<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zawsze Kwadrat &#187; Informacje</title>
	<atom:link href="http://zawsze-kwadrat.pl/category/informacje/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zawsze-kwadrat.pl</link>
	<description>Zawsze Kwadrat - One name. One legend.</description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Sep 2010 21:34:53 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0</generator>
		<item>
		<title>Podstępne kolory</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/05/podstepne-kolory/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/05/podstepne-kolory/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 13:25:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[kolory]]></category>
		<category><![CDATA[kultura]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4350</guid>
		<description><![CDATA[Nie potrafię powiedzieć dlaczego przestałem robić kolorowe zdjęcia i zacząłem patrzeć na świat w czerniach i bieli. Stało się i tyle; owszem, można było to tłumaczyć jakimś większym naciskiem fotografii czarno-białej na treść czy formę, ale wybaczcie &#8211; nie jest to do końca przemyślane wytłumaczenie. Można też mówić o tym, że jedni kolorem potrafią operować, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_top_ght size-medium wp-image-4351" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/955_colourscultures.png"><img class="alignright size-medium wp-image-4351" title="955_colourscultures" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/955_colourscultures-300x232.png" alt=" " width="300" height="232" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;"> </div></div>Nie potrafię powiedzieć dlaczego przestałem robić kolorowe zdjęcia i zacząłem patrzeć na świat w czerniach i bieli. Stało się i tyle; owszem, można było to tłumaczyć jakimś większym naciskiem fotografii czarno-białej na treść czy formę, ale wybaczcie &#8211; nie jest to do końca przemyślane wytłumaczenie.</p>
<p>Można też mówić o tym, że jedni kolorem potrafią operować, a inni nie.</p>
<p>Ale wspaniałym, dobitnym przykładem upewniającym mnie w obranej drodze jest grafika umieszczona obok, na której można zobaczyć jak różnie kolory są interpretowane w różnych kulturach.</p>
<p>I weź tu człowieku bądź międzynarodowym fotografem! Albo robisz w kolorach neutralnych, albo jesteś skazany na niezrozumienie! ;)</p>
<p>Co ciekawe, kiedyś widziałem podobne zestawienie stworzone w latach 80-tych &#8211; i mam wrażenie, że tych różnic było więcej. Niby dobry trend (dla globalnego zrozumienia), ale nie podoba mi się to.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4350&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4350" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/05/podstepne-kolory/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Logo Zawsze Kwadratu &#8211; rozstrzygnięcie konkursu!</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/logo-zawsze-kwadratu-rozstrzygniecie-konkursu/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/logo-zawsze-kwadratu-rozstrzygniecie-konkursu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Apr 2010 19:16:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[io3times]]></category>
		<category><![CDATA[logo]]></category>
		<category><![CDATA[Michał Apanowicz]]></category>
		<category><![CDATA[Victor Hasselblad]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4335</guid>
		<description><![CDATA[Ponad miesiąc temu poprosiłem Was o propozycje, ogłaszając w ten sposób konkurs na logo Zawsze Kwadratu. Powiem szczerze &#8211; ilość zgłoszeń i wysoki profesjonalizm tak wielu z nich zaskoczyły nawet mnie, starego wygę. ;) W sumie 39 (trzydzieści dziewięć!) propozycji o różnym poziomie, różnych kształtach i kolorach &#8211; i okazało się, że ciężko wybrać to, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ponad miesiąc temu poprosiłem Was o propozycje, ogłaszając w ten sposób <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2010/03/logo-dla-zawszekwadratu/">konkurs na logo Zawsze Kwadratu</a>.</p>
<p>Powiem szczerze &#8211; ilość zgłoszeń i wysoki profesjonalizm tak wielu z nich zaskoczyły nawet mnie, starego wygę. ;)</p>
<p>W sumie 39 (trzydzieści dziewięć!) propozycji o różnym poziomie, różnych kształtach i kolorach &#8211; i okazało się, że ciężko wybrać to, które najbardziej mi pasuje. W końcu jednak musiałem podjąć ostateczną decyzję, i oto jest! Zwycięski projekt możecie już podziwiać wszędzie wokół &#8211; na stronie głównej, jako faviconkę w przeglądarce, a niedługo może również w innych miejscach na całym świecie.<span id="more-4335"></span></p>
<p>Zanim jednak dojdziemy do opisu zwycięzcy, muszę powiedzieć, że moje serce poruszyła również propozycja io3timesa, którą możecie obejrzeć poniżej:</p>
<p style="text-align: center;"><a style="text-decoration: none;" href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/logo_C.jpg"><img class="size-medium wp-image-4336  aligncenter" title="logo_C" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/logo_C-300x300.jpg" alt="" width="300" height="300" /></a></p>
<p>Nie mogłem się oprzeć jakiemuś uhonorowaniu/wyróżnieniu jej, więc postanowiłem autorowi podesłać z moich zbiorów biografię Diane Arbus jako niespodziewaną, acz zasłużoną &#8222;nagrodę pocieszenia&#8221;. :)</p>
<p>Wracając do zwycięzcy &#8211; poniżej możecie przeczytać fragmenty profesjonalnej oferty, którą dostałem w kontekście ogłoszonego konkursu. Oddając głos Michałowi Apanowiczowi, autorowi zwycięskiej pracy, chciałbym prosić o gromkie brawa, gratulacje i powinszowania w komentarzach. Panie i Panowie, nowe logo Zawsze Kwadratu zostało wybrane! Popatrzcie, jak powstawało:</p>
<blockquote><p><span style="font-family: Tahoma; font-size: x-small;"><strong>Idea Logo</strong></span></p>
<p>Najważniejszą  częścią aktu tworzenia logo w mojej opinii jest jego idea –  a więc połączenie w znaku graficznym kwintesencji danej marki. W tym przypadku poprzeczka jest postawiona bardzo wysoko, gdyż Zawsze Kwadrat nie jest już tylko zwykłym blogiem pisanym przez pasjonatów. Posiada on dużą ilość fanów i stałych czytelników mających pewne wymagania, nie tylko jeżeli chodzi o treść, lecz również o wygląd strony.</p>
<p>Na początku, tworząc logo, zrobiłem własną burzę mózgu, by odpowiedzieć sobie na pytanie z czym mi – czytelnikowi kojarzy się Zawsze Kwadrat. Oczywiście sama nazwa sugeruje nam już pewien zarys kompozycji znaku graficznego, jednak co ponad to? Kolejnym moim skojarzeniem z blogiem jest średni format a więc najwyższa jakość wydruku, aparatów, optyki, fotografów – słowem: wszystkiego. Podążając tym tropem, uświadomiłem sobie również, że duża część postów nie jest tylko o samych zdjęciach. Lwia część bardziej opisuje nas – ludzi, fotografów, dla których aparat jest tylko swoistym medium patrzenia na świat. Uświadamiając sobie te proste fakty, zrodziła mi się w głowie idea – mam nadzieję, że również kwintesencja – tego, co powinno przedstawiać logo, mianowicie:</p>
<p style="text-align: center;"><span style="text-decoration: underline;"><strong>Fotograf (człowiek) wraz z aparatem (medium wypowiedzi) </strong></span></p>
<p><span style="font-family: Tahoma; font-size: x-small;"><strong>Znak</strong></span></p>
<p>Idąc tym tropem w szkicach, pomyślałem, że często pisze Pan, Panie Rudolfie, o mistrzach – HCB, Admas, Newton, Erwitt&#8230; Jednak Ci mistrzowie są artystami, którzy malują światłem. W mojej opinii warto przy okazji wspomnieć o jeszcze jednym mistrzu, który jest spychany raczej w cień i zapominany. A nie słusznie, gdyż miał znaczący wpływ na rozwój fotografii, a w szczególności jakości. Mistrz ten nazywa się Victor Hasselblad i to właśnie jego sylwetka&#8230;</p>
<p style="text-align: center;"><span style="font-family: Tahoma; font-size: x-small;"><span style="font-family: 'Times New Roman', 'Times New Roman', 'Bitstream Charter', Times, serif;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-4338" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/vh.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-4338" title="vh" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/vh.png" alt=" " width="150" height="210" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 150150px;"> </div></div></span></span></p>
<p style="text-align: left;"><span style="font-family: Tahoma; font-size: x-small;"><span style="font-family: 'Times New Roman', 'Times New Roman', 'Bitstream Charter', Times, serif;"><span style="font-family: Georgia, 'Times New Roman', 'Bitstream Charter', Times, serif; font-size: 13px;">&#8230;sprawiła, że z moich szkiców wyłonił  się znak:</span></span></span></p>
<p><span style="font-family: 'Times New Roman'; font-size: small;"><span style="font-family: Tahoma, 'Times New Roman', 'Bitstream Charter', Times, serif; font-size: small;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-4339" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/sylwetka.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-4339" title="sylwetka" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/sylwetka.png" alt=" " width="247" height="248" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 247247px;"> </div></div><br />
</span></span></p>
<p>Uważam, że warto byłoby uhonorować w pewien sposób człowieka, który dał nam medium wytyczające w branży pewne standardy – tak jak robi to Zawsze Kwadrat w kategorii blogów.</p>
<p>Jednak chciałem sprawić, by sylwetka mistrza była anonimowa, by każdy czytelnik obudził szukanie w sobie mistrza, bo często czytając Pańskie wpisy właśnie taka myśl pojawia się w mojej głowie.</p>
<p>Na koniec nasunęło mi się jednak pytanie:</p>
<p><em>Dlaczego jednak sylwetka mężczyzny – mistrza, a nie długonogiej rudowłosej piękności?</em></p>
<p>W sumie to nie wiem, miało być raczej bez kolorów, a kolor rudy zdaje się być kolorem agresywnym.</p>
<p>Jednak, skróćmy to filozofowanie i przejdźmy do (&#8230;) propozycji, gdyż logo powinno obronić  się dalej samo:</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-medium wp-image-4337" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/logo-wlasciwe.png"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4337" title="logo wlasciwe" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/logo-wlasciwe-300x300.png" alt=" " width="300" height="300" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;"> </div></div></p>
<p><span style="font-family: Tahoma; font-size: x-small;"><strong>Propozycja 1</strong></span></p>
<p>(&#8230;) Projektując logo postawiłem na prostotę i związek ze starą szkołą projektowania, zamiast na nowe plastykowe stwory, które nijak się mają do Zawsze Kwadratu. Chciałem uniknąć wyglądu, który został rozpropagowany przez firmę Apple i jest dzisiaj bardzo popularny na wielu stronach www – mianowicie szkła i odblasków. Kolory uważam za zbędne (bo odcienie szarości są zawsze sexy, co potwierdza moja dziewczyna, koledzy, amerykańscy naukowcy i Pani Basia z Nowej Huty). Użyta czcionka to Tahoma, z odpowiednim formatowaniem, by zmieściła się pod kwadratem. Czcionka prosta, kanciasta jak brzeg filmu czy pojedynczej klatki.</p>
<p>[...]</p>
<p><span style="font-family: Tahoma; font-size: x-small;"><strong>Przykłady wykorzystania logo</strong></span></p>
<p>Niektóre przykłady proszę potraktować z dużym przymrużeniem oka, chciałem pokazać jak logo prezentowałoby się na różnych powierzchniach, na które może być zapotrzebowanie. Bo któż z nas nie chciałby zacząć dnia wraz z lekturą bloga i kawą w szklance z logo? Nie słyszę sprzeciwu, więc pokazuje przykłady:</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-medium wp-image-4340" style="auto;"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4340" title="kubek" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/kubek-290x300.png" alt=" " width="290" height="300" /><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 290290px;"> </div></div></p>
<p>(&#8230;)Tak wyglądałby kubek, który umilałby czytanie nowych postów i zamieniłby tę czynność w swoisty rytuał.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-medium wp-image-4341" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/kielonek.png"><img class="aligncenter size-medium wp-image-4341" title="kielonek" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/kielonek-225x300.png" alt=" " width="225" height="300" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 225225px;"> </div></div></p>
<p>I na koniec przykład kieliszka, którym każdy chciałby wznieść toast: „Za fotografię”.</p></blockquote>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4335&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4335" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/logo-zawsze-kwadratu-rozstrzygniecie-konkursu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>41</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rzecz o estetyce</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/rzecz-o-estetyce/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/rzecz-o-estetyce/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Apr 2010 21:24:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki i albumy]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat fotograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[Wokół ludzi]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[Estetyka światła]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Bułhak]]></category>
		<category><![CDATA[książki]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrz]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4288</guid>
		<description><![CDATA[Udało mi się przeczytać &#8222;Estetykę światła&#8221; Jana Bułhaka. Mimo, że w wielu kwestiach dotyczących fotografii nie zgadzam się z autorem, to jest taka rzecz, którą chciałbym z tej książki zacytować &#8211; chodzi o wykształcenie estetyczne fotografów. Tekst jest pisany w 1927 roku, a więc ponad 80 lat temu, mimo wszystko &#8211; uważam, że wciąż trafia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><em>Udało mi się przeczytać &#8222;Estetykę światła&#8221; Jana Bułhaka. Mimo, że w wielu kwestiach dotyczących fotografii nie zgadzam się z autorem, to jest taka rzecz, którą chciałbym z tej książki zacytować &#8211; chodzi o wykształcenie estetyczne fotografów. Tekst jest pisany w 1927 roku, a więc ponad 80 lat temu, mimo wszystko &#8211; uważam, że wciąż trafia w sedno niektórych problemów.</em></p>
<p><em><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-full wp-image-4289" style="auto;"><img class="alignleft size-full wp-image-4289" title="180px-Ян_Булгак" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/180px-Ян_Булгак.jpg" alt="Jan Bułhak (za wikipedia.org)" width="180" height="269" /><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 180180px;">Jan Bułhak (za wikipedia.org)</div></div>Ponieważ Jan Bułhak uważał, że sprawy dotyczące tematu estetyki należy nagłaśniać, i ponieważ (ze względu na krytykę jego niektórych pomysłów) czuję się zobowiązany mu pomóc, stąd ten temat w tym miejscu &#8211; słowami samego Mistrza ujęty.</em></p>
<p><em>Potraktujcie te fragmenty jako impuls do przeczytania całej książki, do czego serdecznie zachęcam &#8211; ja swoją wypożyczyłem </em><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2007/04/zapach-ksiazek/"><em>z Biblioteki ZPAF w Warszawie</em></a><em>.</em></p>
<p>Dzisiaj, gdy się ogląda większość współczesnych ilustracyj w Polsce, przychodzi, jako jedyne wyjście, myśl rozpaczliwie groteskowa, by wogóle zaprzestać dawania ilustracyj i zastąpić je pustą przestrzenią w ramce, z dobrym literackim komentarzem zamiast lichego obrazka. Wszak w teatrze Szekspira zamiast dekoracyj trudnych do wykonania używano tabliczek z napisami, a resztę pozostawiano wyobraźni widzów. Ramka z dobrym tytułem byłaby zawsze jeszcze bardziej sugestywna, niż karykatury, którym na imię: polskie reprodukcje. Karykatury te są w dodatku pełne jakiejś makabrycznej groteski: tak są podobne do oryginałów, jak jest podobny do żywego człowieka trup odarty ze skóry: wymiary i szkielet rysunkowy pozostał ten sam, tylko skóra znikła, a mięśnie zwiotczały i zapadły się. [...]</p>
<p>Nauka i technika nie wiedzą, nie mówią, <em>jak</em> się komponuje obraz w linjach, <em>jak</em> się go układa w plamach. One mogą tylko nauczyć, <em>czem się</em> takie linje i plamy wytwarza. Ale <em>gdzie</em> w którem miejscu &#8211; o tem nie wiedzą nic. Gdzie i jak mają być rozłożone linje i plamy, by stworzyły piękny obraz, tego uczy <em>estetyka</em>, o której w Polsce od pierwszych dni stworzenia świata fotograficznego po dziś dzień jest głucho. Estetyka, która w piśmiennictwie polskim jeszcze prawie nie istnieje. Estetyka, która uczy kompozycji rysunkowej i malarskiej, perspektywy linji i perspektywy powietrznej, pojęcia syntezy w motywie, harmonji tonów gamy czarno-białej, stosunku tej gamy do tonów świata barwnego i wielu rzeczy podobnych, które się lekceważy przez nieświadomość, a które trzeba poznać, by je uszanować. Estetyka &#8211; dziedzina całkowicie od nauki i techniki odrębna, która jest nietylko kodeksem zasad, wypracowanych dedukcyjnie z obcowania z dziełami mistrzów plastyki i znajomości historji sztuki, ale która jest &#8211; i to przedewszystkiem &#8211; samem obcowaniem ze sztuką i z życiem, obcowaniem, wyczuwającem i przyswajającem sposoby i drogi twórczości plastycznej.<span id="more-4288"></span></p>
<p>Estetyka nie da i nie zastąpi talentu, ale rozwija i uszlachetnia zdolności mierne, wyrabia gust i trafną orientację, wyposaża przeciętnego śmiertelnika w najszacowniejszą rzecz, jaka mu jest dostępna na świecie &#8211; wyposaża go w <em>kulturę</em>. Zdolności nie brak nam wcale i pod tym względem przewyższamy może nieraz kraje europejskie, wysoko ucywilizowane, ale w kulturze estetycznej jesteśmy daleko poza nimi. Dlatego fotografja polska jest nierówna, pozbawiona średniego kulturalnego poziomu, mieszcząca obok siebie, jak nasze miasta, stylowe pałace i walące się rudery. [...]</p>
<p>Dobrze pisze p. Brodowicz (chodzi o artykuł Brodowicza z Miesięcznika Fotograficznego lipiec 1930), że piszący o malarstwie zajmują się przecież nie sprawą mieszania farb ani pokostowania płótna tylko &#8211; samą sztuką malarską, jej zasadami, jej kierunkami i jej historją. Dodam od siebie, że w dziełach o rzeźbiarstwie również niewiele mówi się o obrabianiu kamienia lub marmuru i o ugniataniu gliny i gipsu, a w muzyce &#8211; o strojeniu fortepjanów i skórkowaniu klawiszów.</p>
<p>Dlaczego więc tylko w jednej fotografice ma być inaczej, dlaczego tu receptura i technika mają stanowić alfę i omegę kształcenia adeptów? Dlaczego z fotografiki, należącej do sztuk plastycznych, usuwa się podstawowe zasady estetyki, którym każde dzieło plastyczne czy chce, czy nie chce, podlegać musi? [...]</p>
<p>Porozumiejmy się, czem jest w fotografice estetyka? Wszak to nie jest Parnas artystycznych wybrańców, ani kuźnia talentów, bo te rodzą się same i nie są przyswajalne przez nauczanie? Estetyka jest takim samym przedmiotem szkolenia, jak technika, tylko z innej dziedziny zaczerpniętym. Nie są to żadne transcendentalne &#8222;mądrości&#8221;, ani, broń Boże, filozofja sztuki. Estetyka &#8211; to proste, codzienne abecadłowe wiadomości o tem, jak komponować obraz rysunkowo i malarsko, jak wyłączyć motyw od akcesorjów przypadkowych, jak operować plamami i walorami, jak kierować światłocieniem. O tem, jak do tych wymagań <em>nagiąć, przymusić</em> martwą technikę, optykę i chemję fotograficzną. O tem, co w tym względzie uczynili nasi poprzednicy, a czego uczynić nie potrafili. Estetyka, to zbiór wiadomości bardziej zrozumiałych i dostępnych, niż niejeden artykuł techniczno-naukowy, jeżący się od znaków i formuł na łamach naszych miesięczników. Estetyka &#8211; to hamulec bezpieczeństwa, chroniący fotografa od tego, by nie był <em>niezręcznym ślepcem, psującym wszystko, na co niebacznie nastąpi nogą. </em>[...]</p>
<p>Mówi się ciągle o tem, że pisma nasze i wydawnictwa mają służyć nie artystom dojrzałym, lecz początkującym rzeszom amatorskim. Ależ artyści wogóle nie potrzebują rozpraw estetycznych, bo albo sami je piszą, albo przynajmniej mogliby je pisać, gdyby chcieli. Kierownictwa estetycznego potrzebują właśnie ci liczni &#8222;maluczcy&#8221;, którym się wmawia, że nie rozumieją i nie potrafią zrozumieć estetyki. Jednakże &#8211; skoro są tak mało pojętni &#8211; to skądże pewność, że zrozumieją chemję, optykę, i całą tę sieczkę techniczną, którą są ciągle faszerowani bez najmniejszego ładu i systemu?</p>
<p>Fotografia urodziła się z nauki i z techniki, ale poprzestawać może na nich tylko tak długo, dopóki odtwarza płaszczyzny o dwóch wymiarach, jak np. druki, rękopisy, plakaty i t.p. Z chwilą gdy zechce oddawać bryłowatość i plastykę przedmiotów trójwymiarowych, czyli cały żywy i barwny świat widomy, nauka i technika, nieopartę o estetykę, zaprowadzą fotografa zawsze na manowce. I to nie tylko w twórczości artystycznej, ale nawet przy sfotografowaniu rzemieślniczem najpospolitszego przedmiotu, gdyż tam, gdzie jest bryła, tam musi być kompozycja, a tam, gdzie jest światło i barwa, musi być opanowanie zespołu tonalnego światłocienia. Nawet jeśliby to była sklepowa wystawa butów lub maszyna do robienia kiełbas. Każdy fotografujący musi nauczyć się ujmować przedmiot zdjęcia kompozycyjnie, a nie przypadkowo i ślepo, gdyż tylko w ten sposób może wykonać fotografję praktycznie skuteczną, bo <em>estetycznie przyzwoitą</em>. Nie artyzmu zatem, nie twórczości chcemy uczyć młodą Polskę fotograficzną, bo tego nauczyć się nie da. Chcemy ją uczyć estetycznej poprawności w wykonywaniu prac fotograficznych przez pouczenie o teraźniejszości, jak przez przykłady historji lat minionych, przez tradycję i jej dorobek kulturalny. To wszystko nazywamy estetyką. Niepomiernie i chaotycznie rozpanoszona technika musi się nieco usunąć, ścisnąć, ułożyć rozsądniej, by dać miejsce estetyce, gdyż tylko przy rozumnem współdziałaniu tych dwuch czynników możliwy jest rozkwit fotografiki.</p>
<p>Zrozumiały to dobrze oświecone kraje Europy i Ameryki, posiadające już uporządkowane szkolnictwo fotograficzne. Weźmy fotografje niemieckie w masie: jaka w nich bezradna, dziecięca beztalentowość, jaki brak naszego polskiego polotu i sentymentu, ale zarazem &#8211; jaki w nich męski, dojrzały poziom powszechnej porządnej roboty kompozycyjnej, opartej na estetycznej przyzwoitości wyglądu, płynącej z przyswojenia elementarnych zasad rozkładu linij i plam!</p>
<p>Chciałbym raz wreszcie być zrozumiany należycie: wołam nie o kapliczki wtajemniczonych w piękno, nie o panteony sztuki przez wielkie &#8222;S&#8221;, lecz poprostu o rozszerzenie i pogłębienie abecadła estetyki, zepchniętego na szary koniec przez przerost technicznej makulatury. Od pół wieku omijamy starannie to abecadło, wmawiając w siebie i w innych jego zbyteczność. A tymczasem estetyka nie da się pominąć nawet w rzemiośle plastycznem i prędzej czy później &#8211; przyjdzie koza do woza. Im prędzej przyjdzie i im dobrowolniej to uczyni, stanie się to z tem mniejszym wstydem i z tem mniejszą szkodą ogólną.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4288&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4288" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/rzecz-o-estetyce/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>34</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konkursowo</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/konkursowo/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/konkursowo/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Apr 2010 17:40:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[Adobe]]></category>
		<category><![CDATA[kolorowa sieczka]]></category>
		<category><![CDATA[photoshop]]></category>
		<category><![CDATA[podarki]]></category>
		<category><![CDATA[podarunki]]></category>
		<category><![CDATA[prezenty]]></category>
		<category><![CDATA[statyw]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4281</guid>
		<description><![CDATA[Zrobiło się konkursowo. Jeszcze nie został rozstrzygnięty konkurs na logo dla ZawszeKwadratu, a już pojawia się następna okazja na prezent. Firma Adobe postanowiła obdarzyć nagrodą jednego z tych, którzy odpowiedzą na pytanie o najnowszego Photoshopa &#8211; CS5. Nie spodziewajcie się podpowiedzi z mojej strony, bo ja już sam nie wiem, które z doniesień o wbudowanych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zrobiło się konkursowo.</p>
<p>Jeszcze nie został rozstrzygnięty <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2010/03/logo-dla-zawszekwadratu/">konkurs na logo dla ZawszeKwadratu</a>, a już pojawia się następna okazja na prezent. Firma <a href="http://www.adobe.com/">Adobe</a> postanowiła obdarzyć nagrodą jednego z tych, którzy odpowiedzą na pytanie o najnowszego Photoshopa &#8211; CS5. Nie spodziewajcie się podpowiedzi z mojej strony, bo ja już sam nie wiem, które z doniesień o wbudowanych weń funkcjach to prawda, a które fikcja &#8211; dla mnie wszystkie są zbyt magiczne.</p>
<p>Tak więc do wygrania jest nie byle co, bo statyw <strong>Manfrotto 028 B Triman</strong> &#8211; nie znam go, ale zakładam, że sprzęt tej klasy potrafi wiele. Bo chyba o konieczności używania statywu nie trzeba nikogo przekonywać, hę?</p>
<p>No dobrze, ale jak go wygrać? Aby starać się o statyw należy skorzystać z &#8222;widgetu&#8221; po prawej &#8211; tego z odliczaniem. Odliczanie służy informowaniu o końcu konkursu &#8211; i do tego dnia ten kolorowy &#8222;bałagan&#8221; będzie się wyświetlał; regulamin jest dostępny <a href="http://kreatywnybazar.pl/2010/04/14/jest-juz-5/">na stronie głównej konkursu</a>.</p>
<p>Wiem, wygląda to okropnie, ale takie czasy nastały &#8211; nie ma nic za darmo. Do 19 maja (koniec konkursu) wszyscy musimy wytrzymać tę kolorową sieczkę &#8211; pamiętajcie, że najbardziej boli to mnie. I że robię to dla Was.</p>
<p>Powodzenia więc!</p>
<p><strong>EDIT</strong>: Dzięki niezwykle profesjonalnej reakcji organizatora, kolory &#8222;widgetu&#8221; konkursowego zostały przystosowane do szaty graficznej ZawszeKwadratu. Dzięki! :)</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4281&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4281" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/konkursowo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Precz z podpisami fotografii!</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/precz-z-podpisami-fotografii/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/precz-z-podpisami-fotografii/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 08 Apr 2010 20:30:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czarno-białe]]></category>
		<category><![CDATA[Informacje]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[konfabulacje]]></category>
		<category><![CDATA[obiektywizm]]></category>
		<category><![CDATA[podpisy]]></category>
		<category><![CDATA[Roman Vishniac]]></category>
		<category><![CDATA[wkręt]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4267</guid>
		<description><![CDATA[Jak podpisujesz zdjęcia? Jak najkrócej? &#8211; tak, by można było się odnieść do fotografii po tym tytule? &#8230;Czy może jednym, dwoma zdaniami wyjaśniającymi o czym tak naprawdę jest ten twój obrazek? Będę wredny i się powtórzę &#8211; mam dość podpisów objaśniających, co jest na fotografii. Dziś, dzięki koleżance obok, poczytałem sobie długi artykuł o Wielkim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak podpisujesz zdjęcia?</p>
<p>Jak najkrócej? &#8211; tak, by można było się odnieść do fotografii po tym tytule? &#8230;Czy może jednym, dwoma zdaniami <strong>wyjaśniającymi</strong> o czym tak naprawdę jest ten twój obrazek?</p>
<p>Będę wredny i się <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/01/tytul-zdjecia-czyli-o-podpisach/">powtórzę</a> &#8211; mam dość podpisów objaśniających, co jest na fotografii. Dziś, dzięki koleżance <a href="http://blindspot.blox.pl/2010/04/Nowe-fakty-o-Romanie-Vishniacu.html">obok</a>, poczytałem sobie długi artykuł <a href="http://www.nytimes.com/2010/04/04/magazine/04shtetl-t.html">o Wielkim Wkręcie Romana Vishniaca</a>.</p>
<p>Boki zrywać! Historia jest świetna, a opiera się na tym, że naprawdę dobry fotograf, Roman, postanowił trochę pokonfabulować i opowiadał o swoich fotografiach niekoniecznie prawdziwe historie.</p>
<p>Zresztą, dla nieznających języka <em>lengłydż</em> Dawid Warszawski napisał <a href="http://wyborcza.pl/1,86117,7736795,Vishniac_non_fiction.html">małe co nieco</a> &#8211; które ze względu na zakończenie też warto przeczytać.</p>
<p>Ale wracając do tych nieszczęsnych podpisów. Po co one? Dla wyjaśnienia? Dajcie spokój! Fotografia powinna samą sobą przekazywać tyle, by <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/fotografia-inspiracja/">uruchamiać jakieś zapadki w mózgu</a>. Jeśli 40 brodatych mężczyzn zinterpretuje ją na 40 pokręconych sposobów, to bardzo dobrze! Wtedy dopiero spełnia prawdziwie swoją rolę!<span id="more-4267"></span></p>
<p>Podpisując fotografię, nadając temu tandemowi znamiona autentyczności i dowodu historycznego, obwieszczamy: &#8222;Fotografia jest obiektywna!&#8221;. A to kłamstwo. Wierutne kłamstwo. Fotografia, jak widzicie, nigdy nie byla obiektywna, mimo, że niektórzy tak właśnie by chcieli ją widzieć.</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-4268" style="auto;"><a href="http://www.nytimes.com/2010/04/04/magazine/04shtetl-t.html"><img class="aligncenter size-full wp-image-4268" title="Screen shot 2010-04-08 at 22.01.15" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/Screen-shot-2010-04-08-at-22.01.15-.png" alt=" " width="609" height="535" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 609609px;"> </div></div></p>
<p style="text-align: left;">Wracając do Vishniaca &#8211; człowiek, który wydawał kolejny album miał wątpliwości co do &#8222;prawdomówności&#8221; podpisów. No i znalazł się w pewnym&#8230; &#8222;moralnym kłopocie&#8221;. ;)</p>
<p style="text-align: left;">Zdając sobie sprawę z tego, że większość bohaterów zdjęć mu nie pomoże (bo nie żyją), di Capua (bo tak się nazywał) znalazł się w sytuacji, gdzie jedyne, co miał przeciw Vishniakowi, to swoje podejrzenia. By wydać album i spokojnie spać po nocach zdecydował się na chytry wybieg: &#8222;fantastyczne&#8221; podpisy autora umieścił na oddzielnej stronie książki. &#8222;W jakiś sposób uratowałbym sytuację, gdybym mógł trzymać te bujdy z dala od zdjęć&#8221; &#8212; powiedział. &#8222;Sądzę, że w rzeczywistości udało mi się uniknąć najgorszego&#8221;.</p>
<p style="text-align: left;">Widzicie, ile problemów tworzą takie wyjaśniające podpisy? No, widzicie??! Przez całe dziesięciolecia istnieją pod zdjęciami, a potem się okazuje, że one też potrafią kłamać. I to jak! Skandal!</p>
<p style="text-align: left;">Dlatego: <strong>precz z podpisami!</strong></p>
<p style="text-align: left;">Swoją drogą, Roman Vishniac był naprawdę świetnym fotografem &#8211; podoba mi się to, co zrobił. Według niektórych zasługuje wręcz na to, by <acronym title="As far as Benton is concerned, she has stumbled upon an artist who deserves to be in the canon of great 20th-century social-documentary photography, on par with Henri Cartier-Bresson, Walker Evans and Dorothea Lange.">znaleźć się w kanonie największych XX-wiecznych &#8222;dokumentalnych fotografów społecznych&#8221;, wespół z Cartier Bressonem, Walkerem Evansem czy Dorotheą Lange.</acronym></p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4267&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4267" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/04/precz-z-podpisami-fotografii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Logo dla ZawszeKwadratu</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/03/logo-dla-zawszekwadratu/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/03/logo-dla-zawszekwadratu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Mar 2010 22:18:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[album]]></category>
		<category><![CDATA[logo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4205</guid>
		<description><![CDATA[Dawno tu konkursu żadnego nie było, prawda? Mam album do oddania. Album dość klasyczny &#8211; &#8222;Dogs&#8221; Elliotta Erwitta. Tak wyszło, że kiedy parę miesięcy temu rozdawałem gratisy i podarki z okazji wygrania nagrody, suma sumarum jedna osoba prezentu nie odebrała. Ponieważ minęło wystarczająco dużo zarówno czasu, jak i mejli przypominających, czas ten album podarować wreszcie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dawno tu konkursu żadnego nie było, prawda?</p>
<p>Mam album do oddania.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-full wp-image-4207" style="auto;"><img class="alignleft size-full wp-image-4207" title="dogs" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/dogs.png" alt=" " width="225" height="302" /><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 225225px;"> </div></div>Album dość klasyczny &#8211; <a href="http://www.bookoff.pl/product-pol-274-Elliott-Erwitt-s-Dogs.html">&#8222;Dogs&#8221;</a> Elliotta Erwitta. Tak wyszło, że kiedy parę miesięcy temu rozdawałem gratisy i podarki z okazji <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/02/sprzedam-skuter/">wygrania nagrody</a>, <em>suma sumarum</em> jedna osoba prezentu nie odebrała. Ponieważ minęło wystarczająco dużo zarówno czasu, jak i mejli przypominających, czas ten album podarować wreszcie komuś innemu!</p>
<p>Ale za ładne oczy dziś nie premiujemy &#8211; trzeba się wykazać!</p>
<p>Zakładam (nie wiem, czy słusznie), że wśród fotografów jest jednak spory odsetek tych, którzy potrafią tworzyć niezbyt skomplikowane obrazki samodzielnie &#8211; i kogoś takiego szukam.</p>
<p>Otóż &#8211; album oddam w ręce tego, kto podaruje ZawszeKwadratowi logo!</p>
<p>Sprawa wcale nie jest prosta, bo jestem wymagający, ale wierzę, że się uda.</p>
<p>Poniżej wymagania formalne.</p>
<p>Logo powinno:</p>
<p>1. Być dość proste i nawiązujące do fotografii, aby w przyszłości mogło samodzielnie funkcjonować;<br />
2. Być równie czytelne w odcieniach szarości;<br />
3. Być rozpoznawalne jako favicon (całe bądź znaczący fragment) &#8211; a więc musi być rozpoznawalne w dość małych rozmiarach;<br />
4. Może być w stylu retro, nie powinno być zbyt kolorowe;<br />
5. Może być związane z następującymi: kwadratowy kadr, aparat średnioformatowy, statyw.</p>
<p>Oczywiście polecam śmiałkom przyjrzeć się uważnie temu, <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/about/">co ZawszeKwadrat sobą reprezentuje</a>.</p>
<p>Twórca, prócz tego, że czeka go chwała przyszłych pokoleń, album i moja osobista wdzięczność, jeśli będzie chciał, zostanie zaznaczony na każdej stronie bloga, w stopce.</p>
<p>To tyle &#8211; deadline&#8217;u na razie nie określam, ale raczej miesiącami tego ciągnąć nie będziemy.</p>
<p>Na wszelkie pytania odpowiadam w komentarzach.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4205&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4205" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/03/logo-dla-zawszekwadratu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>37</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O konstrukcji powieści, czyli Lenswork #86</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/o-konstrukcji-powiesci-czyli-lenswork-86/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/o-konstrukcji-powiesci-czyli-lenswork-86/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Feb 2010 19:58:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Lenswork i czasopisma]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[kadrowanie]]></category>
		<category><![CDATA[konstrukcja]]></category>
		<category><![CDATA[kontrast]]></category>
		<category><![CDATA[powieść]]></category>
		<category><![CDATA[Sherlock Holmes]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4116</guid>
		<description><![CDATA[Czytaliście Szerloka Holmsa? Bo nowy numer mojego wciąż ulubionego (acz nie doskonałego) magazynu o fotografii jest trochę o nim. Nie będę więc dziś mówił ani o pracach Victorii Bjorklund, ani o serii Josefa Tornicka, ani o próbie pokazania faktury papieru fotografii Davida Robina, ani o najlepszym wg mnie z tego numeru materiale Johna F. Conna. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Czytaliście Szerloka Holmsa?</p>
<p>Bo nowy numer mojego wciąż ulubionego (acz nie doskonałego) <a href="http://www.lenswork.com/">magazynu o fotografii</a> jest trochę o nim.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-thumbnail wp-image-4117" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/lwq86-200px.jpg"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-4117" title="lwq86-200px" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/lwq86-200px-123x150.jpg" alt=" " width="123" height="150" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 123123px;"> </div></div>Nie będę więc dziś mówił ani o pracach <a href="http://victoriabjorklund.com/">Victorii Bjorklund</a>, ani o serii <a href="http://joseftornick.com">Josefa Tornicka</a>, ani o próbie pokazania faktury papieru fotografii <a href="http://www.davidrobin.com/">Davida Robina</a>, ani o najlepszym wg mnie z tego numeru materiale <a href="http://theconnartist.net/">Johna F. Conna</a>.</p>
<p>Spróbuję poruszyć temat z tzw. wstępniaka. Brooks mówi o konstrukcji opowiadań między innymi o Sherlocku Holmesie &#8211; a idąc tym tropem próbuje przełożyć styl pracy Conan Doyle&#8217;a na robienie fotografii. Krótko mówiąc: biorąc pod uwagę, że autor opowiadań musi za każdym razem zmagać się z przybliżeniem postaci bohatera czytelnikom, tworzy się często jedną sylwetkę do wielu opowiadań, by każdy kolejny kawałek tekstu rysował następny kawałek szkicu bohatera, i by zaoszczędzić czytelnikowi czasu (a wydawcy miejsca) przy każdorazowym opisywaniu nowej postaci. Teoretycznie można zrobić tak z fotografiami &#8211; poprzez używanie konsekwentnych form w ramach danej serii (lub, jak kto woli: projektu), poprzez operowanie obrazami w ramach jednego tematu, i tak dalej, i tak dalej. Wszystko to sprawia, że następna fotografia jest odbierana przez widza jako rzecz niejako znajoma &#8211; zresztą, po co się robi serie chyba nie muszę tłumaczyć.</p>
<p>Jednak &#8211; ja chciałbym poruszyć temat pojedynczej fotografii, mimo wszystko. Bo prezentacja pojedynczych zdjęć nadal funkcjonuje i ma się dobrze. Pozostając więc przy analogii z opowiadaniem, zastanawia mnie: jak to jest, że niektóre fotografie są tak zajmujące, że potrafią przyciągnąć na dłużej? Czy to mnogość planów? Chyba nie. Czy to kontrowersyjny temat? Też raczej nie. Bo przecież opowiadanie nie musi poruszać wielu wątków (ba, wręcz często winno być proste), nie musi być kontrowersyjne, ale często jego konstrukcja jest zwyczajnie przyciągająca!</p>
<p>Zwykle potrzebne jest coś na kształt &#8222;myśli wiodącej&#8221;, elementy kontrastujące ze sobą, odgrywające rolę przyprawy&#8230; oraz wartka i płynna akcja, której rolę w obrazkach pełni zapewne forma i zgrabne kadrowanie, czy też&#8230; estetyka.</p>
<p>Ale najbardziej gnębi mnie pytanie: czy aby powinienem analizować to wszystko śladem Brooksa, zamiast rzucić się w odmęty intuicyjnego łapania uciekających kadrów?</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4116&amp;akst_action=share-this"  title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4116" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/02/o-konstrukcji-powiesci-czyli-lenswork-86/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
