czwartek
Mistrzowie marudzą
Kończymy dziś z puczem Roderyka. Zero tolerancji dla rozwiązań siłowych ;)
Jednak mimo wszystko, na koniec roku 2009 mam niewesoły temat. Okazuje się, że nasi Mistrzowie marudzą nie gorzej niż my tutaj. Obejrzałem przypadkiem wywiad z Witoldem Krassowskim, w którym mówi, że w ciągu 20 ostatnich lat zmieniły się ludzkie twarze: „pojawiła się nuda, bezmyślność…”. Podobno na fotografii byłoby „trudno przekazać istotę obecnych chwil”.Przykro mi to mówić, ale to się idealnie pokrywa z tym, co widzę w albumach naszych Mistrzów: zdjęcia z lat 70-tych, 80-tych i ogólnie epatowanie tym, co trudno znaleźć dziś, czymś, co było dość łatwe do sfotografowania 20, 30 lat temu. Owszem, kadrowanie i tzw. warsztat – ewidentnie są na dość wysokim poziomie, ale…
Porównując to z dzisiejszymi fotografami – obawiam się, że ten sam poziom warsztatu znajdziemy dziś nieporównywalnie częściej u ludzi robiących zdjęcia, tylko że… okazuje się, że gorzej mają dlatego, że żyją w „lepszych” czasach! W czasach bez tak wielkiego zacofania gospodarczego, czasach „zglobalizowanych”, czasach gdzie średnia rodzina w Warszawie nie różni się już tak bardzo od jej odpowiednika w Sztokholmie, Bratysławie, Barcelonie, czy Londynie (jak bywało 25 lat temu).
Czy to znaczy, że Mistrzowie zostali wykreowani przez czas i miejsce?
Powiem jedno – słowa, które usłyszałem w wywiadzie nie są tymi, których spodziewałbym się od Mistrza. Wręcz uważam, że to jest zwyczajne marudzenie, i to wcale nie pozytywne (a tak, marudzenie może być pozytywne, jak ktoś jeszcze nie zauważył).
Quo vadis, polska fotografio?
PS. Oficjalna strona albumu, w związku z którym został przeprowadzony wywiad to powidokizpolski.pl.
All entries filed under this archive
28 komentarzy - Posted 11.01.09
Czasem - szczególnie w kreskówkach - widzimy jak bohater jest wspierany przez szepcących mu do ucha małego aniołka i diabełka. Zwykle, jak nakazuje nam nasza zachodnia kultura, ten diabełek, pełen "ciekawszych" pomysłów - podsuwa rozwiazania po prostu złe. Mi jednak wydaje się dziś, że diabeł (w porównaniu z jego kolegą obok) to ...continue
14 komentarzy - Posted 09.21.09
W mojej skrzynce pocztowej (tej fizycznej, od poczty zwanej za oceanami 'snailmail') znalazłem nowy numer magazynu Lenswork. Okej, przyznam się, że nie poświęciłem dużo uwagi i obejrzałem jedynie zdjęcia, ale coś mnie ruszyło i muszę o tym napisać. Psiakrew, te zdjęcia są cholernie statyczne! Zastanawiam się, czemu dopiero teraz mi to przeszkadza, ...continue
7 komentarzy - Posted 08.17.09
Koniec sezonu wakacyjnego już na horyzoncie, ale póki się nie skończył - jeszcze trochę o książkach. To, co starają się mówić fotografie często bywa przedmiotem dyskusji, stąd z chęcią sięgnąłem po książkę Jeffreya, o nie tylko zachęcającym tytule, ale również dobrych opiniach. Ba, przeczytałem nawet, że jest to "arcyciekawa wędrówka przez dzieje ...continue
12 komentarzy - Posted 12.01.08
Ech, to chyba zima. Zima i widocznie nadchodzące święta, objawiające się w wystawach świecących, migających i wkurzających spokojnie wracającego z pracy człowieka. Plus rzecz jasna - bydlątko na klamerce. Bardzo ważne. W moich zdjęciach wieje nudą. Naprawdę, czasem trzeba przyglądać się przez lata własnym fotografiom, żeby dojść do takich wniosków, wierzcie mi. Cała ...continue
7 komentarzy - Posted 07.22.08
Krzysztof Miller mówi, że nuda to bardzo trudny temat. I ja mu wierzę. Tylko ostatnio zacząłem się zastanawiać, jak do tego podejść. Wszystko przez to, że na nudę to ostatnio nie mam za bardzo czasu. :) Fakt, że jej w moim życiu nie dostrzegam, oraz opinia, że jest trudna do sfotografowania, sprawiają, że mam ...continue
9 komentarzy - Posted 07.17.08
Tak, to już ten czas. Nadeszła pora, by wprowadzić nowe prawo - prawo zabraniające fotografować bez wyraźnego powodu. Już od lat fotoreporterzy pracujący dla polskich agencji prasowych się nudzą. Nudzą się tym, co widzą wokół, i robią oraz publikują zdjęcia dość nietypowe - dwa lata temu wspominałem o tym w odniesieniu do ...continue
