paź 20
poniedziałek
"Europejczycy", czyli HCB w Królikarni
Widziałem wystawę Henriego Cartier-Bressona w Królikarni.Ohyda!
Byłem w niedzielę, a wpadłem tam tuż przed krótkim plenerkiem, domniemując, że dobre zdjęcia mogą mnie nastroić do zrobienia samodzielnie przynajmniej niezłych swoich fotek. Oczywiście, brutalna rzeczywistość kopnęła mnie mocno w dupę. Jedyne, czego doświadczyłem, to była wspomniana ohyda.
Powiem tak – HCB był po prostu zbyt znanym fotografem!
Po pierwsze, na miejscu było pełno ludzi. Takich zwyczajnych ludzików, którzy przyszli w niedzielę na „jakąś tam” wystawę. Nie skorzystali wiele, prócz tego, że widzieli jakieś fotografie, które nie były robione nawet porządną cyfrówką.
Po drugie, na miejscu było pełno młodych, modnie ubranych ludzi, którzy za punkt honoru uznali zobaczenie wystawy słynnego Francuza. Chodzili w parach (zarówno hetero- jak i homoseksualnych), nosząc drogie ciuchy i modne okulary, i łapali się w specyficznym geście za brodę w zadumie nad geniuszem autora – przy zdjęciu, które to rzeczony autor zrobił dlatego, że sytuacja była po prostu śmieszna. Zamiast się zwyczajnie uśmiechnąć, mruczeli niezrozumiale grając wytrawnych znawców Sztuki.
Po trzecie, na miejscu były stare kobiety w okularach niczym denka od butelek, które analizowały a to perforację filmu widoczną na odbitce, a to miejsce i czas, w którym powstało zdjęcia – zapominając zupełnie, że zdjęć nie robi się dla samego robienia zdjęć.
Po czwarte, na miejscu było pełno fotografów i tych, którzy fotografami chcieliby być. Ci w nabożnym skupieniu wpatrywali się w tchnienie geniuszu unoszące się wokół powieszonych odbitek, zerkając wokół na wszystkich obecnych – bo może ktoś rzuci jakąś mądrą uwagę, albo uda się zobaczyć innego słynnego „fotografika”.
Było naprawdę źle. Tłum był taki, że ledwo widać było zdjęcia. Ale cóż – nie mogę powiedzieć, że żałuję. Pokazałem żonie i synowi parę porządnych fotografii.
Always look at the bright side of the world…
Tak już na samym marginesie – podobno Henri zrobił coś koło 700tys. zdjęć. Tak sobie policzyłem, gdybym miał tyle zostawić potomnym, musiałbym pstrykać przez najbliższe 40 lat kilkadziesiąt zdjęć dziennie! Mein Gott!
All entries filed under this archive
Piękno – gatunek wymarły?
2 komentarzy - Posted 10.08.07
W ciekawych czasach przyszło nam żyć. Ostatnio przeczytałem w Psychology Today artykuł pt. Dlaczego nie cierpię piękna. Zachęcam, jeśli chcecie się dowiedzieć, dlaczego młodzi faceci wykładający dla młodzieży (szczególnie dla żeńskiej młodzieży) często bywają samotni. Ale abstrahując od samotności tych wykładowców, problem dotyczy przecież wszystkich tych, którzy korzystają na co dzień ...continue
2 komentarzy - Posted 10.08.07
W ciekawych czasach przyszło nam żyć. Ostatnio przeczytałem w Psychology Today artykuł pt. Dlaczego nie cierpię piękna. Zachęcam, jeśli chcecie się dowiedzieć, dlaczego młodzi faceci wykładający dla młodzieży (szczególnie dla żeńskiej młodzieży) często bywają samotni. Ale abstrahując od samotności tych wykładowców, problem dotyczy przecież wszystkich tych, którzy korzystają na co dzień ...continue
Największa polska fotograficzka
brak komentarzy - Posted 09.14.07
Przy okazji czytania ostatniego numeru kwartalnika Fotografia, zwróciłem uwagę na dość częste wspominanie w nim osoby, która zajmuje wyjątkowe miejsce w moim prywatnym spisie polskich fotograficznych twórców. Kobieta ta zajęła się fotografią w latach bodajże 60-tych; w roku 2007 jest opisywana przez niektórych jako największa z żyjących i fotografujących polskich ...continue
brak komentarzy - Posted 09.14.07
Przy okazji czytania ostatniego numeru kwartalnika Fotografia, zwróciłem uwagę na dość częste wspominanie w nim osoby, która zajmuje wyjątkowe miejsce w moim prywatnym spisie polskich fotograficznych twórców. Kobieta ta zajęła się fotografią w latach bodajże 60-tych; w roku 2007 jest opisywana przez niektórych jako największa z żyjących i fotografujących polskich ...continue
HDR is dead
33 komentarzy - Posted 07.18.07
HDR, który znacie i podziwiacie umiera. Tak właściwie, to nigdy nie miał się dobrze. Och, w sieci jest mnóstwo poradników, jak zwiększyć zakres tonalny obrazu. Jedne lepsze, drugie gorsze, a wszystkie sprowadzają niewinne dusze na manowce. Dlaczego? Bo duża część z nas jest jak dzieci i uwielbia wszystko to, co słodkie. A ...continue
33 komentarzy - Posted 07.18.07
HDR, który znacie i podziwiacie umiera. Tak właściwie, to nigdy nie miał się dobrze. Och, w sieci jest mnóstwo poradników, jak zwiększyć zakres tonalny obrazu. Jedne lepsze, drugie gorsze, a wszystkie sprowadzają niewinne dusze na manowce. Dlaczego? Bo duża część z nas jest jak dzieci i uwielbia wszystko to, co słodkie. A ...continue
