czwartek
Imprezy firmowe
Imprezy firmowe, jak spora część rzeczy na tym świecie mają swoje dobre i złe strony. Złe – wiadomo: niektórych boli głowa, inni mają kaca moralnego, jeszcze inni miewają problemy z zestawianiem szyfrowanych tuneli między systemami.
Natomiast dobre strony mogą być niesamowicie zaskakujące – okazuje się, że nagle znajdujesz wokół mnóstwo ludzi zafascynowanych fotografią (i tu szczególne pozdrowienia dla Agnieszki Z. zwanej też F. ;)), a poza tym można znaleźć nowe modelki! Dla mnie bomba! ;)
Z innej beczki, ale a propos modelek – jakoś niedługo zamierzam sobie kupić lampę. Jedną, bo postanowiłem, że z lampami to trzeba ostrożnie. Po pierwsze – bardzo długo się zastanawiałem, czy w ogóle robić krok w kierunku takiego typu oświetlenia sztucznego – bo przecież można robić świetne zdjęcia przez całe życie w świetle naturalnym, right?
Druga rzecz – jak już używać flesza, to z rozsądkiem i umiarem – a więc pierwszy krok to dość mocna lampa z softboxem i parasolką plus jedna blenda. Na tym koniec – nauczę się panować nad takim zestawem, to potem będę mógł myśleć co dokupić. Przede wszystkim rozsądek i opanowanie ;)
Oczywiście jak rozsądek i opanowanie, to mi się od razu kojarzy amerykańskie podejście – no sami popatrzcie na zdjęcie z luminous-landscape – i gdzie tu opanowanie? ;) Continue…
All entries filed under this archive
3 komentarzy - Posted 09.03.06
W ten łikend po raz pierwszy wziąłem się za fotografię nocną. Tak na poważnie. ;) Zabraliśmy z Emsim małżonki i zawinęliśmy się do mojej rodzinnej miejscowości z zamiarem rozpalenia ogniska (dla ciała) i zorganizowania właśnie takiego nocnego plenerku (dla duszy). Wybraliśmy wcześniej (w dzień) niezłe miejsce nad rzeczką, pogoda była super - ...continue