wtorek
Do każdej lustrzanki – dodajemy wybrane modele broni krótkiej i pudełko amunicji!
Nie cierpię bezczelnych osób.
Nienawidzę osób chamskich i nie lubię tych, którzy nie mają żadnych świętości.
Niezbyt też darzę sympatią paparazzich – wiadomo, nagabywacze wstrętni. Ale jak sobie pomyślę, że ludzie potrafią dojść do rękoczynów tylko dlatego, że ktoś im robi zdjęcie – to mnie cholera bierze.
Ochroniarz Wojtka J. napadł na fotografa za to, że ten chciał generałowi zrobić zdjęcie.
No helooooł – przecież między zrobieniem zdjęcia, a przymusem bezpośrednim jest cholernie dużo miejsca!!!
Co wy, ludzie, wstydu nie macie, czy wam się kompletnie w dupach poprzewracało? Atakować dlatego, że ktoś rejestruje obraz???
Mam pomysł – zróbmy mały lobbing, i wylobbujmy ustawę, w imię której posiadanie aparatu fotograficznego będzie uprawniać do noszenia broni.
Oczywiście tylko krótkiej broni, do samoobrony.
Albo przynajmniej paralizatory – przecież nie może być do diabła tak, że ochroniarze sami będą wyznaczać sprawiedliwość – brońmy się!
Zobaczycie – jeszcze nadejdą czasy, że będziemy musieli walczyć o zdjęcia. Dosłownie walczyć.