Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1268
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

Posts Tagged ‘ film ’

kwi 03
sobota

Fotografia inspiracją?

Kategoria: Marudzenie

W zestawieniu słów „fotografia” i „inspiracja” czuję zwykle kryjącą się gdzieś z tyłu frustrację, czy… niepewność. Pewnie dlatego, że wśród fotografów sporo uwagi poświęca się szukaniu inspiracji, by zrobić fotografię, a wielu szukających „utyka” gdzieś po drodze, zamiast się wyspać, wziąć w garść i robić zdjęcia.

Jednak od jakiegoś czasu dziwi mnie, jak rzadko widzę świadectwo tego, że to zdjęcie kogoś zainspirowało. Popatrzcie na malarstwo: całkiem sporo było (i wciąż jest) takich przypadków, że obraz inspirował do powstania choćby książki; zresztą to się dzieje wszędzie! Muzyka inspiruje do namalowania, obraz do pisania, książka do zrobienia filmu, i tak dalej, i tak dalej.

I teraz: czy ja jestem ślepy, czy naprawdę nie widać, by na bazie fotografii powstawały inne dzieła?

Na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że wszystkiemu winna jest… łatwość, z jaką znajdujemy zdjęcia! Łatwość oraz to, jak bardzo multimedialny i kolorowy zrobił się świat wokół nas. A konkretnie: przyczyną jest fakt, że fotografii szuka się raczej do zilustrowania tekstów, a nie jako kanwę opowiadania, inspirację, czy impuls, od którego wszystko się zaczyna.

Z drugiej strony, każdy, kto oprze na jednym, statycznym obrazie na przykład opowiadanie, zwykle może z powodzeniem ukryć, co go naprawdę natchnęło. Nie musi dzielić się honorami z kimkolwiek innym!

Mimo wszystko – nie wiedzieć czemu – coś mnie pcha do rozszerzania obrazu o tekst, może trochę na przekór światu. I nie staram się opierać swoich fantazji na znanych zdjęciach – one zostały zinterpretowane tysiące razy.

Choć to może wydawać się złudne i niebezpieczne, interpretuję własne fotografie.

Tyle, że czasem to wcale nie jest ich interpretacja. Czasem zwyczajnie idę ulicą, obserwując świat lub starając się zwyczajnie nie spóźnić na kolację, i nagle… te wszystkie nitki łączące mnie z tzw. rzeczywistością tak się dziwnie splątują, że za uchem zaczyna mi coś brzęczeć; w oku pojawia się błysk, podnoszę aparat do oka i robię zdjęcie. Ale to nie koniec! Jeśli uchwycę obraz we właściwym momencie, to on przez jakiś czas wciąż jeszcze we mnie rezonuje. Patrzę na niego – i czuję, że to nie wszystko. Brak kropki nad „i”. Spokój umysłu mogę odzyskać dopiero wtedy, gdy tą kropkę domaluję. I właśnie czasem wychodzi: mniej lub bardziej czytelne parę słów, które we mnie zostały zogniskowane przez zdjęcie. Nie musi to być jego interpretacja; jednak sama fotografia nie jest też ilustracją. Więc do końca nie wiem, jak to jest.

Ale przynajmniej mogę powiedzieć, że na fotografii wszystko się nie kończy. Przynajmniej u mnie. Przynajmniej nie zawsze.

Taaaak.

Albo, innymi słowy: robię na tyle słabe fotografię, że muszę dopisywać do nich historię. ;)

Tak czy siak, już w poniedziałek będziecie się mogli przekonać o następnym zdjęciu, i o tym, które drzwiczki otworzyło w mojej głowie.

Liczę też po cichu, że po dzisiejszym kazaniu weźmiecie łopoczące chorągwie w dłoń, i pójdziecie nawracać świat. Chorągwie, miecze i płonące pochodnie – wszystko po to, by pokazać światu, że fotografia ma też jedną, zapomnianą (?) rolę do spełnienia – inspirowanie do tworzenia kolejnych, wielkich i pięknych rzeczy! I że warto o tej inspiracji głośno mówić!

All entries filed under this archive


Nie cierpię, gdy kamerzysta…
13 komentarzy - Posted 11.24.08
Po wielu bojach udało mi się obejrzeć film, o którym dowiedziałem się od Mendozy. Film o wiele mówiącym tytule "Self Portrait- Tomasz Tomaszewski". Rzeczywiście, bohater przedstawiony jest dość sympatycznie, czego niech będzie ilustracją kadr obok. :) Ale ja nie o tym. Po raz kolejny zaobserwowałem specyficzną manierę filmowców, która dotyka tematu fotografii. ...continue
Martwy HDR – dodatek
2 komentarzy - Posted 08.06.08
Nie wiedzieć czemu, ale zostałem nikczemnie oszukany. Kiedyś pisałem o tym, że HDR umiera, ilustrując to przykładami kadrów z filmu Zodiac. Hmm... Oczywiście agonii tej nie zamierzam odwoływać, ale... Jeden z czytelników jednak pokazał mi dobitnie, jak zostałem zrobiony w przysłowiowego balona. Otóż pierwszy kadr z tego filmu jest wytworzony sztucznie, komputerowo, i ...continue
Czy inspirację do fotografii najlepiej czerpać z innych fotografii?
7 komentarzy - Posted 07.25.08
Nie raz i nie dwa było tak, że ktoś mówi: oglądaj dobre zdjęcia, by robić dobre zdjęcia. Ale czy na pewno fotografia potrafi zdrowo ewoluować we własnym sosie, tj. samoistnie się nakręcając? Wiecie, żeby robić zdjęcia, czy aby na pewno trzeba w ogóle krążyć wokół zdjęć? Okazuje się, że nie - otóż nie ...continue
Jak znaleźć swojego Mistrza Fotografii?
14 komentarzy - Posted 04.09.08
Na początku... na początku jest euforia. Pierwsze "udane" zdjęcia, duma, pokazywanie wszystkim, radość z magii, jaką daje zatrzymanie czasu na fotografii. Potem jednak, dla każdego przychodzi taki czas, gdy pojawia się pytanie - co ja tak naprawdę umiem? Czy umiem robić zdjęcia? I pojawia się głód wiedzy. Fotografii można się uczyć na wiele ...continue
"Jestem Obcy, i nic, co obce nie jest mi obce!"
6 komentarzy - Posted 02.22.08
Oglądamy z żoną taki serial, Dr House. W jednym z odcinków był taki case, w którym po elektrowstrząsach pacjent dostał amnezji. Mój Boże, myślę sobie, a gdybym teraz ja zapomniał wszystko co wiem? Co, gdybym przestał kojarzyć odnośniki we wszystkim wokół, do tego, co było? Przecież jak oglądamy chociażby głupie filmy, to ...continue
Rezerwat
9 komentarzy - Posted 01.19.08
Wuwu w komentarzu do poprzedniego posta napisał: "Mówiłem Ci gamoniu, idź na Rezerwat i wena Ci włączy się od razu." No to poszedłem. :) Poszedłem do kina sam, bo... tak się złożyło. Seans zaczynał się o 15:45, więc na luzaka wpadłem do sali parę minut po tej godzinie, zakładając, że i tak reklamy ...continue


Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.