niedziela
Tęcza w nocy
Z jednej strony – na pewno dla niektórych to żadne odkrycie.
Z drugiej strony – fotografujący nocą spotykają się z pytaniami „ale czemu robisz nocne zdjęcia?”. Ano właśnie, między innymi temu.
Księżyc, wbrew opinii dyletantów, daje całkiem podobne światło do tego podczas dnia. Tyle, że słabsze. To oznacza, że w nocy kolory są również – całkiem podobne, tyle że… nasze oczy niezupełnie je tak samo rejestrują! Rzecz w tym, że przy słabym oświetleniu ludzkie oko bardzo słabo rejestruje kolory – ze względu na spadającą rozdzielczość przy niskich natężeniach światła.
Dla udowodnienia tej tezy, warto czasem zrobić eksperyment – sfotografować scenę przy świetle księżycowym w całkowitą noc, bez żadnych sztucznych świateł wokół (wiem – takie miejsce trudno znaleźć).
Tak więc można by pokusić się o stwierdzenie, że również w nocy powinny występować takie zjawiska, jak… pełna kolorów tęcza!
I – jak się okazuje – występują. Ze względu na wspomniane wady ludzkich oczu, taką tęczę widzimy zazwyczaj jako dość nieatrakcyjny, szarawy łuk. Ale pozwólcie waszym aparatom ją zarejestrować – a czasem może wyjść całkiem zgrabny, diabelsko kolorowy obrazek.Czy to nie jest dobry powód, by zacząć zajmować się fotografią nocną? Well, oczywiście to tylko wytłumaczenie dla pełnych niezrozumienia ciotek, wujków i innych pytających – bo przecież jak wiadomo, najlepiej jednak fotografuje się w pięknych, czarno-białych odcieniach.
PS. Tęcza księżycowa (ang. moonbow) występuje po przeciwnej do księżyca stronie nieba – w szczególności nie jest tęczą kolorowe halo obserwowane czasem wokół księżyca.
