<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zawsze Kwadrat &#187; Informacje</title>
	<atom:link href="http://zawsze-kwadrat.pl/category/informacje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zawsze-kwadrat.pl</link>
	<description>Zawsze Kwadrat - One name. One legend.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 07 Mar 2010 22:28:55 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>O konstrukcji powieści, czyli Lenswork #86</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/o-konstrukcji-powiesci-czyli-lenswork-86/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/o-konstrukcji-powiesci-czyli-lenswork-86/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 19:58:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lenswork i czasopisma]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[kadrowanie]]></category>
		<category><![CDATA[konstrukcja]]></category>
		<category><![CDATA[kontrast]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Sherlock Holmes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4116</guid>
		<description><![CDATA[Czytaliście Szerloka Holmsa?
Bo nowy numer mojego wciąż ulubionego (acz nie doskonałego) magazynu o fotografii jest trochę o nim.
 Nie będę więc dziś mówił ani o pracach Victorii Bjorklund, ani o serii Josefa Tornicka, ani o próbie pokazania faktury papieru fotografii Davida Robina, ani o najlepszym wg mnie z tego numeru materiale Johna F. Conna.
Spróbuję poruszyć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czytaliście Szerloka Holmsa?</p>
<p>Bo nowy numer mojego wciąż ulubionego (acz nie doskonałego) <a href="http://www.lenswork.com/" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.lenswork.com/');">magazynu o fotografii</a> jest trochę o nim.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-thumbnail wp-image-4117" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/lwq86-200px.jpg" ><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-4117" title="lwq86-200px" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/lwq86-200px-123x150.jpg" alt=" " width="123" height="150" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 123123px;"> </div></div>Nie będę więc dziś mówił ani o pracach <a href="http://victoriabjorklund.com/" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://victoriabjorklund.com/');">Victorii Bjorklund</a>, ani o serii <a href="http://joseftornick.com" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://joseftornick.com');">Josefa Tornicka</a>, ani o próbie pokazania faktury papieru fotografii <a href="http://www.davidrobin.com/" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.davidrobin.com/');">Davida Robina</a>, ani o najlepszym wg mnie z tego numeru materiale <a href="http://theconnartist.net/" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://theconnartist.net/');">Johna F. Conna</a>.</p>
<p>Spróbuję poruszyć temat z tzw. wstępniaka. Brooks mówi o konstrukcji opowiadań między innymi o Sherlocku Holmesie &#8211; a idąc tym tropem próbuje przełożyć styl pracy Conan Doyle&#8217;a na robienie fotografii. Krótko mówiąc: biorąc pod uwagę, że autor opowiadań musi za każdym razem zmagać się z przybliżeniem postaci bohatera czytelnikom, tworzy się często jedną sylwetkę do wielu opowiadań, by każdy kolejny kawałek tekstu rysował następny kawałek szkicu bohatera, i by zaoszczędzić czytelnikowi czasu (a wydawcy miejsca) przy każdorazowym opisywaniu nowej postaci. Teoretycznie można zrobić tak z fotografiami &#8211; poprzez używanie konsekwentnych form w ramach danej serii (lub, jak kto woli: projektu), poprzez operowanie obrazami w ramach jednego tematu, i tak dalej, i tak dalej. Wszystko to sprawia, że następna fotografia jest odbierana przez widza jako rzecz niejako znajoma &#8211; zresztą, po co się robi serie chyba nie muszę tłumaczyć.</p>
<p>Jednak &#8211; ja chciałbym poruszyć temat pojedynczej fotografii, mimo wszystko. Bo prezentacja pojedynczych zdjęć nadal funkcjonuje i ma się dobrze. Pozostając więc przy analogii z opowiadaniem, zastanawia mnie: jak to jest, że niektóre fotografie są tak zajmujące, że potrafią przyciągnąć na dłużej? Czy to mnogość planów? Chyba nie. Czy to kontrowersyjny temat? Też raczej nie. Bo przecież opowiadanie nie musi poruszać wielu wątków (ba, wręcz często winno być proste), nie musi być kontrowersyjne, ale często jego konstrukcja jest zwyczajnie przyciągająca!</p>
<p>Zwykle potrzebne jest coś na kształt &#8220;myśli wiodącej&#8221;, elementy kontrastujące ze sobą, odgrywające rolę przyprawy&#8230; oraz wartka i płynna akcja, której rolę w obrazkach pełni zapewne forma i zgrabne kadrowanie, czy też&#8230; estetyka.</p>
<p>Ale najbardziej gnębi mnie pytanie: czy aby powinienem analizować to wszystko śladem Brooksa, zamiast rzucić się w odmęty intuicyjnego łapania uciekających kadrów?</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4116&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4116" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/o-konstrukcji-powiesci-czyli-lenswork-86/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Adam Pańczuk w Yours Gallery</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Jan 2010 09:16:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Pańczuk]]></category>
		<category><![CDATA[spóźnienie]]></category>
		<category><![CDATA[warszawka]]></category>
		<category><![CDATA[wernisaż]]></category>
		<category><![CDATA[Yours Gallery]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4109</guid>
		<description><![CDATA[No więc byłem tam.
 Poszedłem wczoraj wieczorem na wernisaż wystawy Adama Pańczuka (pisaliśmy o nim już), który możecie oglądać do 7 marca 2010. Pewnie wiecie, że uważam zdjęcia Adama za kawał dobrej roboty, więc o tym, co zrobił &#8211; nie będę się jakoś rozpisywał. Zdjęcia są porządne, acz osobiście nie potrafiłem wyczuć w nich rytmu &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No więc byłem tam.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-medium wp-image-4110" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/karczeby.png" ><img class="alignleft size-medium wp-image-4110" title="karczeby" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/karczeby-300x179.png" alt=" " width="300" height="179" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;"> </div></div>Poszedłem wczoraj wieczorem na wernisaż wystawy Adama Pańczuka (<a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/gdzie-sa%C2%A0polscy-mlodzi-gniewni/" >pisaliśmy</a> o nim już), który możecie oglądać do 7 marca 2010. Pewnie wiecie, że uważam zdjęcia Adama za kawał dobrej roboty, więc o tym, co zrobił &#8211; nie będę się jakoś rozpisywał. Zdjęcia są porządne, acz osobiście nie potrafiłem wyczuć w nich <strong>rytmu</strong> &#8211; prostokątne kadry &#8220;z życia&#8221; przeplatane są wielkimi kwadratowymi portretami &#8211; i zapewne rytm <strong>był</strong> w jakiś sposób zaprojektowany, ale ze względu na wernisażowy gwar najwidoczniej nie dane było mi go odczuć.</p>
<p>Niektóre zdjęcia ujmują &#8211; więc naprawdę powinniście je zobaczyć na żywo.</p>
<p>Jednak dziś głównie chciałbym opisać moje odczucia z wernisażu jako spotkania/imprezy.</p>
<p>Pewnie to również moja wina, bo zabrałem małżonkę i syna, ale&#8230; był <strong>tłok</strong>. Nie będę pisał, że nie lubię tłumów, bo mnie zakrzyczycie, jak <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2008/10/europejczycy-czyli-hcb-w-krolikarni/" >ostatnio</a>, ale naprawdę było mnóstwo ludzi. A to, uważajcie, tym razem przełożyło się na <strong>coś pozytywnego</strong>. Stały się dwie rzeczy:</p>
<ul>
<li>pierwsza, to pojawiła się ledwo uchwytna atmosfera iskrzenia spowodowana zderzeniem dwóch światów: warszawskiego światka modnych ludzi, którzy chodzą na wystawy, rozmawiają po angielsku i flirtują zamiast oglądać zdjęcia &#8211; oraz tego zwykłego, do cna prawdziwego świata,który sfotografował autor &#8211; bo wyobraźcie sobie, że na wernisażu byli bohaterowie jego zdjęć!<br />
Według mnie to wspaniały ruch &#8211; a dla kogoś obserwującego to zderzenie różnych światów &#8211; rzecz fascynująca.<br />
Szkoda, że jestem marnym fotografem, bo gdybym był lepszym, pewnie pokazałbym Wam kadry, na których wymalowane i modnie ubrane laseczki w towarzystwie swoich przystojnych, opalonych partnerów, wszyscy trzymający z wystudiowaną niestarannością kieliszek wina, rzucają kątem oka spojrzenia na grupkę prostych ludzi, która &#8211; zbita w gromadkę, starając trzymać się razem &#8211; ubrana w odświętne koszule, czerwieni się z poczucia ważności i jednocześnie jakiegoś niedopasowania do miejsca.</li>
<li>druga rzecz, to ludzie tak zwanego fotograficznego światka. Wiecie, naprawdę można spotkać nietuzinkowe postacie polskiej fotografii na takich imprezach. Sam poznałem &#8211; prócz autora &#8211; bardzo interesującą kobietę kadrującą w kwadrat, z czego bardzo się cieszę; zastanawia mnie jednak czy to nie jest tak, że <a href="http://www.yoursgallery.pl/" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.yoursgallery.pl/');">YG</a> jest po prostu miejscem, w którym <strong>należy bywać</strong>? Albo inaczej: może po prostu to sama fotografia jest tym czymś, co jest modne, i w związku z czym należy się pokazać w miejscu z nią związanym? To by znaczyło, że Polska dogania świat i (okrężnymi drogami) zaczyna coraz bardziej cenić fotografię!</li>
</ul>
<p>Tu pewnie powinienem skończył pisać &#8211; ale do beczki miodu muszę wrzucić łyżkę dziegciu. Mój blogowy kolega wysmażył kiedyś <a href="http://iczek.blogspot.com/2009/08/wernisaz-jak.html" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://iczek.blogspot.com/2009/08/wernisaz-jak.html');">zjadliwy tekst o polskich wernisażach</a> &#8211; no więc mimo wszystko jest on nadal w dużej części aktualny. Oczywiście tutaj nie było kotleta i pobrzękiwania sztućców, ale&#8230; pozostałe zarzuty (w tym irytująca obsuwa czasowa w rozpoczęciu imprezy) &#8211; wciąż mają moc.</p>
<p>Czy naprawdę trudno jest zrobić dobrze zorganizowany wernisaż? Tym bardziej, że do poprawy jest tak niewiele&#8230;</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4109&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4109" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/adam-panczuk-w-yours-gallery/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Złoty podział</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/zloty-podzial/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/zloty-podzial/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 09 Jan 2010 21:45:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informacje]]></category>
		<category><![CDATA[fizyka]]></category>
		<category><![CDATA[fizyka kwantowa]]></category>
		<category><![CDATA[kadrowanie]]></category>
		<category><![CDATA[photoshop]]></category>
		<category><![CDATA[złoty podział]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4025</guid>
		<description><![CDATA[Używasz złotego podziału?
Pewnie tak, skoro robisz zdjęcia. Chyba, że kadrujesz centralnie i walisz lampą z maksymalną mocą &#8211; ale wtedy co Ty tu robisz, do licha? ;)
 Boskie proporcje, podsumowane zgrabnym ciągiem liczb 1,618033989 były od wieków stosowane w architekturze, malarstwie i innych sztukach (mniej lub bardziej użytkowych). Fotograf pierwszy raz zapoznaje się z tym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Używasz złotego podziału?</p>
<p>Pewnie tak, skoro robisz zdjęcia. Chyba, że kadrujesz centralnie i walisz lampą z maksymalną mocą &#8211; ale wtedy co Ty tu robisz, do licha? ;)</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-full wp-image-4026" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/goldenratio.png" ><img class="alignleft size-full wp-image-4026" title="goldenratio" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/goldenratio.png" alt=" " width="226" height="260" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 226226px;"> </div></div>Boskie proporcje, podsumowane zgrabnym ciągiem liczb 1,618033989 były od wieków stosowane w architekturze, malarstwie i innych sztukach (mniej lub bardziej użytkowych). Fotograf pierwszy raz zapoznaje się z tym fenomenem, gdy każą mu kadrować tak, by ważne miejsca obrazu były w tzw. mocnych punktach. Tak, tak, te mocne punkty, opisywane często jako 1/3 obrazu (dotyczy kadru prostokątnego) to takie uproszczenie boskiej proporcji &#8211; więc pewnie jest to najpopularniejsza na świecie porada dotycząca robienia zdjęć. Spotkać się można nawet z odpowiednim oprogramowaniem wspomagającym kadrowanie, nawet w postaci <a href="http://www.fototv.pl/artykuly/cyfrowa-ciemnia/siatka-zotego-podziau-dla-photoshopa-cs2.html" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.fototv.pl/artykuly/cyfrowa-ciemnia/siatka-zotego-podziau-dla-photoshopa-cs2.html');">pluginów do </a><em><a href="http://www.fototv.pl/artykuly/cyfrowa-ciemnia/siatka-zotego-podziau-dla-photoshopa-cs2.html" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.fototv.pl/artykuly/cyfrowa-ciemnia/siatka-zotego-podziau-dla-photoshopa-cs2.html');">fotoszopa</a></em>.</p>
<p>Oczywiście, ponieważ jedynym politycznie poprawnym sposobem kadrowania jest kwadrat (<a href="http://zawsze-kwadrat.pl" >zawsze</a>!), powinniśmy tu zaakcentować fakt, że do takiej proporcji łatwiej jest używać <strong>pentagramu</strong> jako &#8220;rozpiski&#8221; wyznaczającej mocne punkty obrazu. Ale o tym już <a href="http://www.superfoto.pl/kompozycja_zdjec.html" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.superfoto.pl/kompozycja_zdjec.html');">było</a>.</p>
<p>Czego jednak nie było, to fakt, że fizycy ostatnio <strong>odnaleźli <a href="http://esciencenews.com/articles/2010/01/07/golden.ratio.discovered.a.quantum.world" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://esciencenews.com/articles/2010/01/07/golden.ratio.discovered.a.quantum.world');">boskie proporcje na poziomie kwantowym</a></strong>! To jest dopiero coś &#8211; od galaktyk do pojedynczych atomów (a nawet głębiej) &#8211; i na każdym kroku masz człowieku wszędzie ukryte piękno. Niesamowite.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4025&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4025" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/zloty-podzial/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>&#8220;Fotografik&#8221; &#8211; Douglas Kennedy</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/fotografik-douglas-kennedy/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/fotografik-douglas-kennedy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 06 Jan 2010 15:14:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki i albumy]]></category>
		<category><![CDATA[Douglas Kennedy]]></category>
		<category><![CDATA[fotografik]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Tri-X]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4011</guid>
		<description><![CDATA[ Dlaczego jest tak mało książek o fotografach?
Są na rynku polskim pozycje opisujące historię fotografii, aspekty techniczne (sprzęt), wizualne (kompozycja, światło), czy nawet socjologiczne &#8211; ale naprawdę rzadko można przeczytać zwykłą powieść skupioną wokół fotografii jako pasji &#8211; czyli tak naprawdę wokół człowieka robiącego zdjęcia, wokół tego, jak się te zdjęcia robi, czym taki człowiek [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_top_ft size-thumbnail wp-image-4012" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/83-7245-335-7_12123_F.jpg" ><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-4012" title="83-7245-335-7_12123_F" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/83-7245-335-7_12123_F-105x150.jpg" alt=" " width="105" height="150" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 105105px;"> </div></div>Dlaczego jest tak mało książek o fotografach?</p>
<p>Są na rynku polskim pozycje opisujące historię fotografii, aspekty techniczne (sprzęt), wizualne (kompozycja, światło), czy nawet socjologiczne &#8211; ale naprawdę rzadko można przeczytać zwykłą powieść skupioną wokół fotografii jako pasji &#8211; czyli tak naprawdę wokół człowieka robiącego zdjęcia, wokół tego, jak się te zdjęcia robi, czym taki człowiek żyje, kiedy wychodzi fotografować, jak ta fotografia wpływa na jego życie, losy odbiorców, na całą historię książki&#8230;</p>
<p>Książka, o której dziś chcę skreślić parę słów to pierwsza (o ile pamiętam) powieść, w której wyraźnie widać, że bohater lubi Tri-Xa i zdecydowanie pierwsza, w trakcie czytania której po prostu chce się zostawić książkę, by <strong>wyjść fotografować</strong>! &#8220;Gorączka przedmigawkowa&#8221;, czyli to podekscytowanie obecne przed uchwyceniem zdjęcia (a tuż po wyczuciu, że dobry kadr jest właśnie przed nami) jest tam tak świetnie zobrazowana, że zwyczajnie ogarnia czytającego &#8211; o ile jest fotografem w głębi duszy.</p>
<p>Sumienie zabrania mi zdradzić zakończenia &#8211; ale jest tam również wiele ciekawych wątków skupionych wokół promocji swoich zdjęć &#8211; i&#8230; naprawdę warto to przeczytać. :)</p>
<p>Padło kiedyś: &#8220;<a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2007/06/ksiazki-i-filmy-o-fotografach/" >Okazuje się, że stworzyć książkę czy film o kimś, kto robi zdjęcia &#8211; wcale nie jest tak prosto</a>&#8220;. Douglas Kennedy swoją powieścią &#8220;Fotografik&#8221; zdecydowanie temu zaprzecza. Polecam!</p>
<p><strong>EDIT</strong>: SP7UTO poprosił o porównanie z książką <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/08/zawod-fotoreporterzy-kosidowskiego/" ><em>Zawód fotoreporterzy</em></a> &#8211; jednak chyba zadanie jest niewykonalne. Obie książki są skierowane do innych czytelników. <em>Zawód fotoreporterzy</em> to pozycja raczej dla fotografów, podczas gdy <em><a href="http://biblionetka.pl/book.aspx?id=25521" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://biblionetka.pl/book.aspx?id=25521');">Fotografik</a></em> to powieść dla wszystkich, nosząca cechy thrilleru, bardziej o ludziach i szczególnych przygodach bohatera, niż fotografii jako takiej. Robienie zdjęć jest tam wrzucone raczej jako przyprawa &#8211; bardzo mocna i wyrazista, ale jednak przyprawa. Główny składnik to człowiek z Wall Street, który zmienia diametralnie swoje życie pod wpływem jednego zdarzenia; książka skupia się dość mocno na czymś, co nazwałbym &#8220;amerykańską psychologią sensacyjną&#8221; ;)</p>
<p>Jest to więc coś bardziej w kierunku Grishama, niż autobiografii fotografa.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4011&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4011" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/fotografik-douglas-kennedy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak wyrobię sobię markę, przestanę uczestniczyć w konkursach</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/jak-wyrobie-sobie-marke-przestane-uczestniczyc%c2%a0w-konkursach/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/jak-wyrobie-sobie-marke-przestane-uczestniczyc%c2%a0w-konkursach/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Dec 2009 12:41:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roderyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[Wokół ludzi]]></category>
		<category><![CDATA[autopromocja]]></category>
		<category><![CDATA[doświadczenie]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrz]]></category>
		<category><![CDATA[moderacja]]></category>
		<category><![CDATA[promocja]]></category>
		<category><![CDATA[tomaszewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3960</guid>
		<description><![CDATA[ Buahahaha! Wiecie co? Tomaszewski wygrał konkurs! A wiecie może, co z tego wynika? Otóż wynika z tego to, że to nie Wy go wygraliście!!!
Bo sprawa ogólnie wygląda tak: po pierwsze konkursy są u nas, w polskim światku fotograficznym &#8211; krótko mówiąc &#8211; opluwane. Bo jury nie takie, bo regulamin brzydki, bo zbyt prestiżowy, bo zbyt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_top_ft size-thumbnail wp-image-3964" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/tomtomkonk.jpg" ><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-3964" title="tomtomkonk" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/tomtomkonk-150x133.jpg" alt=" " width="150" height="133" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 150150px;"> </div></div>Buahahaha! Wiecie co? <a href="http://www.socialdocumentary.net/news_details.php?id=178" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.socialdocumentary.net/news_details.php?id=178');">Tomaszewski wygrał konkurs</a>! A wiecie może, co z tego wynika? Otóż wynika z tego to, że to nie Wy go wygraliście!!!</p>
<p>Bo sprawa ogólnie wygląda tak: po pierwsze konkursy są u nas, w polskim światku fotograficznym &#8211; krótko mówiąc &#8211; <strong>opluwane</strong>. Bo <em>jury</em> nie takie, bo regulamin brzydki, bo zbyt prestiżowy, bo zbyt niszowy, bo zbyt sfocusowany, bo za mało konkretny&#8230; Ale przede wszystkim wszędzie słyszę <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/04/konkursy-fotograficzne/" >marudzenie i utyskiwanie</a> popierane argumentami w stylu &#8220;nie muszę niczego udowadniać&#8221;.</p>
<p>A nawet całkiem niedawno Rudolf pisząc o tym, <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/top-32-fotografow-czyli-jak-zostac%C2%A0mistrzem/" >jak zostać Mistrzem Fotografii</a> akcentował odpowiednio brak autopromocji u polskich fotografów &#8211; a czymże jest wygranie międzynarodowego konkursu, jak nie dbaniem o promocję samego siebie?!</p>
<p>No ale pozostaje jedna poważna przeszkoda, taka cholernie niebezpieczna &#8220;pułapka doświadczenia&#8221;: jak jestem mało doświadczony, nie biorę udziału w konkursach, bo nie mam szans; jak już jestem bardziej doświadczony &#8211; znowu! &#8211; nie biorę udziału, bo szkoda zabierać szansy tym mniej doświadczonym.</p>
<p>Wiem, że niektórzy otwarcie zastanawiają się kiedy jest ten moment, gdy <strong>nie trzeba już startować w konkursach</strong>. Czy po zdobyciu World Press Photo? Czy po pierwszej indywidualnej wystawie? Może po pierwszym wernisażu za granicą? Otóż mam świetną odpowiedź, popartą tym, co zrobił imć Tomaszewski: <strong>nigdy</strong> nie należy rezygnować z promocji swoich prac. Należy tylko odpowiednio konkursy dobierać, żeby nie zmonopolizować rynku, bo to nie po dżentelmeńsku. ;)</p>
<p style="text-align: left;">Naprawdę, to jest jeden z tych momentów, gdy żałuję, że nie mam osobowości prawnej &#8211; ba, nie jestem nawet w świetle prawa osobą fizyczną! Bo postartowałbym w konkursach i pokazał wszystkim&#8230;</p>
<p>Tak czy siak &#8211; niniejszym ten wpis ogłaszam objętym specjalną ochroną  - każdy komentarz &#8220;utyskujący&#8221; lub nie promujący pozytywnego podejścia do promocji fotografii (czy to swojej, czy innej) będzie moderowany/modyfikowany/usuwany (wedle mojego uznania).</p>
<p>Howgh!</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3960&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3960" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/jak-wyrobie-sobie-marke-przestane-uczestniczyc%c2%a0w-konkursach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>21</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy rozdział w życiu</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/nowy-rozdzial-w-zyciu/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/nowy-rozdzial-w-zyciu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2009 22:27:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roderyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat fotograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[Zdjęcia kolorowe]]></category>
		<category><![CDATA[aparat]]></category>
		<category><![CDATA[Roderyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3935</guid>
		<description><![CDATA[Wiem, że to uwielbiacie. To, o czym mam zamiar napisać rozbudza czasem wręcz wojny i krucjaty. Z tym większą satysfakcją to robię!
Tak więc &#8211; kupiłem sobie nowy aparat. Jest cudowny!
Jako że Internet to skupisko malkontentów i &#8220;Wójków Dobra Rada&#8221;, postanowiłem z premedytacją zapytać już po zakupie &#8211; czy dobrze zrobiłem? Tylko szczerze i z uzasadnieniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiem, że to uwielbiacie. To, o czym mam zamiar napisać rozbudza czasem wręcz wojny i krucjaty. Z tym większą satysfakcją to robię!</p>
<p>Tak więc &#8211; kupiłem sobie nowy aparat. Jest cudowny!</p>
<p>Jako że Internet to skupisko malkontentów i &#8220;Wójków Dobra Rada&#8221;, postanowiłem z premedytacją zapytać już <strong>po zakupie</strong> &#8211; czy dobrze zrobiłem? Tylko szczerze i z uzasadnieniem proszę! ;)</p>
<p>Jaki więc on jest?</p>
<p>Drżyjcie posiadacze kompaktów i lustrzanek bez &#8220;pełnej klatki&#8221;! Mój nabytek oczywiście jest rasowym pełnoklatkowcem, a szybkość jego reakcji przypomina mi kreskówki Lucky Luke&#8217;a z dawnych czasów &#8211; po prostu &#8220;szybszy niż cień&#8221;!</p>
<p>Ma bardzo klasyczny <em>&#8220;look&amp;feel&#8221;</em>, czy jakkolwiek na to się mówi &#8211; w każdym bądź razie robi wrażenie na kobietach.</p>
<p>Jest czarny i dalmierzowy &#8211; ale przede wszystkim cenię go za jego szeroki kąt &#8211; 21 mm! (w pełnej klatce!)</p>
<p>No i oczywiście <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2008/12/uwolnij-sie-od-kwadratu/" >nie robi w kwadracie</a>, co chyba jest oczywiste, jako że jestem z natury kontrowersyjny.</p>
<p>Jednak owszem, nie jest doskonały. Mógłby być cichszy. Mógłby też mniej wypychać kieszeń mego płaszcza. Ale co tam!</p>
<p>Wiecie, co jest najlepsze? Wszędzie go noszę! Zaczynam z coraz większą pogardą patrzeć na to, co wyprawia Rudolf &#8211; taszczy ten swój średni format z całym ekwipunkiem, statywem i cholera wie czym jeszcze, a ja w jednej ręce mam wszystko czego mi trzeba! I to gdziekolwiek się ruszam.</p>
<p>Ach, jakże słodkie brzemię uzależnienia! Już dziś obudziłem się przerażony, bo w śnionym koszmarze po prostu zapomniałem go gdzieś zabrać ze sobą &#8211; a kadry były prześliczne! No więc zabieram go codziennie i robię zdjęcia. Zrobiłem już ze 30 i niedługo oczywiście się nimi podzielę (nie będę taki, jak wiecie-kto).<span id="more-3935"></span></p>
<p>Teraz jednak, niczym wisienka położona delikatnie na białej śmietance pokrywającej smukły brzuch pięknej kobiety, moment, który pozwoli wykazać się najlepszym. Pytanie brzmi: <strong>jaki to aparat? </strong>Czy to Canon? A może Nikon? Niewykluczone, że eksperymentalna wersja Hasselblada &#8211; może jednak nowy Sony?</p>
<p>Nagrodą niech będzie satysfakcja, <a href="http://www.youtube.com/watch?v=E4_tOiLB_Ko" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.youtube.com/watch?v=E4_tOiLB_Ko');">mkay</a>? Albo lepiej &#8211; temu, kto zgadnie &#8211; dam zrobić jedno zdjęcie.</p>
<p>Mam nadzieję, że ci, których mam na myśli nie zepsują zabawy przedwcześnie (i złośliwie) zdradzając co to jest.</p>
<p>Na koniec mała pomoc naukowa: fotografia kolorowa, wykonana nowoczesnym środkiem technicznym komunikacji bezprzewodowej; fotografia rzecz jasna z usuniętymi napisami identyfikującymi. Łatwizna, prawda?</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-3936" style="auto;"><img class="aligncenter size-full wp-image-3936" title="thecamera" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/thecamera.jpg" alt=" " width="551" height="393" /><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 551551px;"> </div></div></p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3935&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3935" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/nowy-rozdzial-w-zyciu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>34</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pucz</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/pucz/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/pucz/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 16 Dec 2009 17:36:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roderyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informacje]]></category>
		<category><![CDATA[przewrót]]></category>
		<category><![CDATA[pucz]]></category>
		<category><![CDATA[Roderyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3901</guid>
		<description><![CDATA[Idą nowe czasy, to pewne. Dlatego postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i zrobić&#8230; przewrót &#8211; jednym słowem z dniem dzisiejszym, w obronie i w imię Dobrej Fotografii, niniejszym przejmuję władzę nad Zawsze Kwadratem.
Powiem tak: Rudolf zdecydowanie zagubił się w tym wszystkim. Nie dość, że rzadko pisze, to jak już pisze &#8211; są to jakieś [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Idą nowe czasy, to pewne. Dlatego postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce i zrobić&#8230; <strong>przewrót</strong> &#8211; jednym słowem z dniem dzisiejszym, w obronie i w imię Dobrej Fotografii, niniejszym przejmuję władzę nad Zawsze Kwadratem.</p>
<p>Powiem tak: Rudolf zdecydowanie zagubił się w tym wszystkim. Nie dość, że rzadko pisze, to jak już pisze &#8211; są to jakieś bzdury o tym, jakie książki można przeczytać (książki? WTF?), albo jakieś <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/top-32-fotografow-czyli-jak-zostac%C2%A0mistrzem/" >internetowe zestawienia</a>, które swoim <em>łebdwazerowym</em> charakterem urągają przyzwoitości.</p>
<p>Niewykluczone, że niektórzy marudni czytelnicy mają jednak rację (a przy okazji &#8211; do nich jeszcze wrócimy), poddając go mocnej krytyce, stąd tuszę, że poprzecie nowy ustrój i ogólnie będzie dobrze.</p>
<p>Tymczasem postaram się pisać o prawdziwej fotografii &#8211; czyli jeszcze pod koniec tego tygodnia zajmiemy się moim nowym aparatem. Ale &#8211; nie uprzedzajmy faktów.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3901&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3901" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/pucz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
