<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Zawsze Kwadrat &#187; Warsztat fotograficzny</title>
	<atom:link href="http://zawsze-kwadrat.pl/category/sprzet/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://zawsze-kwadrat.pl</link>
	<description>Zawsze Kwadrat - One name. One legend.</description>
	<lastBuildDate>Fri, 12 Mar 2010 11:21:41 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Leap to the future</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/leap-to-the-future/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/leap-to-the-future/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Jan 2010 06:34:58 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Pisane prozą]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat fotograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[flash]]></category>
		<category><![CDATA[ISO]]></category>
		<category><![CDATA[lampy błyskowe]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4078</guid>
		<description><![CDATA[Obserwując rozwój technologii, coraz bardziej się ślinię.
Podskórnie czuję zbliżający się moment, gdy fotografia będzie ograniczona tylko i wyłącznie fotografem. Bo jak wiadomo, dziś technologia czasem potrafi przytrzymać człowieka za rękę odciągając pół kroku do tyłu &#8211; a to wypada użyć statywu, a to trzeba doświetlić lampą, a to zmienić obiektyw.
Przez to wszystko gdzie człowiek by [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obserwując rozwój technologii, coraz bardziej się ślinię.</p>
<p>Podskórnie czuję zbliżający się moment, gdy fotografia będzie ograniczona tylko i wyłącznie fotografem. Bo jak wiadomo, dziś technologia czasem potrafi przytrzymać człowieka za rękę odciągając pół kroku do tyłu &#8211; a to wypada użyć statywu, a to trzeba doświetlić lampą, a to zmienić obiektyw.</p>
<p>Przez to wszystko gdzie człowiek by się nie odezwał chcąc pogadać o sednie sprawy (czytaj: fotografii), zaraz rozmowa schodzi na tory sprzętowe.</p>
<p>Zgaduję więc, że całkiem wkrótce, jeszcze za życia mego, nadejdzie taki czas&#8230;</p>
<p style="text-align: center;">***</p>
<p>&#8211; &#8230;poprzedniej lekcji zaczęliśmy mówić o światłoczułości kamer fotograficznych końca XX wieku i ich ograniczeniach, dlatego dziś &#8212; brodaty nudziarz w rogowych okularach i tweedowej marynarce stukał wskaźnikiem w tablicę &#8212; zanalizujemy dogłębnie temat i wyciągniemy wnioski z rozwoju, jaki przynosiły owe ograniczenia. Jakie są trzy podstawowe parametry określające wartość świetlną?! &#8212; ostatnie zdanie prawie wykrzyknął.</p>
<p>&#8211; Yyyyy&#8230; &#8212; wystękał uczeń. Uczeń był wysoki, chudy i miał głupią minę od ciągłego zadawania głupich pytań. Ponadto przychodził na zajęcia sam, bo nikt go nie lubił za plotkarstwo i uprzedzenia do kobiet z małymi piersiami.</p>
<p>&#8211; Jakie Y! Jakie Y, sieroto! &#8212; znerwicował się nauczyciel. &#8212; czułość, przysłona i czas! Na jutro recytujesz wszystkie rodzaje błon użytych przy zdjęciach w I rozdziale <em>Książki o fotografowaniu</em> Mroczka, drugie wydanie &#8211; w przód, w tył i na wyrywki!!!</p>
<p>&#8211; Wracając do wykładu &#8212; wykładowca powoli się uspokajał &#8212; mieliśmy wówczas często występujący problem z brakiem światła. Zakładając do kamery błonę o czułości ISO 100 i mając obiektyw o światłosile 4.0 oraz zadany czas 1/125 sekundy &#8212; wykładowca gryzmolił białą kredą po tablicy &#8212; do sportretowania pięknej kobiety w pomieszczeniu oświetlonym sześćdziesięciowatową żarówką typu wolframowego potrzebowaliśmy czego?</p>
<p>Spojrzał pytająco na słuchacza. Jego tępy wyraz twarzy nie wróżył nic dobrego.</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-medium wp-image-4082" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/with-and-without-flash.jpg" ><img class="alignleft size-medium wp-image-4082" title="with-and-without-flash" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/with-and-without-flash-184x300.jpg" alt=" " width="110" height="180" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 110110px;"> </div></div>&#8211; Lampy błyskowej! &#8212; odpowiedział sobie rysując następny element układanki na tablicy. &#8212; Lampy błyskowe, zwane <em>flashami</em> były w powszechnym użyciu do czasu wprowadzenia na rynek znanych nam dzisiaj elementów światłoczułych w technologii ADSe-0. Jak wiadomo jednak, dzisiejszy trend nakazujący młodym fotografom porzucić sztuczne źródła światła jest NIE-SŁUSZ-NY i prowokuje do postawienia pewnego zadania teoretycznego.</p>
<p>Brodacz się rozkręcał i widać było, że gada tylko po to, by samemu sobie sprawić przyjemność.</p>
<p>Uczeń powoli zasypiał podpierając twarz chudymi rękami. Jego głowę rozświetlały błyski lamp magnezjowych, o których wyczytał w starej książce. Rzucając ostatnim wysiłkiem woli oko na slajd wyświetlany przez wykładowcę pomyślał, że fotografia kiedyś była jednak bardzo skomplikowana.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4078&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4078" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/leap-to-the-future/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>33</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szanuj fotografa swego</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/szanuj-fotografa-swego/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/szanuj-fotografa-swego/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Jan 2010 12:47:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czarno-białe]]></category>
		<category><![CDATA[Kadrowane w kwadrat]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat fotograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[dominikanin]]></category>
		<category><![CDATA[dzielenie się]]></category>
		<category><![CDATA[prestidigitator]]></category>
		<category><![CDATA[szacunek]]></category>
		<category><![CDATA[sztuczki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4033</guid>
		<description><![CDATA[Lewitujący DominikaninKiedy mnie to spotkało pierwszy raz poczułem się dość&#8230; ambiwalentnie. ;)
Z jednej strony &#8211; fajnie, bo ktoś mnie pyta o radę. Z drugiej &#8211; niefajnie, bo jednak to nie moja fotografia zrobiła wrażenie, nie pomysł na nią, ale &#8220;sztuczka&#8221; (jakkolwiek by ona banalna nie była), którą się posłużyłem do realizacji.
O co mi chodzi? O [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_top_ght size-medium wp-image-4034" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/080802bi1-1-06-Edit.jpg" ><img class="alignright size-medium wp-image-4034" title="Lewitujący Dominikanin" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/080802bi1-1-06-Edit-300x299.jpg" alt="Lewitujący Dominikanin" width="300" height="299" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;">Lewitujący Dominikanin</div></div>Kiedy mnie to spotkało pierwszy raz poczułem się dość&#8230; ambiwalentnie. ;)</p>
<p>Z jednej strony &#8211; fajnie, bo ktoś mnie pyta o radę. Z drugiej &#8211; niefajnie, bo jednak to nie moja fotografia zrobiła wrażenie, nie pomysł na nią, ale &#8220;sztuczka&#8221; (jakkolwiek by ona banalna nie była), którą się posłużyłem do realizacji.</p>
<p>O co mi chodzi? O jedno pytanie: &#8220;<strong>jak to zrobiłeś?</strong>&#8220;.</p>
<p>Spotkało was to? Robicie zdjęcie &#8211; ustawiliście światła w specyficzny sposób, albo złapaliście ruch specyficznie zamrożony lub specyficznie rozmywający obiekt na zdjęciu &#8211; pokazujecie swoje fotografie, a ktoś &#8211; często znajomy aspirujący fotograf &#8211; pyta: o, fajne, jak to zrobiłeś?</p>
<p>I potem leci powtórzyć &#8220;sztuczkę&#8221; i pokazać innym swoim znajomym, bo czemu nie?</p>
<p>Cholera, mogę dziś jasno powiedzieć &#8211; nie, <strong>nie pytajcie mnie jak to zrobiłem!!!</strong> Przede wszystkim ja chwalę się <strong>fotografią</strong>, a nie <em>trickiem</em> &#8211; a nie jestem przecież prestidigitatorem, który chce wam sprzedać swój sekret! Już nie czuję ambiwalencji: uważam, że akceptacja czyjejś pracy wymaga elementarnego <strong>szacunku</strong>, który wyraża się zostawieniem decyzji o podzieleniu się sekretami autorowi.</p>
<p>A zapewniam, że jeśli fotograf jest normalnym człowiekiem, to prędzej czy później <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2006/07/sharing-czyli-dzielenie-sie/" >podzieli się swoją wiedzą</a>.</p>
<p>Szanujcie fotografów &#8211; to nie są magicy czy zręczni technicy &#8211; oni naprawdę czasem chcą pogadać o fotografii &#8211; a szczególnie posłuchać, jak się odbiera ich własne zdjęcia. Zdjęcia, a nie szczegóły techniczne.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4033&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4033" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/szanuj-fotografa-swego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>18</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dźwięk Fotografii</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/dzwiek-fotografii/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/dzwiek-fotografii/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 04 Jan 2010 10:40:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Printologia: odbitki, wydruki]]></category>
		<category><![CDATA[baryt]]></category>
		<category><![CDATA[dźwięk]]></category>
		<category><![CDATA[dźwięki]]></category>
		<category><![CDATA[lustro]]></category>
		<category><![CDATA[migawka]]></category>
		<category><![CDATA[papier]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4005</guid>
		<description><![CDATA[ &#8220;Piękne&#8221;, pomyślałem. Pochylałem się nad grubą szybą i nadstawiałem ucha. Po chwili znowu  usłyszałem wspaniały trzask.
Na szybie przyklejona była spora, czarno-biała odbitka &#8211; po naruszeniu ostrzem taśmy klejącej kurczący się w procesie suszenia papier zwany &#8220;barytem&#8221; zrywał resztę naprężeń ze specyficznym dźwiękiem, który wydawał mi się tak ładny. I &#8211; wierzcie, bądź nie &#8211; [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_top_ft size-thumbnail wp-image-4006" style="auto;"><img class="alignleft size-thumbnail wp-image-4006" title="180px-Treble_clef.svg" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/180px-Treble_clef.svg-76x150.png" alt=" " width="76" height="150" /><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 7676px;"> </div></div>&#8220;Piękne&#8221;, pomyślałem. Pochylałem się nad grubą szybą i nadstawiałem ucha. Po chwili znowu  usłyszałem wspaniały trzask.</p>
<p>Na szybie przyklejona była spora, czarno-biała odbitka &#8211; po naruszeniu ostrzem taśmy klejącej kurczący się w procesie suszenia papier zwany &#8220;barytem&#8221; zrywał resztę naprężeń ze specyficznym dźwiękiem, który wydawał mi się tak ładny. I &#8211; wierzcie, bądź nie &#8211; olśniło mnie!</p>
<p>Już wiem, <strong>dlaczego niektórzy nie lubią cyfrówek!</strong></p>
<p>Dlatego, że są one zwykle żałośnie <strong>bezdźwięczne</strong>!</p>
<p>Pomyślcie &#8211; tyle dyskusji na forach dyskusyjnych wynikłych jedynie z tego, że ktoś usłyszał ciszę! ;)</p>
<p>Poważnie, ja lubię dźwięki, jakie niesie za sobą fotografia &#8211; tylko, rzecz jasna, te prawdziwe: trzask migawki w moim głośnym i dość ciężkim aparacie, plusk wody przy wywoływaniu, pękanie barytu przy suszeniu i specyficzny szelest sterty grubego papieru przy przeglądaniu gotowych zdjeć.</p>
<p>Teraz pomyślcie, co ma czuć człowiek przyzwyczajony do tych wszystkich &#8220;audycji&#8221;, gdy ktoś mu da w ręce typowy &#8220;kompakt&#8221; i do tego jeszcze z wyłączonymi dźwiękami (bo umówmy się, te odgłosy z głośniczków zwykle drażnią ucho). Nie dziwne, że pojawia się niechęć, a czasem i agresja!</p>
<p>Wniosek jest prosty &#8211; cyfrowe lustrzanki (które często dość przyjemnie kłapią lustrem)&#8230; mogą uratować fotografię! Przede wszystkim od &#8220;bezpłciowości&#8221;, jaką grozi rozwój w stronę kompaktowości. :)</p>
<p>Tak czy siak &#8211; my sami możemy też uratować fotografię przez szelest papieru &#8211; róbcie więc odbitki czy też wydruki, do diabła!</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=4005&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_4005" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2010/01/dzwiek-fotografii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mistrzowie marudzą</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/mistrzowie-marudza/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/mistrzowie-marudza/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2009 15:22:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Warsztat fotograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[Wokół ludzi]]></category>
		<category><![CDATA[albumy]]></category>
		<category><![CDATA[bezmyślność]]></category>
		<category><![CDATA[globalizacja]]></category>
		<category><![CDATA[Krassowski]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrz]]></category>
		<category><![CDATA[nuda]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3969</guid>
		<description><![CDATA[Kończymy dziś z puczem Roderyka. Zero tolerancji dla rozwiązań siłowych ;)
Witold Krassowski, za blindspot.blox.plJednak mimo wszystko, na koniec roku 2009 mam niewesoły temat. Okazuje się, że nasi Mistrzowie marudzą nie gorzej niż my tutaj. Obejrzałem przypadkiem wywiad z Witoldem Krassowskim, w którym mówi, że w ciągu 20 ostatnich lat zmieniły się ludzkie twarze: &#8220;pojawiła się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kończymy dziś z <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/pucz/" >puczem Roderyka</a>. Zero tolerancji dla rozwiązań siłowych ;)</p>
<p><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_ft size-medium wp-image-3970" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/Picture-2.png" ><img class="alignleft size-medium wp-image-3970" title="Witold Krassowski, za blindspot.blox.pl" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/Picture-2-300x223.png" alt="Witold Krassowski, za blindspot.blox.pl" width="300" height="223" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;">Witold Krassowski, za blindspot.blox.pl</div></div>Jednak mimo wszystko, na koniec roku 2009 mam niewesoły temat. Okazuje się, że nasi Mistrzowie <strong>marudzą</strong> nie gorzej niż my tutaj. Obejrzałem przypadkiem wywiad z Witoldem Krassowskim, w którym mówi, że w ciągu 20 ostatnich lat zmieniły się ludzkie twarze: &#8220;pojawiła się nuda, bezmyślność&#8230;&#8221;. Podobno na fotografii byłoby &#8220;trudno przekazać istotę obecnych chwil&#8221;.</p>
<p>Przykro mi to mówić, ale to się idealnie pokrywa z tym, co widzę w albumach naszych Mistrzów: zdjęcia z lat 70-tych, 80-tych i ogólnie epatowanie tym, co trudno znaleźć <strong>dziś</strong>, czymś, co było dość łatwe do sfotografowania 20, 30 lat temu. Owszem, kadrowanie i tzw. warsztat &#8211; ewidentnie są na dość wysokim poziomie, ale&#8230;</p>
<p>Porównując to z dzisiejszymi fotografami &#8211; obawiam się, że ten sam poziom warsztatu znajdziemy dziś nieporównywalnie częściej u ludzi robiących zdjęcia, tylko że&#8230; okazuje się, że gorzej mają dlatego, że żyją w &#8220;lepszych&#8221; czasach! W czasach bez tak wielkiego zacofania gospodarczego, czasach &#8220;zglobalizowanych&#8221;, czasach gdzie średnia rodzina w Warszawie nie różni się już tak bardzo od jej odpowiednika w Sztokholmie, Bratysławie, Barcelonie, czy Londynie (jak bywało 25 lat temu).</p>
<p>Czy to znaczy, że Mistrzowie zostali wykreowani przez czas i miejsce?</p>
<p>Powiem jedno &#8211; słowa, które usłyszałem w wywiadzie nie są tymi, których spodziewałbym się od Mistrza. Wręcz uważam, że to jest zwyczajne marudzenie, i to wcale nie pozytywne (a tak, marudzenie może być pozytywne, jak ktoś jeszcze nie zauważył).</p>
<p><em>Quo vadis</em>, polska fotografio?</p>
<p>PS. Oficjalna strona albumu, w związku z którym został przeprowadzony wywiad to <a href="http://www.powidokizpolski.pl/" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.powidokizpolski.pl/');">powidokizpolski.pl</a>.</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3969&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3969" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/mistrzowie-marudza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy rozdział w życiu</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/nowy-rozdzial-w-zyciu/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/nowy-rozdzial-w-zyciu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Dec 2009 22:27:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roderyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Konkursy]]></category>
		<category><![CDATA[Warsztat fotograficzny]]></category>
		<category><![CDATA[Zdjęcia kolorowe]]></category>
		<category><![CDATA[aparat]]></category>
		<category><![CDATA[Roderyk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3935</guid>
		<description><![CDATA[Wiem, że to uwielbiacie. To, o czym mam zamiar napisać rozbudza czasem wręcz wojny i krucjaty. Z tym większą satysfakcją to robię!
Tak więc &#8211; kupiłem sobie nowy aparat. Jest cudowny!
Jako że Internet to skupisko malkontentów i &#8220;Wójków Dobra Rada&#8221;, postanowiłem z premedytacją zapytać już po zakupie &#8211; czy dobrze zrobiłem? Tylko szczerze i z uzasadnieniem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wiem, że to uwielbiacie. To, o czym mam zamiar napisać rozbudza czasem wręcz wojny i krucjaty. Z tym większą satysfakcją to robię!</p>
<p>Tak więc &#8211; kupiłem sobie nowy aparat. Jest cudowny!</p>
<p>Jako że Internet to skupisko malkontentów i &#8220;Wójków Dobra Rada&#8221;, postanowiłem z premedytacją zapytać już <strong>po zakupie</strong> &#8211; czy dobrze zrobiłem? Tylko szczerze i z uzasadnieniem proszę! ;)</p>
<p>Jaki więc on jest?</p>
<p>Drżyjcie posiadacze kompaktów i lustrzanek bez &#8220;pełnej klatki&#8221;! Mój nabytek oczywiście jest rasowym pełnoklatkowcem, a szybkość jego reakcji przypomina mi kreskówki Lucky Luke&#8217;a z dawnych czasów &#8211; po prostu &#8220;szybszy niż cień&#8221;!</p>
<p>Ma bardzo klasyczny <em>&#8220;look&amp;feel&#8221;</em>, czy jakkolwiek na to się mówi &#8211; w każdym bądź razie robi wrażenie na kobietach.</p>
<p>Jest czarny i dalmierzowy &#8211; ale przede wszystkim cenię go za jego szeroki kąt &#8211; 21 mm! (w pełnej klatce!)</p>
<p>No i oczywiście <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2008/12/uwolnij-sie-od-kwadratu/" >nie robi w kwadracie</a>, co chyba jest oczywiste, jako że jestem z natury kontrowersyjny.</p>
<p>Jednak owszem, nie jest doskonały. Mógłby być cichszy. Mógłby też mniej wypychać kieszeń mego płaszcza. Ale co tam!</p>
<p>Wiecie, co jest najlepsze? Wszędzie go noszę! Zaczynam z coraz większą pogardą patrzeć na to, co wyprawia Rudolf &#8211; taszczy ten swój średni format z całym ekwipunkiem, statywem i cholera wie czym jeszcze, a ja w jednej ręce mam wszystko czego mi trzeba! I to gdziekolwiek się ruszam.</p>
<p>Ach, jakże słodkie brzemię uzależnienia! Już dziś obudziłem się przerażony, bo w śnionym koszmarze po prostu zapomniałem go gdzieś zabrać ze sobą &#8211; a kadry były prześliczne! No więc zabieram go codziennie i robię zdjęcia. Zrobiłem już ze 30 i niedługo oczywiście się nimi podzielę (nie będę taki, jak wiecie-kto).<span id="more-3935"></span></p>
<p>Teraz jednak, niczym wisienka położona delikatnie na białej śmietance pokrywającej smukły brzuch pięknej kobiety, moment, który pozwoli wykazać się najlepszym. Pytanie brzmi: <strong>jaki to aparat? </strong>Czy to Canon? A może Nikon? Niewykluczone, że eksperymentalna wersja Hasselblada &#8211; może jednak nowy Sony?</p>
<p>Nagrodą niech będzie satysfakcja, <a href="http://www.youtube.com/watch?v=E4_tOiLB_Ko" onclick="javascript:pageTracker._trackPageview('/outbound/article/http://www.youtube.com/watch?v=E4_tOiLB_Ko');">mkay</a>? Albo lepiej &#8211; temu, kto zgadnie &#8211; dam zrobić jedno zdjęcie.</p>
<p>Mam nadzieję, że ci, których mam na myśli nie zepsują zabawy przedwcześnie (i złośliwie) zdradzając co to jest.</p>
<p>Na koniec mała pomoc naukowa: fotografia kolorowa, wykonana nowoczesnym środkiem technicznym komunikacji bezprzewodowej; fotografia rzecz jasna z usuniętymi napisami identyfikującymi. Łatwizna, prawda?</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-3936" style="auto;"><img class="aligncenter size-full wp-image-3936" title="thecamera" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/thecamera.jpg" alt=" " width="551" height="393" /><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 551551px;"> </div></div></p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3935&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3935" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/nowy-rozdzial-w-zyciu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>34</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Black &amp; White: resurrection</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/black-white-resurrection/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/black-white-resurrection/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 22:26:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Roderyk</dc:creator>
				<category><![CDATA[Czarno-białe]]></category>
		<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Postprocessing]]></category>
		<category><![CDATA[konwersja]]></category>
		<category><![CDATA[photoshop]]></category>
		<category><![CDATA[renesans]]></category>
		<category><![CDATA[sexy]]></category>
		<category><![CDATA[wizualizacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3830</guid>
		<description><![CDATA[Rudolf pisał kiedyś o tym, jakoby nieracjonalnym byłoby poświęcać czas i uwagę konwersji fotografii kolorowej na czarno-białą. Albo inaczej: że niby cyfrówki powinny być również produkowane w wersji B&#38;W (z odpowiednią matrycą).
Zastanowiło mnie to wtedy, ale temat musiał chyba jakoś dojrzeć, bo dopiero ostatnio dotarło do mnie coś, co chyba niektórzy przeoczyli. Otóż fotografia czarno-biała żyje [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rudolf pisał kiedyś o tym, jakoby nieracjonalnym byłoby poświęcać czas i uwagę <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2008/12/czarno-biala-fotografia-cyfrowa/" >konwersji fotografii kolorowej na czarno-białą</a>. Albo inaczej: że niby cyfrówki powinny być również produkowane w wersji B&amp;W (z odpowiednią matrycą).</p>
<p>Zastanowiło mnie to wtedy, ale temat musiał chyba jakoś dojrzeć, bo dopiero ostatnio dotarło do mnie coś, co chyba niektórzy przeoczyli. Otóż fotografia czarno-biała żyje i ma się wciąż dobrze &#8211; a wręcz przeżywa swoisty <strong>renesans</strong>. A to za sprawą nowej sztuki: sztuki <strong>konwersji</strong>.</p>
<p>Zauważam więc zdjęcia, czarno-białe (a jakże), które sprawiają mi radość odbioru. A które okazują się być wynikiem wielu godzin poświęconych krzywym, lokalnym kontrastom i innym tajemniczym pojęciom, o których powie wam autor, jeśli odpowiednio cierpliwie będziecie go pytać o to, jak dana fotografia powstała.</p>
<p>I wiecie, co sobie myślę? Że żaden z Was, ohydnych ortodoksyjnych analogowców (włączając w to samego Rudolfa, który zapewne chciałby być tym mianem określany) nie potrafiłby zrobić takiej odbitki:</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-full wp-image-3831" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/4135656953_09ee3c8c98_o.jpg" ><img class="aligncenter size-full wp-image-3831" title="fot.: Alexandre Lafaurie, http://www.xeal.org/" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/4135656953_09ee3c8c98_o.jpg" alt="fot.: Alexandre Lafaurie, http://www.xeal.org/" width="560" height="374" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 560560px;">fot.: Alexandre Lafaurie, http://www.xeal.org/</div></div></p>
<p><span id="more-3830"></span>A dlaczego? A dlatego, że &#8220;zbyt dużo tu zbyt dużych ingerencji&#8221; w to, co zarejestrowałby aparat. Poważnie, tak właśnie myślę.</p>
<p>I co, nie podoba się to zdjęcie? Jest bardzo sympatyczne &#8211; może trochę zbyt <a href="http://zawsze-kwadrat.pl/2008/01/jak-byc-bardziej-sexy/" >sexy</a>, ale ogólnie OK. Gdyby nie przeszkody natury praktycznej, powiesiłbym sobie takie w swoim mieszkaniu &#8211; na jakimś eksponowanym miejscu.</p>
<p>I to jest właśnie przyszłość fotografii czarno-białej! A wraz z tą przyszłością klaruje się nowa technika &#8211; technika nazwana przeze mnie roboczo &#8220;intensywną wizualizacją&#8221;. Bo to, co było do tej pory w kwestii wizualizacji, to, co starali się zrobić klasycy &#8211; to dopiero swoiste preludium zapowiadające nowe horyzonty.</p>
<p>Horyzonty, które zobaczyliśmy uwolnieni przez nową technikę. I fotoszopa, błogosław go Panie.</p>
<p>Dla niewiernych, byście mogli wyobrazić sobie nakład pracy, oraz <strong>uwierzyć</strong>, poniżej miniatura tak zwanego &#8220;oryginału&#8221;. Mimo wszystko jednak, nie interesuje mnie to, jak on wygląda. Zdjęcie, które jest dla mnie ważne jest wyżej &#8211; i to właśnie tą fotografię uważam za skończony &#8220;produkt&#8221;.</p>
<p style="text-align: center;"><div class="imagecaptioneasy imagecaptioneasy_nter size-medium wp-image-3832" style="auto;"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/annecybrut.jpg" ><img class="aligncenter size-medium wp-image-3832" title="annecybrut" src="http://zawsze-kwadrat.pl/wp-content/uploads/annecybrut-300x200.jpg" alt="fot.: Alexandre Lafaurie, http://www.xeal.org/" width="300" height="200" /></a><br style="clear:both" /><div style="margin:0px auto;max-width: 300300px;">fot.: Alexandre Lafaurie, http://www.xeal.org/</div></div></p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3830&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3830" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/12/black-white-resurrection/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>43</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Białe rękawiczki</title>
		<link>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/10/biale-rekawiczki/</link>
		<comments>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/10/biale-rekawiczki/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 22:15:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rudolf</dc:creator>
				<category><![CDATA[Marudzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Printologia: odbitki, wydruki]]></category>
		<category><![CDATA[Beaumont Newhall]]></category>
		<category><![CDATA[białe rękawiczki]]></category>
		<category><![CDATA[Bill Jay]]></category>
		<category><![CDATA[eksponat]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[papieros]]></category>
		<category><![CDATA[pieniądze]]></category>
		<category><![CDATA[popiół]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3745</guid>
		<description><![CDATA[Bill Jay, w jednym ze swoich krótkich EndNotes napisał:
Słysząc o zakupach fotografii przez muzea za grube miliony, przypominam sobie z czułością seminaria z lat siedemdziesiątych z Beaumontem Newhallem (człowek-legenda) szczególnie, że zakupione fotografie są zwykle po zakończeniu transakcji umieszczane w specjalnie zaprojektowanych pomieszczeniach, z kontrolą wilgotności i temperatury.
Beaumont zwykł przynosić na zajęcia oryginalne listy i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bill Jay, w jednym ze swoich krótkich <em>EndNotes</em> napisał:</p>
<blockquote><p>Słysząc o zakupach fotografii przez muzea za grube miliony, przypominam sobie z czułością seminaria z lat siedemdziesiątych z Beaumontem Newhallem (człowek-legenda) szczególnie, że zakupione fotografie są zwykle po zakończeniu transakcji umieszczane w specjalnie zaprojektowanych pomieszczeniach, z kontrolą wilgotności i temperatury.</p>
<p>Beaumont zwykł przynosić na zajęcia oryginalne listy i fotografie Edwarda Westona, Paula Stranda, Ansela Adamsa, Alfreda Stieglitza i innych &#8211; ze swych prywatnych zbiorów, rzucając je niedbale na stół tak, by każdy mógł je dotknąć. Żadnych białych rękawiczek!</p>
<p>To były te dni, kiedy w pracowni snuły się jakieś psy, a czasem i papuga, a papierosy były tak wszechobecne jak ołówki. Często dym był tak gęsty, że trudno było zobaczyć prezentowane obrazki. Beaumont był naprawdę twardym palaczem, nawet w momencie, gdy trzymał w rękach oryginalne odbitki; w takich chwilach słuchacze byli praktycznie zahipnotyzowani &#8211; nie tym, co mówił, ale faktem, jak niebezpiecznie rósł popiół w spalanym papierosie. Beaumont, kompletnie w swoim świecie &#8211; gestykulował i machał rękami wokół odbitki, a popiół stawał się coraz dłuższy i coraz bardziej ciągnęła go w stronę fotografii siła grawitacji. Wszystkie oczy skupione na papierosie &#8211; napięcie coraz większe, i&#8230; w momencie, gdy stawało się to nieznośne, Beaumont od niechcenia strącał popiół w bezpieczne miejsce, nawet nie zerknąwszy, czy nie zająknowszy się. Studenci wypuszczali wstrzymywane powietrze &#8211; kryzys został zażegnany. I wtedy, oczywiście, papieros, popiół, siła grawitacji i napięcie &#8211; wszystko zaczynało się od nowa.</p>
<p>Ach, te czasy &#8211; kiedy jeszcze fotografie były inspirującymi obrazami, a nie wysoko wycenionymi eksponatami z muzeum.</p></blockquote>
<p>Pomyślałem sobie w pierwszym momencie &#8211; jak ta Fotografia jest młoda, skoro raptem 30-40 lat mija i już takie zmiany zachodzą! I taka nobilitacja!</p>
<p>A jednak &#8211; mimo wszystko &#8211; sądzę, że nie chodzi tu o prace Mistrzów, czy wielkie pieniądze.</p>
<p>Bo ja sam żywię jakiś taki większy szacunek do prawdziwej odbitki &#8211; i z szacunku do włożonej w nią pracy, przed ujęciem w dłonie chętnie założyłbym za każdym razem białe rękawiczki.</p>
<p>Dziwny jestem? Pewnie tak. :)</p>
<p class="akst_link"><a href="http://zawsze-kwadrat.pl/?p=3745&amp;akst_action=share-this"   title="E-mail this, post to del.icio.us, etc." id="akst_link_3745" class="akst_share_link" rel="nofollow">Share and Save</a>
</p>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://zawsze-kwadrat.pl/2009/10/biale-rekawiczki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>36</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
