poniedziałek
Jak przejść z fotografii cyfrowej na analogową – poradnik
Po dwakroć osiem!!Już od szesnastu lat istnieje na rynku produkt, zwany potocznie cyfrówką. Niech to diabli – wystarczający czas, by się z nim zapoznać; wystarczający również, by zauważyć jego zalety i wady; wystarczający wreszcie, by – wiedząc, jak dużo dobrego przyniósł ludzkości – przesiąść się wreszcie z powrotem na fotografię analogową! ;)
Ale o co kaman?
Posłuchajcie tego, co gra w Waszej duszy. Posłuchajcie, czy nie brzmi tam nastrojowo nuta głębokiej tęsknoty za fotografią analogową. Za robieniem zdjęć bez komputerów, zaawansowanej elektroniki i procesów, nad którymi już dawno straciliście kontrolę.
Mi zabrzmiało tak parę lat temu, gdy będąc przekonany o własnym szczęściu (po zakupie nowiutkiego Sony F717) latałem i pstrykałem na lewo i prawo zdjęcia. Synowi pstrykałem, żonie pstrykałem, wujkowi, ojcu, siostrze i jej królikowi też pstrykałem. Nie pstrykałem psu, bo zdechł, nieszczęsny.
Nie wiem, co było pierwsze – czy spodobał mi się look&feel w starych aparatach, czy też kwadratowy kadr. Faktem jest, że wpadłem na całego i zacząłem fotografować średnioformatowym aparatem polskiej produkcji: Start66.
Czemu jednak takie „utrudnianie sobie życia” potrafi do tego stopnia wciągnąć? Continue…
