Ale nie &#8211; w fotografii są to zwykle fotogówna.</p>
<p>A przynajmniej jeśli chodzi o landszafty.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-medium wp-image-3923" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/Williamcanyon.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3923" title="Williamcanyon" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/Williamcanyon-300x227.jpg" alt="fot.: Cadreur75 (wikimedia)" width="300" height="227" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;">fot.: Cadreur75 (wikimedia)</div></div>Wiecie co mnie najbardziej dołuje? Że ci wszyscy pseudo-artyści myślą, że robiąc zdjęcie tego samego, fotografowanego przez niezliczone rzesze fotografów miejsca &#8211; zrobią to <strong>inaczej</strong> niż każdy poprzednik. I <strong>lepiej</strong>.</p>
<p>Albo &#8211; że jak zrobią zdjęcie w miejscu, gdzie kiedyś stał ze statywem któryś z większych bądź mniejszych Mistrzów &#8211; to migocząca łaska spłynie na ich aparaty sprawiając, że automatycznie staną się lepszymi fotografami.</p>
<p>O do licha, jakie to jest dołujące!</p>
<p>Popatrzcie więc na to, jak wygląda kompilacja zdjęć znaleziona w minutę &#8211; oczywiście z premedytacją nie zamierzam wnikać, kto jest autorem. Przecież w takim wypadku to bzdura!<span id="more-3922"></span></p>
<p style="text-align: center;">
<p>A wszystko przez to, że mnie podkusiło odwiedzić plfoto!</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-4420" style="auto;"><img class="aligncenter size-full wp-image-4420" title="Horseshoe-Bend_censored" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/Horseshoe-Bend_censored.jpg" alt="Horseshoe Bend, wynik wyszukiwań w Google Images" width="713" height="366" /><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 713713px;">Horseshoe Bend, wynik wyszukiwań w Google Images</div></div></p>
<p>Ale poważnie &#8211; czy ktoś mi jest w stanie wytłumaczyć jaki jest sens w takim działaniu? Ja &#8211; jak jestem w miejscu obfotografowanym setki tysięcy razy &#8211; odpuszczam sobie.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3922&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3922" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/covery/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy rozdział w życiu</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/nowy-rozdzial-w-zyciu/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/nowy-rozdzial-w-zyciu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2009 22:27:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roderyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat fotograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[Zdjęcia kolorowe]]></category>
		<category><![CDATA[aparat]]></category>
		<category><![CDATA[Roderyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3935</guid>
		<description><![CDATA[Wiem, że to uwielbiacie. To, o czym mam zamiar napisać rozbudza czasem wręcz wojny i krucjaty. Z tym większą satysfakcją to robię! Tak więc &#8211; kupiłem sobie nowy aparat. Jest cudowny! Jako że Internet to skupisko malkontentów i &#8222;Wójków Dobra Rada&#8221;, postanowiłem z premedytacją zapytać już po zakupie &#8211; czy dobrze zrobiłem? Tylko szczerze i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiem, że to uwielbiacie. To, o czym mam zamiar napisać rozbudza czasem wręcz wojny i krucjaty. Z tym większą satysfakcją to robię!</p>
<p>Tak więc &#8211; kupiłem sobie nowy aparat. Jest cudowny!</p>
<p>Jako że Internet to skupisko malkontentów i &#8222;Wójków Dobra Rada&#8221;, postanowiłem z premedytacją zapytać już <strong>po zakupie</strong> &#8211; czy dobrze zrobiłem? Tylko szczerze i z uzasadnieniem proszę! ;)</p>
<p>Jaki więc on jest?</p>
<p>Drżyjcie posiadacze kompaktów i lustrzanek bez &#8222;pełnej klatki&#8221;! Mój nabytek oczywiście jest rasowym pełnoklatkowcem, a szybkość jego reakcji przypomina mi kreskówki Lucky Luke&#8217;a z dawnych czasów &#8211; po prostu &#8222;szybszy niż cień&#8221;!</p>
<p>Ma bardzo klasyczny <em>&#8222;look&amp;feel&#8221;</em>, czy jakkolwiek na to się mówi &#8211; w każdym bądź razie robi wrażenie na kobietach.</p>
<p>Jest czarny i dalmierzowy &#8211; ale przede wszystkim cenię go za jego szeroki kąt &#8211; 21 mm! (w pełnej klatce!)</p>
<p>No i oczywiście <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2008/12/uwolnij-sie-od-kwadratu/">nie robi w kwadracie</a>, co chyba jest oczywiste, jako że jestem z natury kontrowersyjny.</p>
<p>Jednak owszem, nie jest doskonały. Mógłby być cichszy. Mógłby też mniej wypychać kieszeń mego płaszcza. Ale co tam!</p>
<p>Wiecie, co jest najlepsze? Wszędzie go noszę! Zaczynam z coraz większą pogardą patrzeć na to, co wyprawia Rudolf &#8211; taszczy ten swój średni format z całym ekwipunkiem, statywem i cholera wie czym jeszcze, a ja w jednej ręce mam wszystko czego mi trzeba! I to gdziekolwiek się ruszam.</p>
<p>Ach, jakże słodkie brzemię uzależnienia! Już dziś obudziłem się przerażony, bo w śnionym koszmarze po prostu zapomniałem go gdzieś zabrać ze sobą &#8211; a kadry były prześliczne! No więc zabieram go codziennie i robię zdjęcia. Zrobiłem już ze 30 i niedługo oczywiście się nimi podzielę (nie będę taki, jak wiecie-kto).<span id="more-3935"></span></p>
<p>Teraz jednak, niczym wisienka położona delikatnie na białej śmietance pokrywającej smukły brzuch pięknej kobiety, moment, który pozwoli wykazać się najlepszym. Pytanie brzmi: <strong>jaki to aparat? </strong>Czy to Canon? A może Nikon? Niewykluczone, że eksperymentalna wersja Hasselblada &#8211; może jednak nowy Sony?</p>
<p>Nagrodą niech będzie satysfakcja, <a href="http://www.youtube.com/watch?v=E4_tOiLB_Ko">mkay</a>? Albo lepiej &#8211; temu, kto zgadnie &#8211; dam zrobić jedno zdjęcie.</p>
<p>Mam nadzieję, że ci, których mam na myśli nie zepsują zabawy przedwcześnie (i złośliwie) zdradzając co to jest.</p>
<p>Na koniec mała pomoc naukowa: fotografia kolorowa, wykonana nowoczesnym środkiem technicznym komunikacji bezprzewodowej; fotografia rzecz jasna z usuniętymi napisami identyfikującymi. Łatwizna, prawda?</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-3936" style="auto;"><img class="aligncenter size-full wp-image-3936" title="thecamera" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/thecamera.jpg" alt=" " width="551" height="393" /><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 551551px;"> </div></div></p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3935&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3935" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/nowy-rozdzial-w-zyciu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>34</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zima u wrót, czyli nowe gumy Pirelli</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 26 Nov 2009 23:30:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz Pawłowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Zdjęcia kolorowe]]></category>
		<category><![CDATA[Avedon]]></category>
		<category><![CDATA[Jennifer Lopez]]></category>
		<category><![CDATA[kalendarz]]></category>
		<category><![CDATA[Leibovitz]]></category>
		<category><![CDATA[Natalia Vodianova]]></category>
		<category><![CDATA[opony]]></category>
		<category><![CDATA[Pirelli]]></category>
		<category><![CDATA[Rodczenko]]></category>
		<category><![CDATA[Steichen]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3822</guid>
		<description><![CDATA[fot. pirellical.com (za dziennik.pl)Zima u wrót! A kiedy u wrót chłód i lód, to lud musi zmienić but. I opony! Te cholerne opony. Czy zmieniliście już opony? Czy kupiliście już nowe kalendarze? Co byście powiedzieli na Pirelli? Co byście powiedzieli na Pirelli 2010? No bo tak: baaardzo podobała mi się estetyka Pirelli&#8230; na przykład w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_top_ft size-medium wp-image-3823" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/FR_pirelli_bonus2_258382a.jpg"><img class="alignleft size-medium wp-image-3823" title="FR_pirelli_bonus2_258382a" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/FR_pirelli_bonus2_258382a-299x300.jpg" alt="fot. pirellical.com (za dziennik.pl)" width="299" height="300" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 299299px;">fot. pirellical.com (za dziennik.pl)</div></div>Zima u wrót! A kiedy u wrót chłód i lód,  to lud musi zmienić but. I opony! Te cholerne opony. Czy zmieniliście już opony? Czy kupiliście już nowe kalendarze?  Co byście powiedzieli na Pirelli?  Co byście powiedzieli na Pirelli 2010?</p>
<p>No bo tak: baaardzo podobała mi się estetyka Pirelli&#8230; na przykład w roku 2006..  <a href="http://lemonodor.com/archives/images/pirelli-2006-calendar-jennifer-lopez-s.jpg">Jeniffer Lopez</a> (kumpela premiera Marka Belki) w kapitalnej grze światła i cieni,  niczym <a href="http://web.ncf.ca/ek867/rodchenko.leika.girl.jpg">Rodczenko</a>, choć dziewczyna bez leiki. Albo modelka <a href="http://www.fotopolis.pl/obrazki/pirelli_grudzien.jpg">Natalia Vodianova</a> – o poezjo, finezjo – fotografia przypomina mi tego.., no, jak on się nazywał ? Alzheimer albo <a href="http://heeheesoo.files.wordpress.com/2009/01/steichen.jpg">Steichen</a>? W każdym razie jakoś po niemiecku ;)  To była zmysłowość, forma i magia, po prostu Coś! Albo te edycje, które tworzyli Avedon lub Leibovitz?</p>
<p>No, ale oto mamy nową edycję. 2010&#8230;  Czas na zmiany, na nowe jest czas. Na ostre przyprawy.  „Tegoroczna edycja kalendarza Pirelli to powrót do korzeni oraz do egzotycznych i sugestywnych obrazów lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Modelki fotografowane są naturalnie i spontanicznie, na tle nieskażonych plaż i dzikiej dżungli.” – głoszą <a href="http://www.tvn24.pl/24467,1629586,0,1,pirelli-2010-piekne-kobiety-i-dzungla-brazylii,wiadomosc.html">naturalnie i spontanicznie portale</a> w sieci.</p>
<p>No i naturalnie. No i spontanicznie. Spontaniczna jest dupa Maryny. Światło płaskie, koncepcji żadnej, kadry okropne, zero inwencji. Dali prostemu gościowi babki cycate, babki niebrzydkie, dali mu szmal, a on to pstryknął fotki jak mój szwagier na imprezie po kilku głębszych. W wydaniu przypominającym filmy niskonakładowe.</p>
<p>A sądząc po tym, co się czyta w sieci, to wszystko gra! Ba, jest ekstra! Nosz &#8230; Czy to już koniec fotografii?!</p>
<p>Czy fotografia już nie będzie światłomalowaniem? Czy zerwała już na dobre z malarstwem? Czy już nigdy nie będzie miała cichej randki  z poezją? Czy &#8222;naturalność&#8221; to sztuczne cycki i wypięty tyłek zgrabnej modelki? Quo vadis Fotografio? Bo ja idę na piwo.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3822&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3822" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/zima-u-wrot-czyli-nowe-gumy-pirelli/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Koncert fotografa</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/koncert-fotografa/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/koncert-fotografa/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2009 20:14:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Zdjęcia kolorowe]]></category>
		<category><![CDATA[dynamizm]]></category>
		<category><![CDATA[komunikacja]]></category>
		<category><![CDATA[koncert]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3795</guid>
		<description><![CDATA[Jakoś tak wyszło, że ostatnie dwa dni spędziłem w podróży. Wyszło też tak, że relatywnie dużo razy słyszałem o koncertach. Owszem, możliwe, że moje przemyślenia są wynikiem zmęczenia trasą, ale pod czaszką cały czas tkwi mi pomysł: dlaczego żaden fotograf nie &#8222;koncertuje&#8221;? fot. Grzegorz Chorus, flickrWiecie, koncerty to takie opium dla mas &#8211; rozrywka to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jakoś tak wyszło, że ostatnie dwa dni spędziłem w podróży. Wyszło też tak, że relatywnie dużo razy słyszałem o koncertach. Owszem, możliwe, że moje przemyślenia są wynikiem zmęczenia trasą, ale pod czaszką cały czas tkwi mi pomysł: dlaczego żaden fotograf nie &#8222;koncertuje&#8221;?</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-medium wp-image-3797" style="auto;"><a href="http://www.flickr.com/photos/gchorus/2074271352/"><img class="alignleft size-medium wp-image-3797" title="fot. Grzegorz Chorus, flickr" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/2074271352_f492c720fe-300x194.jpg" alt="fot. Grzegorz Chorus, flickr" width="300" height="194" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;">fot. Grzegorz Chorus, flickr</div></div>Wiecie, koncerty to takie opium dla mas &#8211; rozrywka to raz, a dwa to jakieś pokazanie na żywo, że rzeczywiście umie się grać. Zauważam, że muzyka rozrywkowa (i nie tylko) dużo mimo wszystko zyskuje przez koncerty! Ludzie dobrze się bawią, mają osobisty kontakt z twórcą, a ponadto widzą, że ten twórca potrafi z ludźmi rzeczywiście się komunikować. Komunikować nie tylko przez rodzaj muzyki i tekst, ale również przez żywą interakcję podczas spotkania z fanami.</p>
<p>No a jak to jest z fotografami?</p>
<p>Zachowują się jak stare pryki, ot, jak jest.</p>
<p>Fotograf uważa, że komunikacja jest wtedy, jak w ogóle pokaże zdjęcie. Uważa, że wychodzi do ludzi, jak zrobi (albo pozwoli zrobić) wystawę z wernisażem, na których pokaże się, powie kilka niezrozumiałych zdań i da pooglądać swoje obrazki.</p>
<p>Nie sądzicie, że to trochę za mało? Gdzie dynamizm komunikacji, gdzie jakieś porwanie ludzi? Czemu fotografowie nie pokazują, że potrafią na żywo robić zdjęcia? Za trudne? Może to tylko utarty schemat, który trzeba przełamać?</p>
<p>I nie mówcie mi proszę o warsztatach fotograficznych jako substytucie koncertu &#8211; warsztaty są dla innych fotografów.</p>
<p>Czemu nie koncertujemy? A jeśli już znajdzie się odważny &#8211; jak taki koncert zorganizować?</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3795&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3795" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/11/koncert-fotografa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>23</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

