Zawsze Kwadrat

Sign In

RSS


1191
uzaleznionych
od ZawszeKwadratu

Posts Tagged ‘ lampy błyskowe ’

sty 20
środa

Leap to the future

Kategoria: Artykuły, Pisane prozą, Warsztat fotograficzny

Obserwując rozwój technologii, coraz bardziej się ślinię.

Podskórnie czuję zbliżający się moment, gdy fotografia będzie ograniczona tylko i wyłącznie fotografem. Bo jak wiadomo, dziś technologia czasem potrafi przytrzymać człowieka za rękę odciągając pół kroku do tyłu – a to wypada użyć statywu, a to trzeba doświetlić lampą, a to zmienić obiektyw.

Przez to wszystko gdzie człowiek by się nie odezwał chcąc pogadać o sednie sprawy (czytaj: fotografii), zaraz rozmowa schodzi na tory sprzętowe.

Zgaduję więc, że całkiem wkrótce, jeszcze za życia mego, nadejdzie taki czas…

***

– …poprzedniej lekcji zaczęliśmy mówić o światłoczułości kamer fotograficznych końca XX wieku i ich ograniczeniach, dlatego dziś — brodaty nudziarz w rogowych okularach i tweedowej marynarce stukał wskaźnikiem w tablicę — zanalizujemy dogłębnie temat i wyciągniemy wnioski z rozwoju, jaki przynosiły owe ograniczenia. Jakie są trzy podstawowe parametry określające wartość świetlną?! — ostatnie zdanie prawie wykrzyknął.

– Yyyyy… — wystękał uczeń. Uczeń był wysoki, chudy i miał głupią minę od ciągłego zadawania głupich pytań. Ponadto przychodził na zajęcia sam, bo nikt go nie lubił za plotkarstwo i uprzedzenia do kobiet z małymi piersiami.

– Jakie Y! Jakie Y, sieroto! — znerwicował się nauczyciel. — czułość, przysłona i czas! Na jutro recytujesz wszystkie rodzaje błon użytych przy zdjęciach w I rozdziale Książki o fotografowaniu Mroczka, drugie wydanie – w przód, w tył i na wyrywki!!!

– Wracając do wykładu — wykładowca powoli się uspokajał — mieliśmy wówczas często występujący problem z brakiem światła. Zakładając do kamery błonę o czułości ISO 100 i mając obiektyw o światłosile 4.0 oraz zadany czas 1/125 sekundy — wykładowca gryzmolił białą kredą po tablicy — do sportretowania pięknej kobiety w pomieszczeniu oświetlonym sześćdziesięciowatową żarówką typu wolframowego potrzebowaliśmy czego?

Spojrzał pytająco na słuchacza. Jego tępy wyraz twarzy nie wróżył nic dobrego.


– Lampy błyskowej! — odpowiedział sobie rysując następny element układanki na tablicy. — Lampy błyskowe, zwane flashami były w powszechnym użyciu do czasu wprowadzenia na rynek znanych nam dzisiaj elementów światłoczułych w technologii ADSe-0. Jak wiadomo jednak, dzisiejszy trend nakazujący młodym fotografom porzucić sztuczne źródła światła jest NIE-SŁUSZ-NY i prowokuje do postawienia pewnego zadania teoretycznego.

Brodacz się rozkręcał i widać było, że gada tylko po to, by samemu sobie sprawić przyjemność.

Uczeń powoli zasypiał podpierając twarz chudymi rękami. Jego głowę rozświetlały błyski lamp magnezjowych, o których wyczytał w starej książce. Rzucając ostatnim wysiłkiem woli oko na slajd wyświetlany przez wykładowcę pomyślał, że fotografia kiedyś była jednak bardzo skomplikowana.

No additional entries found.



Utwory autora tej strony sa dostępne na licencji Creative Commons. | Logo design by Michał Apanowicz | News Plus wordpress theme brought to you by Zidalgo.