sobota
Gdzie oni są?
Czy fotografia już umarła, czy całkiem przeniosła się z internetu do tzw. „prawdziwego świata”?
Dziś, w ramach porządku usunąłem cztery (!) linki do polskich blogów fotograficznych na dole tej strony. Ich już po prostu nie ma, niektóre zostały oficjalnie zamknięte, o innych autorzy chyba zapomnieli. Z tych, które zostały też już co najmniej dwa sygnalizują daleko idącą „martwotę”.
Z drugiej strony, blogi nowe, rozwijające się, które obserwuję – zwykle szybko jednak wykazują spadek zaangażowania autora.
Z jeszcze innej strony, wciąż powstają jakieś portale i inne strony tematycznie ‘sfocusowane’ na fotografii – i widzę w nich jeden poważny problem: wszystkie są dla początkujących. Co jest, do diabła?
Kiedyś myślałem, że inicjatywa wielkiej firmy medialnej trochę ożywi sieciową dyskusję o fotografii. Jednak wydaje się, że – jak to z projektami w korporacjach bywa – projekt wzniosłą ideę miał, ale upadł. Nikt jednak nie ciągnie pomysłu!
Co jest, do diabła?
Jedyne, co się rozwija lub przynajmniej trwa – to miejsca skupione na sprzęcie, co jest chyba normalne. Jednak wybaczcie – ale ile lat można się fascynować sprzętem??!
Kiedyś w TV był jakiś cykl programów, który miał się skupiać na fotografii – jakość była kiepska, i o ile wiem, pomysł zdechł. Teraz tym samym śladem idzie Radio PiN ze swoim magazynem foto-graficznym (też słabo z poziomem). Co by dowodziło, że jednak w „realu” (bo telewizja i radio to chyba co innego niż internet, prawda?) nie jest lepiej!
Co jest, do diabła??!
All entries filed under this archive
18 komentarzy - Posted 02.05.09
Wyjaśnijmy sobie jedno. Ten artykuł może być bardzo istotny z punktu widzenia przyszłości fotografii ;) Wiele osób przywiązuje duże znaczenie do tego, co im się śni. Powstają senniki, które mają tłumaczyć treści marzeń sennych, więc na pewno sprawa jest poważna. Na pewno jednak niejeden raz słyszeliście powiedzenie "kolorowych snów". Tak na dobranoc. ...continue
2 komentarzy - Posted 12.04.06
W naszej kochanej Telewizji pojawił się program o tematyce fotograficznej! (dopiero teraz!) Ha, jakże się cieszę. Cieszę się z jednej strony, a z drugiej rzucam w wyimaginowany odbiornik (bo sam TV Seta nie posiadam) zgniłym pomidorem, jajkiem, czy czymkolwiek się w takich sytuacjach rzuca (whatever). Dlaczego rzucam? Bo poziom programu mierny, i nie ...continue
1 komentarz - Posted 08.28.06
Zazwyczaj - bo przecież nie da się całkiem od tego wyzwolić - nie oglądam telewizji. W takim sensie, że nie mam żadnych technicznych możliwości robić tego na codzień. Jedynym sposobem obejrzenia materiału telewizyjnego jest wizyta u kogoś, kto odbiornik TV posiada. Nie, nie - wcale się nie chwalę ;) Chodzi o to, ...continue