wtorek
Stare jest znowu młodym – 180 w fotografii
Dzisiejszy wpis, autorstwa Kirka Tucka, dedykuję tym, którzy profesjonalnie zajmują się fotografią.
Myślę, że wart pokazania jest pogląd człowieka który robi zawodowo fotografię od dziesiątków lat, i nie stracił w pędzie za nowinkami technicznymi zdrowego rozsądku. Tym bardziej, że żyje w kraju, gdzie pęd technologiczny jest silniejszy niż gdzie indziej.
Oryginał możecie obejrzeć na blogu Kirka, The Visual Science Lab.
Napisane pierwotnie dla www.prophotoresource.com w 2007.
Rozmawiałem ostatnio z kilkorgiem znajomych z tak zwanych kreatywnych środowisk, i mam wrażenie, że jesteśmy na skraju tektonicznego przesunięcia w czasie. A fakt tego przesunięcia dotyka ludzi w wielu obszarach praktycznie w jednej chwili. Pisarze wracają do żółtych notatników lub małych, skórzanych dzienników by szkicować w nich następne filmy, powieści, treści reklam czy inne dzieła. Pióra wieczne są znowu zaliczane do rzeczy o klasę bardziej sexy niż najnowsze laptopy. Moi znajomi dizajnerzy używają grubych grafitowych ołówków i zeszytów Bienfanga by kreślić małe ikonki – na prawdziwym papierze!Niedawno dyrektor artystyczny prestiżowej agencji reklamowej tłumaczył mi, skąd bierze się fakt ich cofania się i robienia szkiców projektowych dla międzynarodowych klientów w starym stylu. Wychodzi na to, że łatwiej jest sprzedać mniej dosłowny podgląd robiony nie do końca precyzyjną ludzką ręką, niż wymuskaną komputerową grafikę, do której przecież tak się przyzwyczailiśmy przez ostatnie dziesięciolecie. Na dodatek wszystkiego, agencja wcale nie widzi nic złego w prezentowaniu nie tej fotografii, którą podrzucili wcześniej w szkicu projektowym.
Zasięgnąwszy opinii ulubionej designerki zaskoczyło mnie nieco to, co usłyszałem. „To zwyczajnie szybsze i łatwiejsze” – mówi – „przerzucić moje pomysły prosto na papier. No i mniej sterylne. Jak pracuję przy komputerze, czuję w pewien sposób, że maszyna wchodzi mi w drogę. Presety w jakiś sposób cię sobie podporządkowują. A ekran sprawia, że i tak filtrujesz to, co widzisz, by wyobrazić sobie jak to będzie wyglądać na papierze. Projektowanie bezpośrednio na papierze sprawia, że czuję, że to jest to!” Continue…
All entries filed under this archive
17 komentarzy - Posted 03.17.08
Łikend. Czas, gdy większość odpoczywa bądź świętuje szabas. Czas, gdy słońce świeci, a Ty nie pracujesz, tylko możesz cieszyć się jego urokami. To te dni, w które mogę albo robić zdjęcia, albo zająć się rodziną, albo - korzystając z odpowiedniego światła podrukować czarno-białą fotografię. Tym razem padło na drukowanie. Cholera mnie brała, ...continue
7 komentarzy - Posted 11.22.07
A było to tak: Na początku artykuł Lohmanna o nowym papierze "barytowym" do drukarek nie zrobił na mnie większego wrażenia. Jak już kiedyś mówiłem, przestało mnie interesować udawanie przez wydruk odbitki tradycyjnej. Szukam papieru, który będzie przyjemny w odbiorze i mi po prostu przypasuje. Tym dziwniej się poczułem, gdy po wielu poszukiwaniach opinii ...continue
1 komentarz - Posted 06.08.07
Moje boje ze znalezieniem odpowiedniego papieru do druku wciąż trwają. Nie jest łatwo, tym bardziej, że co chwila dowiaduję się o cechach, które oczywiście wprowadzają nowe porcje zamętu. Bohaterem dzisiejszego odcinka jest agent znany pod pseudonimem OBA. Przeglądając różne porównania papierów, w wielu z nich można zauważyć, że fotografowie drukujący mają tendencję ...continue
12 komentarzy - Posted 03.31.07
Dostałem z powrotem drukarkę, i - za radą infolinii HP - poszedłem do MediaMarktu, by popatrzeć na dostępne papiery. Wyjaśniam od razu - ja sam nie szukałbym dobrego papieru w jakimkolwiek supermarkecie (bo to - jak wiadomo - pośledniejszy gatunek sklepu), ale HP autorytatywnie stwierdziło, że oni mi bezpośrednio papieru nie ...continue
3 komentarzy - Posted 03.22.07
Ogólnie to ja się boję nowych technologii. Nie to, żebym był jakimś technofobem, wcale nie - przecież pracuję z najnowszymi technologiami na co dzień. Rzecz w tym, że ja tym cholerom od marketingu nie ufam ni w ząb, i wiem, jak duże jest ryzyko, że tak skomplikowane rzeczy jak nowoczesne ...continue
brak komentarzy - Posted 12.26.06
Chuck Close, amerykański artysta (malarz i fotograf), wydając swój ostatni album wydrukował swoje dagerotypy na wysokiej jakości papierze korzystając z drukarki atramentowej (a przedtem skanera i komputera). Technika XIX wieku spotkała w ten sposób u niego technikę XXI wieku. Osobiście już się nie dziwię, że komputer z drukarką stał się ...continue
