sobota
Caveat Emptor
Caveat Emptor, czyli o sprzęcie w fotografii traktat krótki i niezwykle subiektywny.
Artykuł nie będzie przewodnikiem po sprzęcie, ani poradnikiem dla kupujących swoją pierwszą cyfrówkę. Jeśli chcecie poradnika jaki aparat kupić, odsyłam do leciwego, ale wciąż dość aktualnego artykułu na fotogenii.
Przede wszystkim – aparat fotograficzny to pojęcie dziś już anachroniczne. Nieprawdą jest, że by zrobić zdjęcie, trzeba taki aparat posiadać. Ha, pewnie myślicie, że zwariowałem – otóż nie! Posłuchajcie tego: Colin i Christian Jago prowadzą blog, photostream. Jakiś czas temu opisali małą, niewiele znaczącą sytuację – sytuację opisującą zrobienie jednego zdjęcia. Obiekt fotografowany, razem z rejestrującym go obiektywem (w sensie szkła) znajdował się w Azji, natomiast medium, na które został zarejestrowany było w Szkocji! Nie było żadnego widocznego połączenia między nimi – zarejestrowany obraz powędrował Internetem (po kablu) z Azji do Szkocji, by tam – przebywszy ostatnie metry po łączu bezprzewodowym – zostać finalnie przez naciśnięcie klawisza na klawiaturze zapisanym na twardym dysku laptopa Jago. Jak widać, rolę spustu migawki przejęła klawiatura komputera.
Jak widać też, ten cały zbiór zaawansowanych technologicznie elementów, który posłużył do zrobienia tego zdjęcia to już nie aparat w sensie przedmiotu – to właśnie już cały system, w pełnym tego słowa znaczeniu.
Dlaczego to takie istotne? Bo fotografia to malowanie światłem – i nie był dotąd chyba tak wyraźnie zaznaczony fakt oddzielenia procesu tworzenia obrazu (w głowie fotografa) od sprzętu, jakim można fizycznie ten proces zrealizować.
W szczególności oznacza to, że zdjęcia można robić czymkolwiek – i dla odbiorcy, jak już wspomniałem nie będzie istotne jakie parametry miało narzędzie użyte przez fotografa. Continue…
All entries filed under this archive
2 komentarzy - Posted 09.18.06
Posłuchajcie tego! Szwajcarska firma Seitz zrobiła coś takiego: Seitz 6x17. To jest panoramiczna CYFRÓWKA!!! Łyka sporą ilość standardowych szkieł do wielkiego formatu i generuje obraz 21250x7500 pikseli. Kurde, RAW, który ma prawie gigabajt, nie mam pytań. Ogólnie (jak pewnie widać na codzień), kolejne cyfrówkowe nowości nie robią na mnie wrażenia, no ...continue
1 komentarz - Posted 09.08.06
Ha! Właśnie nasunęła mi się na myśl pewna niepokojąca prawidłowość. Prawidłowość możnaby określić następującym stwierdzeniem: Czym mniejszy rozmiar negatywu (lub ogólniej - nośnika fotografii), tym większa skłonność do robienia dużych odbitek. I wydaje się działać w obie strony! Nieprawda? No to zobaczmy. continue