poniedziałek
Magazyny fotograficzne
Moja postępująca depresja spowodowała, że znudziły mi się galerie internetowe poświęcone fotografii. Nie bawi plfoto (hehe), nie bawią obiektywni.pl, nie bawi altphotos. Oczywiście z depresją należy walczyć, więc półświadomie zacząłem się rozglądać za czymś bardziej luksusowym.
Magazyny fotograficzne – towar, który mimo woli stał się luksusowym.
Luksus, który – niczym za czasów PRLu – można w dobrej jakości dostać tylko za dolary, bo rodzime Empiki wolą sprzedawać rodzimy chłam. Ewentualnie CKM-y czy inne Plejboje.
Kiedyś kupowałem Practical Photography, ale to było oczywiście dawno i nieprawda.
Kupowałem Pozytyw, dopóki ktoś go nie „zniknął”. Niby wyszedł w styczniu numer zerowy nowej formy, ale jest koniec maja, i… nic się nie dzieje.
Kupowałem też Fotografię, ale odkąd zamarudziłem porządnie na jej temat, dotarło do mnie, że to pismo może niekoniecznie jest dla mnie.
Został jeszcze biuletyn, który jeszcze rokuje jakieś szanse.
Ale ostatnio rozglądając się, dotarło do mnie, że rynek czasopism zaczyna mnie z deka nudzić, niczym galerie internetowe – po prostu niewiele jest magazynów na poziomie. I nie wiem, czy ja znowu zachowuję się jak nadęty buc, czy rzeczywiście jest jakiś problem w tej kwestii? Continue…