lis 03
wtorek
Anty-aparat
Stary, żółto-niebieski, podmiejski pociąg napinał się i wydawał przeciągłe dźwięki łodzi podwodnej zanurzonej poniżej dopuszczalnej głębokości. Szarpnięcie przerwało te bolesne jęki, wytrąciło z bezpiecznej równowagi stojących w przejściu. Dziewczyna obok niewiarygodnie szybko naciskała przyciski komórki, klepiąc do kogoś SMS-a. Paradoksalnie, potęgowało to u mnie poczucie spowolnienia czasu. Znów byłem niewyspany, zmęczony wzrok nie chciał rejestrować szczegółów otoczenia. Brak snu miał na mnie zły wpływ, ale nie potrafiłem sobie poradzić z natłokiem myśli, który co noc męczył moją głowę. Po raz kolejny wróciłem myślami do spotkania, od którego to wszystko się zaczęło… Continue…
All entries filed under this archive
Czarodziej
11 komentarzy - Posted 03.15.09
Słońce grzało przyjemnie w twarz. - Pomilczmy jeszcze trochę. - rzekł Mistrz. - Tak, Mistrzu. - odpowiedziałem. - Boszsz… – sapnął – Darowałbyś sobie to "mistrzowanie"! I cicho! - Mistrz rozparł się wygodniej na ławce i z zamkniętymi oczami delektował się promieniami wiosennego słońca. continue
11 komentarzy - Posted 03.15.09
Słońce grzało przyjemnie w twarz. - Pomilczmy jeszcze trochę. - rzekł Mistrz. - Tak, Mistrzu. - odpowiedziałem. - Boszsz… – sapnął – Darowałbyś sobie to "mistrzowanie"! I cicho! - Mistrz rozparł się wygodniej na ławce i z zamkniętymi oczami delektował się promieniami wiosennego słońca. continue