czwartek
Białe rękawiczki
Bill Jay, w jednym ze swoich krótkich EndNotes napisał:
Słysząc o zakupach fotografii przez muzea za grube miliony, przypominam sobie z czułością seminaria z lat siedemdziesiątych z Beaumontem Newhallem (człowek-legenda) szczególnie, że zakupione fotografie są zwykle po zakończeniu transakcji umieszczane w specjalnie zaprojektowanych pomieszczeniach, z kontrolą wilgotności i temperatury.
Beaumont zwykł przynosić na zajęcia oryginalne listy i fotografie Edwarda Westona, Paula Stranda, Ansela Adamsa, Alfreda Stieglitza i innych – ze swych prywatnych zbiorów, rzucając je niedbale na stół tak, by każdy mógł je dotknąć. Żadnych białych rękawiczek!
To były te dni, kiedy w pracowni snuły się jakieś psy, a czasem i papuga, a papierosy były tak wszechobecne jak ołówki. Często dym był tak gęsty, że trudno było zobaczyć prezentowane obrazki. Beaumont był naprawdę twardym palaczem, nawet w momencie, gdy trzymał w rękach oryginalne odbitki; w takich chwilach słuchacze byli praktycznie zahipnotyzowani – nie tym, co mówił, ale faktem, jak niebezpiecznie rósł popiół w spalanym papierosie. Beaumont, kompletnie w swoim świecie – gestykulował i machał rękami wokół odbitki, a popiół stawał się coraz dłuższy i coraz bardziej ciągnęła go w stronę fotografii siła grawitacji. Wszystkie oczy skupione na papierosie – napięcie coraz większe, i… w momencie, gdy stawało się to nieznośne, Beaumont od niechcenia strącał popiół w bezpieczne miejsce, nawet nie zerknąwszy, czy nie zająknowszy się. Studenci wypuszczali wstrzymywane powietrze – kryzys został zażegnany. I wtedy, oczywiście, papieros, popiół, siła grawitacji i napięcie – wszystko zaczynało się od nowa.
Ach, te czasy – kiedy jeszcze fotografie były inspirującymi obrazami, a nie wysoko wycenionymi eksponatami z muzeum.
Pomyślałem sobie w pierwszym momencie – jak ta Fotografia jest młoda, skoro raptem 30-40 lat mija i już takie zmiany zachodzą! I taka nobilitacja!
A jednak – mimo wszystko – sądzę, że nie chodzi tu o prace Mistrzów, czy wielkie pieniądze.
Bo ja sam żywię jakiś taki większy szacunek do prawdziwej odbitki – i z szacunku do włożonej w nią pracy, przed ujęciem w dłonie chętnie założyłbym za każdym razem białe rękawiczki.
Dziwny jestem? Pewnie tak. :)
All entries filed under this archive
99 komentarzy - Posted 09.24.09
Aj waj, ja to taki naiwny jestem. Pisałem o biznesie, podpowiadałem jak tu zarabiać na fotografii, ale - do diaska - świat co i rusz potrafi mnie nauczyć nowych rzeczy. Nowych sposobó pojmowania życia i nowych metod zarabiania. Z niejakim zaskoczeniem więc przeczytałem artykuł na portalu swiatobrazu.pl - rzecz o tym, "dlaczego ...continue
26 komentarzy - Posted 09.12.09
Wy, zwący się fotografami macie jedną wspólną cechę - kierują wami fanaberie. Naprawdę, to, co widzę i słyszę przechodzi ludzkie pojęcie. Czy zdajecie sobie sprawę z tego, że wielu z was gotowych jest zapłacić ponad 21 tysięcy złotych za body aparatu cyfrowego? I wielu mówi, że ta cena wcale nie jest ...continue
8 komentarzy - Posted 05.27.09
Kończy się maj - miesiąc niezwykle fotograficzny, więc, co tu dużo mówić, trzeba jechać na Miesiąc Fotografii w Krakowie! Wybieram się więc do Krakowa, i jeśli ktoś ma ochotę na pogaduszki fotograficzne w najbliższy weekend, to zapraszam do kontaktu (najlepiej mejlowego). No ale w kwestii miesiąca maja i festiwali: nie ja pierwszy ...continue
13 komentarzy - Posted 04.14.09
Swego czasu gdzieś daleko, na północy, za górami i tuż przed morzem, wyczytałem artykuł o tym, kto to zasiada w konkursowych jury. Dziś czytam wywiad z Aleksem Majoli, i co "słyszę"? "W (...) konkursach nie chodzi o to, czy ktoś jest dobrym fotografem, czy nie, tylko o przyznawanie nagród. (...)Według mnie wszelkie ...continue
13 komentarzy - Posted 03.08.09
"Jak zarobić na fotografii??" Albo: "Ile wziąć za sesję?" Tego typu pytania bardzo często można zobaczyć na forach, no i ogólnie - w całym internecie. Internet jest studnią pytań. Gdy ktoś pasję chce zmieniać w pieniądze, zaczyna robić się gorąco. Rzućcie pytanie o stawki czy sposób zarobku na grupie bądź forum, a ...continue
10 komentarzy - Posted 01.18.09
Nie chcę zapeszać, ale chyba poprawia się Lenswork - 80-ty numer nawet mi się podoba! :) Najgorsze jest jednak to, dlaczego tak jest - bo osobiście uważam to za mały skandal. Ale po kolei. Zastanawialiście się kiedyś nad tym, żeby otwierać galerię? Założę się, że tak, i wielu czytających ma swoją pierwszą ...continue