czwartek
Mistrz
- Proszę się obudzić! Halo, słyszy mnie pan?
Głos stał się natarczywy, dudnił boleśnie w głowie. Z trudem otworzyłem oczy, obraz powoli wyostrzał się.
- Budzi się pan? Zaraz przyjdzie lekarz.
Pielęgniarka wyszła, a ja zasnąłem.
*
- Niepokoi mnie pana senność, musimy pana zatrzymać na obserwację.
Lekarz wyglądał na zmęczonego.
- Ma pan szczęście. Znalazł pana jakiś wędkarz i wezwał karetkę. Zamarzłby pan tam. Czy chce pan porozmawiać z policją?
Policja? Ciężko było zebrać myśli.
- Pamięta pan co się stało? Mam zawiadomić policję?
Odchrząknąłem i wydobyłem głos z gardła.
- Nie, nie trzeba policji. Nic takiego się nie stało…
Lekarz odetchnął z ulgą.
- No i dobrze, mniej papierów. Proszę odpoczywać.
Wyszedł. Rozejrzałem się po szpitalnym pokoju. Torba ze sprzętem leżała obok szafki.
Continue…
All entries filed under this archive
brak komentarzy - Posted 09.11.06
O co chodzi z tą Warszawą, kurde? Co jest fajna wystawa ostatnio, to nie w Warszawie. Bielsko-Biała, Katowice, Kraków... Psia jucha, ładna mi stolica. :/ continue