środa
Dobry fotograf to…
No tak.Jak już się za coś bierzesz, pewnie chciałbyś wiedzieć jak dojść do tego, by inni uważali cię za dobrego w danej dziedzinie.
Bo przecież w każdym tli się choć iskierka ambicji, tak?
No więc: fotograf.
Dobry to taki, który… który… yyyy… eeee…
Hmmm. Pewnie taki, którego praca jest dla kogoś wartościowa – nie mylę się? Czym bardziej wartościowa, tym chyba lepszy.
No więc potrafię już stwierdzić, kto jest dobrym fotografem. (sic!)
Do tego jednak potrzebnych było (niestety) kilka – delikatnie mówiąc – niestandardowych działań. Przede wszystkim takie, które wynikało z tego, że jedno z moich „ja” potrzebowało odrobiny fotograficznego nonkonformizmu.
Na to drugie „ja” zorganizowało plenerek, trzecie „ja” zabrało żonę, plecak z aparatami i kanapki – no i wszyscy razem wyruszyliśmy na zdjęcia. Nonkonformizm polegał na tym, że wybraliśmy się do naprawdę wspaniałego wizualnie miejsca – a mieliśmy nie przywozić stamtąd żadnej fotografii z atrakcją turystyczną. A pokus było wiele, oj wiele!
Przede wszystkim wspaniałe gejzery i gorące źródła: pełne potęgi pary wodnej, śmierdzące jak zgniłe jaja i piękne, acz jednocześnie niebezpieczne. Wiesz, ile kosztuje fotografa schowanie aparatu bez naświetlonej klatki przy takim cudzie natury? My już wiemy. Continue…
All entries filed under this archive
12 komentarzy - Posted 07.14.09
Tak, mam swój "fetysz". Tak jakoś wyszło. Ale wcale tego nie ukrywam, jak widać. Wręcz uważam, że to potrzebne. Niektórzy piszą o tym, że w rozwoju fotograficznym bardzo wiele dobrego robi fotografowanie na zlecenie, bądź w ramach jakiegoś projektu. I owszem, potrafię się z tym zgodzić. Dyscyplina narzucana przez zleceniodawcę, czy odbiorcę projektu, ...continue
15 komentarzy - Posted 04.20.09
Fani S-F powinni wiedzieć, o co chodzi. Prime Directive, to dyrektywa ogólnie zabraniająca ingerencji. Zastanawia mnie po ostatnim weekendzie jedno - czy nie powinienem sam zacząć takiej stosować. Chodziłem sobie trochę po Ursynowie, czy gdzieś tam... Byłem cholernie wyluzowany, więc to tu "strzeliłem fotę", to tam... Jak widać na prewkach po ...continue
6 komentarzy - Posted 02.22.08
Oglądamy z żoną taki serial, Dr House. W jednym z odcinków był taki case, w którym po elektrowstrząsach pacjent dostał amnezji. Mój Boże, myślę sobie, a gdybym teraz ja zapomniał wszystko co wiem? Co, gdybym przestał kojarzyć odnośniki we wszystkim wokół, do tego, co było? Przecież jak oglądamy chociażby głupie filmy, to ...continue
1 komentarz - Posted 12.11.07
Co ma wspólnego szczekający pies z fotografią? I dlaczego wiąże się z ofiarami? Ach, dziś wyczytałem, że te rzeczy naprawdę się ze sobą łączą. Wyobraźcie sobie teraz królową Bawarii, Teresę Sachsen-Hildburghausen. Właściwie to nie trzeba sobie zbytnio wyobrażać - można spojrzeć na obrazek. Teresa o dwuczłonowym nazwisku kobieta, która ucierpiała przez szczekającego psa źródło: ...continue
