czwartek
Dlaczego fotografia jest ważna?
Wyobraźcie sobie – co tak naprawdę decyduje w dzisiejszych czasach o ważności dzieła?
Prócz – oczywiście – dobrych znajomości.
Według niektórych teorii, jest to gęstość upakowania treści.
Skoro już jesteśmy dawno za momentem, gdy wielu spierało się o to, czy fotografia jest sztuką, pora wyjawić, która dziedzina sztuki ma największy potencjał, jeśli chodzi o jej „ważność”.
Popatrzcie, jak do tej pory robiło się sztukę – powstawał pomysł, a potem artysta mozolnie tworzył to, co wymyślił sam… bądź co zamówił klient. Książka, muzyka, obraz, rzeźba czy cokolwiek innego – wszystko powstawało w dość długim czasie. Mówiąc „długi” mam na myśli również jego względną długość, w odniesieniu do tego czasu, jaki trzeba spędzić na wymyśleniu, obmyśleniu szczegółów – jednym słowem – na pracy koncepcyjnej. Taki stosunek jednego czasu do drugiego mógłby na upartego być właśnie wykładnikiem gęstości dzieła.
I teraz dochodzimy do fotografii. Czas poświęcony na samo zaistnienie dzieła, czyli zdjęcia, zwykle jest mizerną cześcią sekundy!
1/250 i już! Jest! Popatrzcie teraz, jak bardzo przytłacza więc ilość czasu potrzebnego na pracę koncepcyjną w fotografii.
Wiem, że może to zabrzmieć trochę przewrotnie. Ale popatrzcie na prosty fakt: jeśli rzecz powstała w 1/250 sekundy i potrafi mimo wszystko wyjątkowo poruszyć, jak dobitnie to świadczy o jej ważności i ogromnym potencjalne na kulturalny rozwój ludzkości!
All entries filed under this archive
13 komentarzy - Posted 08.07.09
[00:00] -- Poproszę na dwie trzecie. -- rzuciłem do partnerki seksualnej zrzucając plecak fotograficzny na chodnik przy przejściu dla pieszych. -- [00:11] Nie, stój. Jedną trzecią -- poprawiłem się po krótkim zastanowieniu. Za chwilę miałem statyw rozłożony na ziemi na odpowiednią wysokość, tuż przy mnie, gotowy do użycia. Moja kobieta ...continue
10 komentarzy - Posted 05.21.09
Tak naprawdę usiadłem przy zagraconym stole i odpaliłem laptopa po to, by kompletnie zjechać to zdjęcie. Po prostu taki był plan. Czasem - nie za często - lubię przywalić fangę w nos. Tak też miało być tym razem. -- To zdjęcie jest nijakie -- wyręczyła mnie krótko ostrzyżona blondynka w niebieskim, ...continue
14 komentarzy - Posted 05.19.09
Zauważam, że dopisuje mi szczęście. Korzystając z wiosny, staram się jeździć, chodzić i polować z aparatem na warte zapisania kadry. I mimo, że poświęcam mniej czasu niżbym chciał (bo przecież praca i inne takie), to ostatnio zmuszony byłem przyznać przed sobą samym oraz moją partnerką seksualną, że... dopisuje mi szczęście w ...continue
17 komentarzy - Posted 11.17.08
Przyznaję się bez bicia - znowu w weekend nie zrobiłem żadnego zdjęcia. Ale za to porobiłem parę odbitek. Tym bardziej cieszy mnie to robienie odbitek, że w pewnym momencie, z pewnym... zdziwieniem... zauważyłem, że siedzę w ciasnym pomieszczeniu, oświetlonym słabą, czerwoną żarówką z dwiema ponętnymi laskami. I nie - nie był ...continue
7 komentarzy - Posted 11.10.08
Odżywam. Długie weekendy są jednak cholernie pożyteczne. Przedwczoraj robiłem zdjęcia... Robiłem je też wczoraj rano, wczoraj wieczorem, dziś rano i po południu. Bosko! Ten soczysty nadmiar czasu poświęconego na fotografowanie spowodował, że - zamiast łapać chwile, chwytać je niczym uciekające pokemony z paczki czipsów - folguję sobie i czekam na to, aż ...continue
11 komentarzy - Posted 10.12.08
Wydawać by się mogło, że my, fotografujący, mamy zwykle pod ścisłą kontrolą czas. Przecież bez tej kontroli nie robilibyśmy poprawnie naświetlonych zdjęć, rajt? Dupa tam! Jadę sobie ostatnio do domu - spieszę się, bo żona na mnie czeka, a za chwilę ma w dodatku przyjechać do nas padre z moją rodzoną siostrą. ...continue