wtorek
Przetasowania na rynku
Jak głosi oficjalna informacja prasowa, dwie znane na rynku fotografii i produktów do drukarek atramentowych marki połączyły się – Harman Technology (IlfordPHOTO) przejęło firmę Kentmere Photographic. Tak to jest – jak Ilford chce przeżyć, musi rozwijać segment materiałów do drukarek atramentowych i to znacznie.
Ciekaw jestem, kiedy na rynku pojawią się drukarki opatrzone logo Ilford-Harman. To dopiero będzie znak czasów.
Z drugiej strony, Adobe, w poszukiwaniu coraz lepszych mechanizmów ingerencji w fotografie tworzy swój 3D Healing Brush. A to z kolei – uwaga – sprawia, że firma Adobe, ta od Photoshopa, postanowiła stworzyć swój prototyp aparatu fotograficznego, z matrycą niedużych soczewek/obiektywów ułożonych jak plaster miodu – wszystko po to, żeby rejestrować na tyle duże ilości informacji, by było się czym bawić w Photoshopie. Każdy z obiektywów w tej „obiektywowej matrycy” rejestruje obraz pod troszkę innym kątem i z innym ustawieniem ostrości, co sprawia, że sama decyzja odnośnie tego, gdzie ma się znajdować, i jak duża ma być głębia ostrości może zostać odłożona do momentu postprocessingu. Do obejrzenia jest nawet filmik prezentacyjny, na francuskim audioblog.fr (film w języku inglisz).
Tak więc czekam. Czekam na lustrzankę cyfrową z okiem muchy od Adobe’a i drukarkę atramentową od Ilforda.