niedziela
Nie wstydź się swojego sprzętu
Wiem, że to, co chcę powiedzieć może zabrzmieć głupio, ale…
Byłem świadkiem takiej oto sytuacji. Pewne dziewczę było ze mną z wizytą u niezwykłego człowieka. O wizycie tej na pewno jeszcze napiszę, ale nieco później, pozwólcie.
Miejsce, w którym się wszyscy znaleźliśmy był zapewne dość zwyczajne z założenia, ale raz, że powstawały tam niezwykłe rzeczy, a dwa, że atmosfera dzięki właścicielowi, zapachowi i innym takim – była niecodzienna. Ja uwielbiam robić w takich sytuacjach zdjęcia, chociaż świadom jestem, że magii do końca na film nie złapię. Ale próbować trzeba i basta.
Cóż jednak się okazało w temacie towarzyszącej mi kobiety? Zapytałem ją po wyjściu, czemu nie zrobiła zdjęcia, skoro wzięła w tym celu aparat.
Okazało się, że biedna ta istota zwyczajnie wstydziła się go wyciągnąć! Bo atmosfera, bo rodzaj miejsca i mój leciwy aparat w akcji sprawiły, że było jej wstyd sięgnąć do damskiej torebki po cyfrówkę.
Do licha, przypomniałem sobie, że owszem, ja kiedyś też nie byłem pewien, czy sprzęt, który mam jest adekwatny do sytuacji. Co za bzdura!
Przecież nie da się w takim wypadku robić zdjęć! Aparat powinien dawać komfort używania go zawsze i wszędzie!
Może ja dziwny jestem, ale strasznie mnie to wybiło z równowagi. Goddamnit, jeśli macie się wstydzić swoich aparatów, to po co wam one? Może rozwiązaniem jest posiadanie kilku, do wyciągania w zależności od sytuacji?
All entries filed under this archive
10 komentarzy - Posted 05.21.09
Tak naprawdę usiadłem przy zagraconym stole i odpaliłem laptopa po to, by kompletnie zjechać to zdjęcie. Po prostu taki był plan. Czasem - nie za często - lubię przywalić fangę w nos. Tak też miało być tym razem. -- To zdjęcie jest nijakie -- wyręczyła mnie krótko ostrzyżona blondynka w niebieskim, ...continue
22 komentarzy - Posted 01.14.09
Drogi Panie Doktorze! Dla odmiany chciałbym dzisiaj napisać Panu o zdjęciu kwadratowym. Tak. Widziałem tego gnoja znowu z aparatem - chodził po jakimś jarmarku, oglądając stragany. Widziałem, że cały jest w amoku, bo nawet nie powiedział mi "dzień dobry". Pies mu mordę lizał, Panie Doktorze, ja nie mam do niego o to ...continue
9 komentarzy - Posted 11.05.08
Lubię pisać o takich fotografach, co to na przykład robią zdjęcia kwadratowe... A już szczególnie lubię, gdy mogę pisać o kobietach, które robią kwadratowe zdjęcia. Dziś więc, będzie wpis-zagadka. Chciałbym zwrócić uwagę na jedną postać, której nie znałem jako fotografa. Ta postać, to kobieta. Mimo wszystko, jest to dość znana kobieta. Nie zobaczycie tutaj zdjęć, ...continue
4 komentarzy - Posted 06.17.08
Jarmarki i stragany. Błyskotki, tandeta i blaszane koguciki. Prawda, że tak to się jakoś zgrabnie kojarzy? Chyba każde miasto ma swoje lokalne miejsca, gdzie kupcy i sprzedawcy spotykają się, by - przy rozłożonych stołach - pertraktować warunki zakupu jakichś dupereli. Z niejasnego powodu zawsze jarmarki i lokalne targi kojarzyły mi się z ...continue
12 komentarzy - Posted 09.12.07
Opowiem dziś historię, która - widzę to czasami - zdarza się wielu fotografującym. Historię o krzesełku. ;) Historia zaczyna się pewnej pięknej, księżycowej nocy, kiedy to nasz jaśniejący satelita wyzwolił we mnie - swoją obecnością - chęć fotografowania. Księżyc to strasznie tajemnicza osobistość przemierzająca nasz firmament - porusza naszymi oceanami, bywa, że ...continue
brak komentarzy - Posted 08.07.07
Ogólnie mam awersję do ludzi, którzy traktują pewne rzeczy zbyt serio. Zbyt serio pracują, zbyt serio się wypowiadają, zbyt serio chodzą do kina (och, te ambitne produkcje!), zbyt serio się wypróżniają (ach, ta konstypacja!). Będę dzisiaj złośliwy, i skrytykuję pewną młodą damę. Bo wzięła wszystko zbyt serio. Zbyt serio robiła zdjęcia - ...continue