sobota
Fotografia nocna – świat stanął na głowie

Z tym większą radością zasiadłem do czytania najnowszego artykułu na luminous-landscape o tytule (w wolnym tłumaczeniu) „Irlandzkie noce„. Linijka za linijką ogarniało mnie coraz większe zdumienie. Popatrzcie, co napisał autor:
„Unlike shooting at night in a city or other well-lit environment, you can’t really see anything through the viewfinder”
„W przeciwieństwie do zdjęć nocą w mieście lub innym dobrze oświetlonym środowisku, tak naprawdę przez celownik aparatu nic nie można zobaczyć.”
Oczywiście, sam miałem z tym problem. Tyle że moje marudzenie wynikało z niewiedzy. Na szczęście w porę się dowiedziałem, że istnieją rozwiązania – które funkcjonują od kilkudziesięciu lat – ale się o nich nie pamięta! Swoją niewiedzę sobie wybaczam (a co, mam ten gest). Ale ktoś, kto jest uznanym fotografem prowadzącym warsztaty? Cholera, czy czekają nas wynalazki tego, co już zostało wynalezione?
Idźmy dalej. Continue…
All entries filed under this archive
2 komentarzy - Posted 09.27.06
-- Muszę zmienić nazwę mojego super-magicznego software'u wielkiej mocy, PhotoGnome'a -- marudził Rudolf krążąc po pokoju między kwiatkiem postawionym na wieży z komputerów a niebieską kanapą, z której załatwienia był niezwykle dumny. -- Po co? Zły jest ten, co miałeś? -- rzucił siedzący na reżyserskim krzesełku Emsi. -- Zły. Paczor mi uświadomił, ...continue