poniedziałek
Co można powiedzieć o fotografie?
Zwykłem sobie myśleć, że fotograf to taki typowy troll – narobi się, a nikomu to niepotrzebne; niby wszędzie ich pełno, a filmów o nich raczej nie kręcą; książek też raczej się nie pisze…
Oj, gadasz głupoty – zapewne usłyszę. Są tacy, którzy błyszczą w świetle jupiterów i koszą muchos dolaros! Piszą o nich w Niujorktajmsie i na blogu Iczka. Nawet – uwaga – na rynku polskim, czego mocnym potwierdzeniem niech będzie obecność naczelnego fotografa mody, pana Tyszki, w najnowszym dowodzie na to, że kulturalna misja TVP to „nie bele co”!
Ale to, proszę ja Was, nie są fotografowie.
To są celebryci. Zostawmy więc ich… Pudelkowi!
Z powrotem więc – wśród prawdziwych fotografów; na pewno zauważyliście, jak łatwo jest strzelić fotkę fotografa przy pracy. Zapewne każdy fotografujący taką ma. Strzelamy my, strzelają nam, i ogólnie takich pseudo-bekstejdży jest od groma.
Racja?
No i właśnie! Ale czy widzieliście kiedyś naprawdę spójny i porządnie zrealizowany materiał fotograficzny na temat pracującego fotografa? Nie na temat konkretnego projektu, tylko na temat osoby, która trzyma aparat; dodatkowo takiej, o której jednak Pudelek do tej pory nie pisał!?
Ja widziałem – i muszę przyznać: spodobało mi się. Stąd ten tekst – po prostu zapraszam wszystkich do obejrzenia.
I tyle. Żadnych ukrytych chęci zysku. Żadnego podstępu. Po prostu dzielę się tym, co dobre. Powaga. Nic mną nie kieruje. Dajcie sobie spokój z tymi podejrzeniami!!!
No.
To teraz materiał: Droga nie wybrana, Pawła Głogowskiego.
Polecam.
All entries filed under this archive
7 komentarzy - Posted 08.17.09
Koniec sezonu wakacyjnego już na horyzoncie, ale póki się nie skończył - jeszcze trochę o książkach. To, co starają się mówić fotografie często bywa przedmiotem dyskusji, stąd z chęcią sięgnąłem po książkę Jeffreya, o nie tylko zachęcającym tytule, ale również dobrych opiniach. Ba, przeczytałem nawet, że jest to "arcyciekawa wędrówka przez dzieje ...continue
12 komentarzy - Posted 08.12.09
Tak, przyszedł do mnie nowy numer Lenswork. Jak można się było spodziewać, ten numer został poświęcony człowiekowi, który przez lata współtworzył magazyn - zmarłemu niedawno Billowi Jayowi. Bardzo ładny gest. Jest jednak jedno 'ale', które mnie trochę wręcz osobiście dotyka - cały numer pisma składa się z tekstu napisanego przez Billa. ...continue
58 komentarzy - Posted 05.04.09
Zostałem zmuszony do wyciągnięcia tego na jaw. Naprawdę nie chciałem, ale czuję moralny obowiązek. Zaczęło się od tego, że jeden z komentujących napisał: (...)w jakim sensie Ty jesteś fotografem? Że kupiłeś aparat i umiesz do niego włożyć film? Hmmm... Oczywiście, że prowokacja, ale nieudana, bo odezwali się nie wywołani do tablicy. Czyli Wy. Kerri napisał: Czy ...continue
