czwartek
Fokos, Kenna i inni minimaliści
– … Założysz filtry, przymkniesz obiektyw, ustawisz długi czas i będziesz miał super-seksowne zdjęcie w stylu Fokosa — usłyszałem ostatnio będąc nad morzem. Tą grubą ironię kierował do mnie Keek, podczas wypadu do Gdańska.A ja i tak lubię fotografie Fokosa, pomyślałem sobie.
To jest chyba zwyczajnie kwestia gustu – podobają mi się takie minimalizmy, tak samo jak podobają mi się rude piegowate kobiety z kształtnymi ustami i zielonymi oczami – gdy inni wolą blondynki.
Może niektórym to się wydać herezją, ale fotografia musi z założenia pełnić też rolę… że tak to nazwę – malarską. Tak, żeby można było zdjęcie powiesić na ścianie, bo jest ładnie. Fotografia nie musi nieść przesłania, może być po prostu ładna, albo pasująca w czyjś gust. Być może zresztą dlatego też powstają takie dzieła, jak Besztardarium? Choć sam wątpię, by komuś się to podobało, to… mówią, że każda potwora znajdzie swego amatora.
Tylko czy aby powinno się to od razu nazywać sztuką? Szczerze wątpię.
No ale cóż, trudno.
Tak czy siak przyznaję się bez bicia – jak mi najdzie ochota i dopisze wena, zamierzam robić fokosowe zdjęcia. Choć przyznam, że szukam ostatnio jednak czynnika ludzkiego na zdjęciu, czego efektem bywają moje dziwne prośby o pozowanie – w bezruchu, ciemną nocą pod wiaduktem, przez kilkadziesiąt minut w mdłym świetle pobliskiej latarni.
Każdy ma jakieś odchyły, prawda? ;)
Fot.: David Fokos
Wszystkie wpisy w kategorii Wokół ludzi
14 komentarzy - Posted 09.17.08
Ostatnio trudno mi się zebrać, by coś napisać na Zawsze Kwadracie. Owszem, mam dużo pracy, która mi w tym przeszkadza, ale to nie jest główny powód. Głównym powodem jest "syndrom Blutfelda". Ha, pewnie nie wiecie, co to, hę? Już tłumaczę. Wszystko wynika z faktu, że czytam epicką powieść Jacka Dukaja, pod tytułem ...dalej
7 komentarzy - Posted 09.04.08
Moja przygoda z tym fotografem, zaczęła się oczywiście w Internecie. Najpierw powiedziałem tak: "(...)wg mnie za bardzo kombinuje z kadrowaniem, no ale być może to takie moje brzydkie uprzedzenie…" Bo, że jestem uprzedzony wobec wszystkiego, co nie kwadratowe, to chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, co? No. Potem zapomniałem na chwilę o jego zdjęciach. Kilka ...dalej
13 komentarzy - Posted 09.03.08
Będąc w Lublinie, nie tak całkiem dawno, zobaczyłem małą dziewczynkę, która ukucnąwszy pisała coś patykiem po ziemi. Niewiele myśląc sfotografowałem ją kilka razy - a dźwięk migawki spowodował, że spojrzała się nawet w obiektyw z zaciekawieniem. Jej mama nie powiedziała ani słowa, ale chyba była troszkę zdziwiona - a ja ...dalej
2 komentarzy - Posted 08.13.08
Nie zastanawiało cię nigdy, dlaczego niektóre uśmiechy na zdjęciach wychodzą tak sztucznie? Dlaczego czasem bez patrzenia na usta można poznać, że ktoś aż się "śmieje oczami"? To nie są próżne przesądy i naiwne wyobrażenia romantycznych nastolatek, czy starych babć siedzących na ławce przed domem w gorące popołudnie. To się dzieje naprawdę. Wyobraź sobie ...dalej
17 komentarzy - Posted 08.08.08
Tydzień temu byłem na bardzo sympatycznym plenerze w Sandomierzu. Szczerze mówiąc jestem zdziwiony jego wynikami. Okazało się, że przywiozłem tylko zdjęcia ludzi. Żadnych kadrów statycznych, żadnych landszaftów, nic - sami ludzie. Mam wrażenie, że złożyło się na to kilka elementów. Pomijając to, że poznałem ciekawych fotografów, oraz że teren, w którym się ...dalej
14 komentarzy - Posted 08.03.08
Jakiś czas temu skończyłem czytać biografię Diane Arbus. Niesamowicie ponura książka o niesamowicie ponurej kobiecie, którą przecież tak wiele osób uważa za wielką w fotografii. Książka jest pisana przez Patricię Bosworth, a fakt, że kobieta pisze o innej kobiecie, odbija się na stylu całej biografii. Ale sama książka jest jakby dziś dla ...dalej
