wtorek
„Nie rób tego zdjęcia, bo to już było”
Słyszę w różnych okazjach – „to już było”.
Na plenerze od kolegi – „e tam, takie to widziałem na plfoto„.
Od mojego drugiego ja (tak, rozmawiamy często ze sobą): „weź przestań, widzieliśmy to miesiąc temu na altphotos. Chcesz papugować?”.
Wkurzające, naprawdę. Oczywiście, pamiętam, że zbytnie wkręcanie się w takie podejście prowadzi do jednostki chorobowej zwanej syndromem Blutfelda.
Teoretycznie ta wiedza powinna mnie zdystansować do problemu. Ale nie.
Jadąc z pracy zobaczyłem kadr. Całkiem fajny. Odruch pierwszy: o, ładny kadr, zrobiłbym zdjęcie. Potem: Chwila, czy ja czegoś takiego nie widziałem? Następnie: w sumie… ten kadr to nic odkrywczego. Po paru sekundach: ale gdzie ja go widziałem??? W końcu, nagle… zapala się żaróweczka. Widziałem ten kadr wcześniej, osobiście, na żywo i… zrobiłem zdjęcie w głowie. Dziś skojarzyłem tamtą sytuację i po prostu wydało mi się, że widziałem podobną fotografię autorstwa kogoś innego – „pewnie gdzieś w Internecie”.
Dlatego, że wcześniej widziałem podobny kadr, to dziś chciałem zrezygnować ze zdjęcia! Los mi drugi raz w życiu podsuwa pod nos fotografię do zrobienia, a ja odwracam głowę!
Wkurzające! Po stokroć wkurzające! Uświadomiwszy sobię paranoję sytuacji, postanowiłem się nie dać i zawsze robić zdjęcia, gdy zobaczę ciekawy kadr. Nawet, gdy na 100% ktoś już coś zrobił podobnego.
Po czym z dumnie podniesioną głową oddaliłem się w kierunku domu. Zdjęcie zrobiłem w wyobraźni, bo oczywiście nie miałem przy sobie aparatu.
All entries filed under this archive
14 komentarzy - Posted 09.17.08
Ostatnio trudno mi się zebrać, by coś napisać na Zawsze Kwadracie. Owszem, mam dużo pracy, która mi w tym przeszkadza, ale to nie jest główny powód. Głównym powodem jest "syndrom Blutfelda". Ha, pewnie nie wiecie, co to, hę? Już tłumaczę. Wszystko wynika z faktu, że czytam epicką powieść Jacka Dukaja, pod tytułem ...continue