piątek
Power Up Your Vision!
– Co to za mieszanka?
– Zobaczysz zaraz — zamieszała w rondelku, przykryła go pokrywką i zdjęła lateksowe rękawiczki. — Chodź, musimy zrobić miejsce.
– Miejsce? Na co miejsce?? — spytał nie bardzo rozumiejąc o co chodzi. W mieszkadle było gorąco, i Maciek miał wrażenie, że atmosfera go tak przytłacza, że zaraz się po prostu udusi. Nie mógł zrozumieć, dlaczego wszystkie okna są zamknięte.
– Dlaczego nie otworzysz jakiegoś okna? — spytał po raz kolejny, coraz bardziej rozdrażniony.
– Nie przeszkadzaj teraz — usiadła przy swoim biurku i zaczęła grzebać w szufladach. Wyjęła aparat, film, i zaczęła procedurę zakładania kliszy nie zwracając na niego kompletnie uwagi. Jakby bywał tu codziennie.
„Niczym w małżeństwie – zupełnie nie zwraca uwagi na to co mówię czy robię” przemknęło mu przez myśl. Przysunął sobie fotel i usiadł ze zrezygnowaniem. Przyglądał się jak zakłada film zastanawiając się jednocześnie jakim popaprańcem trzeba być, żeby zamykać każde okno na klucz. Continue…
All entries filed under this archive
2 komentarzy - Posted 10.20.06
Faken! Wszystko mnie osacza - a przede wszystkim osaczają mnie automaty, boty i inne bałagany. Rozmawiam sobie na gmailu z małżonką, ogólnie marudzę, jestem niechętny, narzekam - no takie difoltowe rozmowy między dwiema osobami, które w międzyczasie są zajęte pracą - i spojrzałem ukradkiem na reklamy kontekstowe, które w gmailu są widoczne ...continue
brak komentarzy - Posted 07.20.06
-- Miałeś kiedyś wrażenie, że coś na Ciebie idzie? Coś, co nie ma nóg? Na przykład firanka?? Rudolf spojrzał ciepło na swoją kobietę siedzącą naprzeciwko. -- Nie, kochanie. Ale czasem też mi się śnią niepokojące rzeczy. -- Ale nie chodzi mi o sny... Zresztą, nieważne. Chciałabym, żebyśmy już poszli. -- Nie podoba Ci się ...continue